Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

PILNIE PROSZĘ O POMOC - alimenty u Komornika

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • Bezradna alimenty.pl
    Wysłany: 2008-03-31 20:26:40

    Może zacznę od tego że mój mąż ma zasądzone alimenty w kwocie 320 zł. na swoje 6-cio letnie dziecko.W 2006 r. sprawa trafiła do komornika z powodu niedopłaty alimentów w kwocie 100 zł. Po ściągnięciu tego zadłużenia, ex mojego męża nie miała już zamiaru wycofać komornika więc kolejne alimenty były ściągane z wynagrodzenia. W tej chwili od stycznia płacimy bezpośrednio komornikowi alimenty razem z kosztami komorniczymi dużo przed wymagalnym terminem. Wielokrotnie mąż prosił ex o wycofanie tego komornika gdyż w przez nią jest narażony na dodatkowe niepotrzebne koszty które mógłby przeznaczyć na dziecko. Mimo tego z czystej złośliwości nie zgodziła się.Komornik mówi że nic w tej sprawie nie może zrobić gdyż tylko ona może u niego to wycofać. Teraz dostaliśmy pozew o podwyższenie alimentów.Na chłopski rozum dotychczasowy wyrok straci moc a prawomocny będzie ten nowy. Wobec tego czy jego ex ma prawo przedstawić nowy wyrok do komornika skoro według dotychczasowego wyroku nie zalegamy z żadnymi opłatami gdyż już teraz mamy zapłacone za kwiecień mimo że do 15-go mamy jeszcze czas. Jak można wycofać komornika skoro wiemy że ex mojego męża nigdy tego nie zrobi? Proszę o pomoc bo ja już nie mam sił... :-(

    Odpowiedz Cytuj
  • ewa alimenty.pl
    Wysłany: 2008-05-25 23:12:57

    wplac do depozytu sadu przez komornika alimenty za pol roku z góry i bieżące bezpośrednio wierzycielce i masz komornika z głowy
    Odpowiedz Cytuj
  • Reklama

  • emil alimenty.pl
    Wysłany: 2008-10-27 12:48:04

    Płace alimenty na córkę których termin wypada na 15 danego miesiąca, czasem płacę w dwóch ratach (część kwoty później). Nie mam zaległości ale była żona straszy mnie komornikiem. Powodem opóźnienia była moja choroba i mniejsze zarobki. Zawsze jakoś zdobyłem kwotę i nie zalegam z alimentami. Czy była żona może ot tak nasłać na mnie komornika i zająć część pensji(komornik też swoje weźmie)? Czy jedynym sposobem uniknięcie jest wplata 6 miesięcznych alimentów do depozytu( choroba zżarła wszystkie oszczędności). Co mogę zrobić w tej sytuacji? Próbowałem z była porozmawiać ale niestety nie udało mi się uzyskać zrozumienia.
    Odpowiedz Cytuj
  • sonia alimenty.pl
    Wysłany: 2008-10-28 12:16:15

    Prawda jest taka, że jak tylko przekraczasz wyznaczony termin zapłaty, to jest to już wystarczający powód dla byłej by zgłosić się do komornika. Przepisy mówią, że wpłaty mają odbywać się "terminowo". Są komornicy, którzy nie podejmą się egzekucji, jeżeli alimenty za dany miesiąc są w tym miesiącu wpłacane, nawet jeżeli jest to ostatni dzień miesiąca. Niestety z tym bywa różnie. Wiadomo, że z tego komornik żyje.
    Odpowiedz Cytuj
  • Monisia alimenty.pl
    Wysłany: 2009-04-08 00:43:54

    Trzeba z tym iść do sądu. Tylko sąd może odwołać komornika, jeśli nie chce tego zrobić matka dziecka. Ojciec musi przedstawić w sądzie zaświadczenia, że nie ma zaległości i że płaci regularnie
    Odpowiedz Cytuj
  • lusylla alimenty.pl
    Wysłany: 2009-04-09 13:11:24

