Umowa najmu lokalu pod działalność gospodarczą

Pytanie:

W maju 2005 wynająłem lokal biurowo - handlowy. Lokal ten miał służyć jako biuro (handlowiec telefonował do klientów umawiając się na sprzedaże) oraz miejsce do metkowania i pakowania biżuterii. Krótko po wprowadzeniu się podczas burzy lokal został zalany. W związku z wysoką temperaturą panującą w lokalu i dużą wilgotnością odkształceniu uległy tylne ścianki mebli biurowych. Następny problem rozpoczął się podczas wymiany okien, poproszono mnie o pozostawienie kluczy do lokalu u zarządcy, kiedy przybyłem do lokalu, zastałem grupę robotników, wyjęte okno i nie zabezpieczony sprzęt biurowy (komputer, faks, kserokopiarka - wszystko to zanieczyszczone pyłem gipsowym), praca mojej firmy w takich warunkach została sparaliżowana. Remonty te trwały przez kolejne tygodnie, wtedy zarządca zaproponował mi lokal większy piętro wyżej, zapewnił, że tam będą odpowiednie warunki do wykonywania mojej pracy. Zgodziłem się i 01.10 2005 przeniosłem się do innego lokalu, został sporządzony aneks do mojej umowy (umowa na czas nieokreślony). W lokalu tym pomalowałem ściany i sufity, położyłem nową wykładzinę dywanową i olistwowałem (łączny koszt 2500 zł). Krótko po tym remont ruszył na korytarzu mojego piętra. Prosiłem zarządcę o wymianę drzwi do mojego lokalu (były to stare drzwi pokojowe z białej płyty i z dużą szybą oraz bez progu), ponieważ pył gipsowy z korytarza wdzierał się do pokoju, oprócz tego nie były one żadnym zabezpieczeniem, co wiązało się z brakiem możliwości trzymania mojego towaru w tym pomieszczeniu. Brak reakcji ze strony zarządcy na moje słowne prośby zmusił mnie do zaprzestania płacenia czynszu, (od stycznia 2006), prosiłem o wystawienie faktur korygujących, ponieważ uważam, że na czas takich remontów wynajmujący powinien zredukować opłatę czynszową, gdyż lokal nie był zdatny do prowadzenia mojej działalności o czym informowałem wynajmującego. Wszystkie prace musiałem wykonywać w moim mieszkaniu, a handlowiec ustalał trasy wyjazdowe do klientów z telefonu komórkowego z domu, gdyż kucia młotami zagłuszały jego prace w tym lokalu. Wynajmujący wypowiedział umowę najmu dopiero w czerwcu, otrzymałem pismo polecone dn. 06.07.2006, wystawione 29.06.2006, że "z dniem 23.06.2006 zostaje rozwiązana umowa z winy najemcy oraz przekazanie kluczy od pomieszczeń w terminie odwrotnym". Następnie otrzymałem pismo, że został wyznaczony dodatkowy termin na przekazanie kluczy 28.07.2006, co też wykonałem. Wynajmujący złożył pozew do sądu, na który muszę odpowiedzieć i na 15.09.2006 mam wyznaczoną sprawę. W pozwie jest żądanie dodatkowo 400zł za bezumowne korzystanie z lokalu w okresie 5 - 28.07.2006. Proszę o odniesienie się do dat dotyczących rozwiązania umowy. Czy wynajmujący wypowiedział umowę w terminach zgodnych z prawem? Co oznacza "w terminie odwrotnym"?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Zakładamy, że umowa najmu nie określała terminów wypowiedzenia umowy najmu.  Jeżeli czas trwania najmu lokalu nie jest oznaczony, a czynsz jest płatny miesięcznie (co jest sytuacją najbardziej typową), najem można wypowiedzieć najpóźniej na trzy miesiące naprzód na koniec miesiąca kalendarzowego. Jeżeli jednak najemca lokalu dopuszcza się zwłoki z zapłatą czynszu co najmniej za dwa pełne okresy płatności, to wynajmujący może najem wypowiedzieć bez zachowania terminów wypowiedzenia. Jednakże najpierw powinien uprzedzić najemcę na piśmie, udzielając mu dodatkowego terminu miesięcznego do zapłaty zaległego czynszu. Wypowiedzenie najmu przez wynajmującego nastąpiło więc z rażącym naruszeniem przepisów – wypowiedzenie nie jest więc skuteczne w terminie Panu wskazanym. Skoro otrzymał Pan pismo listem poleconym w dniu 6 lipca 2006 r., to trzymiesięczny termin wypowiedzenia (bo wynajmujący nie uprzedził o rozwiązaniu bez wypowiedzenia) rozpoczyna bieg dopiero z początkiem sierpnia. Umowa najmu obowiązuje Państwa do końca października i do końca października obowiązuje co do zasady czynsz określony w umowie. Obecnie jeszcze nie mamy do czynienia z bezumownym korzystaniem z lokalu.

Natomiast pytanie dotyczące sformułowania "w terminie odwrotnym” jest pytaniem pozaprawnym. Mimo to postaramy się na nie odpowiedzieć. Otóż wg naszej wiedzy sformułowanie to oznacza „natychmiast”; choć oczywiście trudno je uznać za poprawne językowo.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (2)

art

21.10.2009 16:20:42

Re: Umowa najmu lokalu pod działalność gospodarczą

Tak... WOLNY RYNEK. Jeśli masz podpisaną "klauzulę konkurencyjną" - to sprawa załatwiona - jeśli nie... to masz jedynie kolejną konkurencję! Powodzenia.

beata

16.10.2009 14:58:42

Re: Umowa najmu lokalu pod działalność gospodarczą

Witam .Wynajmuje lokal w spoldzielni mieszkaniowej pod zaklad kosmetyczny. Wlasnie jedna z moich uczennic sie zwolnila i w tym samym budynku wynajela lokal na swoja firme rowniez kosmetyczna.Oczywiscie uczac sie u mnie zna wszystkich moich klientow i wszystkie hurtownie.Czy jest jakies prawo okreslajace ilosc takich samych zakladow na tej samej ulicy badz w tym samym miejscu.

Pokaż wszystkie komentarze (2)

Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: