Stan prawny spółki z o.o.

Pytanie:

Od chwili założenia w 1989 jednoosobowej spółki z o.o. jestem jej jedynym udziałowcem i Prezesem Zarządu. Kapitał spółki wynosi obecnie 1000 zł. (w chwili zakładania było to 10 milionów ówczesnych złotych i było to 10 razy więcej niż wymagany wtedy minimalny kapitał spółki z o.o.), co stanowi obecnie, niestety, 1/50 część minimalnego kapitału spółki z o.o. Ja w spółce nie jestem zatrudniony i nie pobieram żadnego wynagrodzenia. Natomiast świadczę na rzecz spółki pracę. W spółce zatrudnione są dwie osoby na stanowiskach administracyjno-biurowych. Spółka działa w branży informatycznej i automatyki przemysłowej. Osoby zatrudnione na stałe, np. na politechnice opracowują w oparciu o umowę o dzieło programy komputerowe oraz systemy automatyki przemysłowej. Część programów komputerowych opracowałem osobiście. Wdrożenia programów oraz systemów automatyki u naszych klientów są realizowane również w oparciu o umowy o dzieło. Od 1990 prowadzę również działalność gospodarczą jako osoba fizyczna. Przedmiotem tej działalności jest działalność edukacyjna z zakresu techniki komputerowej. Obecnie została poszerzona o szkolenia dla biznesu. Firma na stałe zatrudnia trzy osoby oraz współpracuje z grupą ok. 70 wykładowców i trenerów zatrudnianych w oparciu o umowy - zlecenia. Mając świadomość konieczności i oczywiście chęć doprowadzenia spółki z o.o. do stanu zgodnego z obecnie obowiązującym stanem prawnym, zamierzam podwyższyć kapitał spółki do 50 tys. zł. oraz przekształcić spółkę jednoosobową w spółkę wieloosobową przez objęcie po 5% udziałów w kapitale spółki przez dwóch wieloletnich pracowników zatrudnionych w firmie edukacyjnej, którą prowadzę jako osoba fizyczna. Pracownicy otrzymaliby odpowiednie premie, które wnieśliby jako udziały do spółki. Chcę też przenieść siedzibę spółki do, stanowiącego moją i mojej Żony własność na zasadzie wspólności majątkowej, niewielkiego budynku o bardzo dobrej lokalizacji, który przez ostatnie 6 lat wynajmowaliśmy innej firmie, a który obecnie od kilku miesięcy jest pusty. Czy jako kapitał spółki można wnieść prawa autorskie opracowanych przeze mnie programów komputerowych, prawa autorskie opracowanych przeze inne osoby, w oparciu o umowę o dzieło, programów komputerowych, mój dziesięcioletni samochód marki ESPERO, który posiadam i który nie stanowi majątku trwałego firmy prowadzonej przeze mnie jako osoba fizyczna? Samochodem tym w spółce jeździliby pracownicy. W firmie prowadzonej przeze mnie jako osoba fizyczna posiadam inny samochód będący jej środkiem trwałym. Czy nie będzie jakiś utrudnień podatkowych czy formalno-prawnych, wynikających z faktu, że współudziałowcami spółki będą podlegający mi pracownicy z tytułu umowy o pracę w firmie prowadzonej przeze minie jako osoba fizyczna? Czy istnieje możliwość wprowadzenia takiego regulaminu, że pracownik, który zerwałby całkowicie kontakt z firmą ma obowiązek zbycia swoich udziałów w spółce? Czy zamiast pracowników lepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby udziałowcem była żona lub pełnoletnie dziecko będące studentem? Czy nie będzie jakiś utrudnień podatkowych czy formalno-prawnych, wynikających z faktu wynajmowania spółce lokalu, stanowiącego moją i mojej Żony własność na zasadzie wspólności majątkowej, na siedzibę spółki?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Autorskie prawa majątkowe są prawami zbywalnymi i jako takie mogą być przedmiotem wkładu niepieniężnego (aportu) do spółki kapitałowej. Zgodnie z art. 14 kodeksu spółek handlowych przedmiotem wkładu do spółki kapitałowej nie może być prawo niezbywalne lub świadczenie pracy bądź usług. W przypadku gdy wspólnik albo akcjonariusz wniósł wkład niepieniężny mający wady, jest on zobowiązany do wyrównania spółce kapitałowej różnicy między wartością przyjętą w umowie albo statucie spółki a zbywczą wartością wkładu. Umowa albo statut spółki może przewidywać, że spółce przysługują wówczas także inne uprawnienia. Wierzytelność wspólnika albo akcjonariusza z tytułu pożyczki udzielonej spółce kapitałowej uważa się za jego wkład do spółki w przypadku ogłoszenia jej upadłości w terminie dwóch lat od dnia zawarcia umowy pożyczki. Wspólnik i akcjonariusz nie może potrącać swoich wierzytelności wobec spółki kapitałowej z wierzytelnością spółki względem wspólnika z tytułu należnej wpłaty na poczet udziałów albo akcji. Nie wyłącza to potrącenia umownego. Przedmiotem wkładu do spółki mogą być prawa autorskie do programów komputerowych opracowanych zarówno przez Pana jaki i inne osoby. Jeśli osoby tworzące program na podstawie umowy o dzieło zawartej z Panem osobiście (nie w imieniu spółki) przeniosły na Pana autorskie prawa majątkowe, to może Pan wnieść to prawo jako aport. Na ogół zawierane są w takich wypadkach umowy o dzieło i przeniesienie praw autorski, przy czym ta ostatnia musi być zawarta w formie pisemnej pod rygorem nieważności. Z opisu sytuacji wynika jednak raczej, iż te umowy o dzieło były zawierane w imieniu spółki, a więc prawa autorskie są jej własności. W związku z czym nie można ich wnieść aportem do spółki. Jak najbardziej przedmiotem aportu może być również samochód, będący własnością Pana i małżonki. Należy przy tym pamiętać, iż udział objęty w zamian za wkład pochodzący z majątku wspólnego również wchodzi do tego majątku.  

