Re: Co wolno sędziemu?
Wysłany: 2002-12-02 21:22:54
Zgadzam się z twierdzeniem , iz każda strona podchodzi subiektywnie do oceny wyroku. Jednak jeżeli , przyznany adwokat z _urzędu_ w oficjalnym pismie, podnosi , iż Sąd posługiwał się pomówieniami ( pisma Sądów w tym i SN RP)jak i "wszelkie stwierdzenia przeciwne sprzeczne są z procedurą cywilną i ugruntowaną linią orzecznictwa Sądów RP".... przyznam , czegoś nie rozumię . Adewokat ten , był w pełni świadomy , faktu, iz pismo jego zostanie przedstawione Sądom Rp jak i Trybunałowi w Strasburgu . Może zbyt chaotycznie , wyrażam się . Wniosłem odwołania do wszstkich instancji Sądowniczych w RP tj. SN. posunąłem sie do wniesienia , pisma wnioskującego wznowienie postępowania w sprawie , zawiadomiłem ministra Sprawiedliwości , min. Prezes SN , w odpowiedzi odmówił mi , możliwości skserowania akt sprawy , jako stronie (powoda) wiedząc , iż część tych dokumentów miała zostać dostarczona do Strasburga ( wcześniej SA. w postanowieniu Sądowym , odesłał mnie jako strone w sprawie do ... trybunałów międzynarodowych ... Z tego co słyszałem , jeszcze żaden Sąd a zwłaszcza Apelacyjny , nie odsyłał Polskiego obywatela do Trybunału w Strasburgu i to w postanowieniu SA.
Staram się byc obiektywny ....
Odpowiedz
Cytuj