Codziennie nowa bezpłatna porada!

W umowie zlecenia można zastrzec, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy. W takiej sytuacji kara umowna należy się wierzycielowi w zastrzeżonej na ten wypadek wysokości bez względu na wysokość poniesionej szkody. Zastrzeżenie kary umownej zależy wyłącznie od woli stron. Nie jest to kara w ścisłym tego słowa znaczeniu. To sankcja cwylinoprawna oznaczona w pieniądzu. Stosunki cywilnoprawne mają to do siebie, iż są zawierane przez strony równoprawne w obrocie gospodarczym, bez stosunku nadrzędności i podległości. Strony mogą umawiać się co do jej wysokości wedle swej woli i niekoniecznie z panującymi zwyczajami. Kara umowna ma na celu zwiększenie realności wykonania zobowiązania. To strony ustalają wagę i znaczenie niewykonania zobowiązania w całości lub w odniesieniu do zindywidualizowanych okoliczności. W ramach swobody nawiązywania umów, dopuszczalna jest w zasadzie dowolna wysokość kary umownej, ponieważ strony mają wpływ na kształtowanie warunków. Inaczej byłoby w wypadku ogólnych warunków umowy, tj regulaminów, które zastrzegałyby rażące dla konsumentów warunki niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązań. W razie odmowy zapłaty, wierzyciel może żądać odszkodowania przenoszącego wysokość zastrzeżonej kary na podstawie art. 484 § 1 k.c. (kodeksu cywilnego). Warunkiem jest udowodnienie przez wierzyciela wystąpienia realnej szkody, a więc straty rzeczywistej lub utraconych korzyści.
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.