Możliwe jest, by udziałowcami spółki zostały osoby będące pracownikami jednego z udziałowców, prowadzącego jednoosobową działalność gospodarczą. Warto jednak podkreślić, że wprowadzenie nowych wspólników do spółki nie jest jedynym sposobem na podwyższenie kapitału zakładowego. Można dokonać podwyższenia nie wprowadzając do spółki nowych udziałowców  - wkład w odpowiedniej wysokości może wnieść również Pan.  

Nowa siedziby spółki nie powinna stanowić żadnego problemu. Konieczne będzie dokonanie zgłoszenia zmian do KRS, Urzędu Skarbowego i Głównego Urzędu Statystycznego – nawiasem mówiąc warto to zrobić łącznie z podwyższeniem wkładu w celu zminimalizowania formalności. Konieczne będzie podpisanie umowy najmu pomiędzy spółką a Panem i Pana żoną (zgoda żony jest konieczna). Jeśli umowa najmu będzie podpisywana, gdy Pan będzie jedynym udziałowcem (zakładamy, że jest Pan zarazem jedynym członkiem zarządu), umowa najmu wymaga formy aktu notarialnego, a notariusz zawiadamia sąd rejestrowy, przesyłając wypis aktu notarialnego. Oczywiście będą Państwo musieli zapłacić podatek dochodowy od czynszu najmu. 

Pana pracownicy będąc udziałowcami spółki nie będą w żadnym razie obowiązani do wykonywania jakiejkolwiek pracy na rzecz spółki. Pan oczywiście taką pracę wykonuje, co jest związane ze specyfiką jednoosobowej spółki z o.o. oraz małych spółek z o.o., w których wspólnicy się znają, są członkami zarządu i w ten sposób prowadzą spółkę. Trudno więc stworzyć konstrukcję podobną do umowy lojalnościowej,  na podstawie której wspólnicy byliby zobowiązaniu do zbycia udziałów, jeśli nie prowadziliby spółki, gdyż nie mają takiego obowiązku. Może się okazać, że jedyna możliwością w takim wypadku będzie wykluczenie wspólnika ze spółki. Zgodnie z art. 266 ksh z ważnych przyczyn dotyczących danego wspólnika sąd może orzec jego wyłączenie ze spółki na żądanie wszystkich pozostałych wspólników, jeżeli udziały wspólników żądających wyłączenia stanowią więcej niż połowę kapitału zakładowego. Umowa spółki może przyznać prawo wystąpienia z powództwem, o którym mowa w § 1, także mniejszej liczbie wspólników, jeżeli ich udziały stanowią więcej niż połowę kapitału zakładowego. W tym przypadku powinni być pozwani wszyscy pozostali wspólnicy. Udziały wspólnika wyłączonego muszą być przejęte przez wspólników lub osoby trzecie. Cenę przejęcia ustala sąd na podstawie rzeczywistej wartości w dniu doręczenia pozwu.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: