Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

Dług dla Spółdzielni Mieszkaniowej moja sytuacja proszę bardzo o pomoc

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • Witam jestem tutaj nowa i postaram się opisać swój problem jak najjaśniej zwięźle i na temat.

    Odkąd skończyłam 18 lat Spółdzielnia Mieszkaniowa zaczęła naliczać mi dług wraz z procentami za mieszkanie w którym byłam zameldowana. Mieszkałam tam z matką alkoholiczką i jej konkubinem. Mam młodsze rodzeństwo i matka żyła tylko z pieniędzy które dawał MOPS. Do matki przychodziły listy z sądu o zapłatę zaległych płatności lecz ona te listy wyrzucała do kosza. Ja nie wiedziałam że taka sytuacja jest i nie wiedziałam że w momencie skończenia 18 lat staję się osobą która również musi płacić czynsz za mieszkanie. Po jakimś czasie matka w nerwach postawiła mnie przed faktem dokonanym i pokazała list gdzie wynikało że mam razem z nią do zapłaty 30tyś zaległego czynszu + odsetki już wliczone. Wyprowadziłam się do chłopaka i zerwałam kontakt z matką który i tak był beznadziejny. Wymeldowałam się z mieszkania. Byliśmy u prawnika który napisał cały akt do sądu, mówił że i tak nic nie zrobimy bo sąd już orzekł i nie było nas na rozprawie o której nawet nie wiedziałam. Jakimś cudem sąd przychylił się do tego że aktualnie jestem w ciąży, jestem zarejestrowana w Urzędzie Pracy w związku z tym że jestem osobą bezrobotną i umożył zaległy dług ale Spółdzielnia zażyczyła sobie do zapłaty 1600zł za okres dwóch miesięcy czyli ten w którym jeszcze byłam zameldowana na starym mieszkaniu. Ostatecznie Spółdzielnia przyznała nam prawo do rat i mam do zapłaty 140zł/miesiąc na okres około 12 miesięcy. Problem w tym że nie mam z czego to zapłacić jako że jestem bezrobotna i spodziewam się dziecka. Chłopak zarabia minimalną krajową i ledwo wiążemy koniec z końcem. Czy istnieje jakieś wyjście żebym nie musiała tego długo płacić albo żeby uregulowała to moja matka ? Tak żeby formalnie spadł ten obowiązek na nią a nie na mnie ? Bardzo proszę o poradę bo już rozkładam ręce i nie wiem co robić.

    Odpowiedz Cytuj
  • Niech im Pani odpisze, że w tym okresie nie zamieszkiwała Pani już w tym mieszkaniu tylko u chłopaka, a jedyne nie wymeldowała się Pani. W związku z faktem zamieszkania w innym miejscu nie jest Pani zobowiązana do ponoszenia opłat za mieszkanie, z którego Pani nie korzystała. Roszczenie jest nieuzasadnione, a jego spełnienie stanowiłoby nieuzasadnione wzbogacenie.
  • Reklama

  • Ania
    Wysłany: 2017-12-10 17:24:40

    Hej. Mam pytanie. Posiadalam mieszkanoe. Wynajmowalam je i oplacam reguralnie. W dniu sprzedarzy nie mialam dlugu. Nalgle okazalo sie ze przyszlo jeszcze na mnie rozliczenie za wode. 4 tys. Prosilam o rozlozenie na raty po 100 zl a jesli bede w stanie to wysle wiecej. Poniewaz jestem a bezrobotnym z trojka dzieci. Maz dopiero w tym miesiacu dostal prace i dopiero zacznie praciwac. Przyszla mi ugoda ze mam.placic po ponad 700 zl. Nie jestem w stanie tego placic. Czy jesli bede wysylac po 100 zl moga mi cos zrobic ?
 

Dodaj post na forum:

Porady prawne e-prawnik.pl:


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zadaj pytanie – porady prawne w 24h już od 30zł

* pola wymagane