Re: Badania w RODK
Wysłany: 2011-01-23 13:01:01
Jestem dokładnie w tej samej sytuacji co Ty. Od ponad półtora roku ex-żona uniemozliwia mi kontakt z 3,5-letnim jedynym moim synkiem. Mam sprzed 2 lat rozwód bez orzekania o winie z pełnią wladzy rodzicielskiej, przyznanej mi mimo, że mieszkam o 600 kilometrów od jej i dziecka miejsca pobytu. Poucinała wszelkie kontakty 9zmieniła nr. tel.), ma obywatelstwo niemieckie - ja pod szantażem, że nigdy nie zobaczę dziecka - też zgodziłem się, by moj syn miał podwójne obywatelstwo. Od pół roku jej dwaj jednoczesni partnerzy nękają mnie sms-ami z żądaniami pieniędzy ( nie znam tych oprychow!), groźbami pozbawienie zycia, obelgami, nakłanianiem do picia z nimi - co za cynizm inspirowany przez ex, ktora w sierpniu 2010 roku wystąpiła o pozbawienie mnie władzy rodzicielskiej "na zawsze". to jakiś koszmar. wszędzie: Na policji, w sądach, w prokuraturze mam do czynienia wyłacznie z kobietami. Na rozprawiec rozpoznawczej 13 stycznia w Szczecinie miałem tylko, jako pierwszy, 2 minuty, by przedstawić swoje racje i dowody starań o kontakty z dzieckiem. Sędzia nie chciała ich nawet oglądac! Pozostałe 10 minut te panie z zaciekawieniem wysłuchiwały kłamstw i oszczerstw pod moim adresem. Wychodząc sz sali blagałem ex o mozliwość zobaczenia syna - wreszcie przecież ją zlokalizowałem. Odwróciła się na pięcie. Pojechałem do domu dziadków mojego syna. W ich samochodzie był fotelik. Wczesniej, w lutym 2010 roku nie mogac nawiązać kontaktu z matką syna skorzystałem z usług agencji detektywistycznej - mam krotki raport, że dzieckiem opiekuje się dziadek. Ograbiła mnie z dziecka, domu wartego 600 tys. marzeń. Kiedy uzyskała to co chciała - wyrzuciła na śmietnik. Zostałem bez dachu nad głową, pracy i nadziei na to, że będę mógł wychowywać syna. nie ja pierwszy i nie ostatni. Jest ode mnie młodsza o 13 lat. Czas na nowy model. A przed polskimi sądami ojcowie to zwykłe smiecie - ich prawa to czysta fikcja. Ale nie ustanę, chocby sprawa miała trafić do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. też czekają mnie badania w RODK - tak zawnioskowała pani kurator, ktora mnie odwiedziła 3 dni przed sprawą rozpoznawczą. Nie boję się, bo wierzę, że sprawiedliwości stanie się zadość. Najwazniejsze, to nie tracić wiary i działać
Odpowiedz
Cytuj