Moj chlopak 4 lata temu wybil szybe na przystanku w tym czasie mial kuratora wyjechal za granice zarobic pieniadze na pokrycie tej szkody teraz wrocilismy do Polski zglosil sie do prokuratury zeby uregulowac dlug zostal od razu zatrzymany i przewieziony do aresztu okazalo sie ze ma
wyrok 10 miesiecy,pisal o przerwe w karze,wokande ma pod koniec wrzesnia do czasu wokandy bedzie mial odsiedziane 2,5 miesiaca mamy 9-mies.synka i jestem w 11 tyg.ciazy mieszkamy za granica moj chlopak byl jedynym zywicielem rodziny niewiem co dalej zrobie.Czy jest szansa ze dostanie przerwe w karze i bedzie mogl wyjechac za granice?dodam jeszcze ze
szkoda jest uregulowana.PROSZE O POMOC JESTEM ZALAMANA