    Jak baba przebiegła to chłopa obedrze ze skóry. Była żona mojego obecnego męża to najprawdziwszy ewenement. Po ich rozstaniu dobrowolne alimenty na dziecko płacone przez niego wynosiły 600zł. Dodatkowo był na każde wezwanie. Woził, zawoził, odwoził. Dziecko stale przebywało u nas w domu, ale zawsze przysłane było w łachmanach. Nowe ubranka widywałam tylko w dniu kiedy je kupiłam, potem nawet w święta dziecko przysyłane było w za małych i podartych ciuchach. Dodatkowo mąż opłacał przedszkole w kwocie 200zł. Nie żałował, bo to dla jego dziecka. Niestety PIENIĄDZE DAWAŁ MATCE DZIECKA DO RĘKI BEZ POKWITOWANIA. Pewnego dnia wydało się, że przez okres wielu lat oprócz pieniędzy otrzymywanych od ojca dziecka pobierała ona pieniądze z funduszu alimentacyjnego, a następnie zaliczkę alimentacyjną. Co to oznacza? Dokładnie to, że biorąc od ojca 600zł alimentów i 200zł na przedszkole (nie wsponinając o dodatkowych zakupach i różnych prezentach: rower, komputer, gry) zgłosiła do komornika, że ojciec nie płaci wcale. Podając jego stary adres, skąd sama odebrała korespondencję świetnie załatwiła sprawę. W MOPS-ie odbierała więc dodatkowo 300zł, a pozostałe 300zł stanowiło jeszcze dług dla niej, którego zwrotu oczywiście domagała się u komornika. W nocy nawet dzwoniła do nas z obelgami i wyzwiskami, że te 800zł to za mało. Płacąc sumiennie mąż został więc dłużnikiem z ogromnym długiem. Nie było możliwości aby coś zmienić dopóki istniał dług u komornika. W świetle polskiego prawa wypłata pieniędzy z FA należy się tak długo dopóki egzekucja komornicza jest bezskuteczną. Mimo tego, że ojciec płaci regularnie nie będzie ona uznana za skuteczną dopóki nie spłaci zadłużenia u matki dziecka. Cóż było robić? Wzięliśmy pożyczkę i wysłaliśmy całą kwotę mamusi dziecka do domu. Kwota przyprawiajaca o zawrót głowy została odebrana. Pieniądze mimo jej protestów i próśb wysyłaliśmy pocztą pozostawiając sobie pokwitowanie. Te były odbierane. Te z MOPS-u również. I co teraz? Mimo ogromnej kwoty, którą otrzymała brak było u niej skruchy za odkryte kłamstwo. Jedynie wyzwiska były częstsze. Kupiła samochód i zrobiła prawo jazdy. Dopiero po kilku miesiącach w momencie starania się o przyznanie swiadczeń z nowego FA dowiedziała się, że straciła możliwość pobierania podwójnych świadczeń (teraz już w wysokości 500zł a nie 300zł) i wściekła się, i posunęła się do szantażu - teraz nie widujemy dziecka wcale. I co teraz? Mąż płaci 600zł. Spłaca pożyczkę w banku i ogromny dług u państwa, dzięki któremu przez wiele lat kwota alimentów nie będzie podwyższona, bo zwyczajnie nie ma z czego. Mamy dług na wiele lat. Dla niej źródełko przestało już bić. Ciekawe co znowu wymyśli...
    Odpowiedz Cytuj
  • newjacek alimenty.pl
    Wysłany: 2009-04-30 16:39:17

    witam place systematycznie i terminowo aliemnty poczatkowo na konto ex-zony przelewem a potem na jej pisemna prosbe przekazem pocztowym na jej adres. W marcu przelew nie zostal odebrany, kwietniowy przelew odebrala. Jednoczesnie pod koniec kwietnia maja pensje zajal komornik z powodu rzekomego nieplacenia aliemntow za meisiace marzec i kwiecien. Wizyta u komornika nic nie dala. Komornik nawet nie byl zainteresowany obejrzeniem potwierdzen przekazow pocztowych oraz tym, ze ex-zona zlozyla falszywe doniesienie o nieotrzymaniu alimentow za kwiecien. Co mam robic w takiej sytuacji
    Odpowiedz Cytuj
  • Jola alimenty.pl
    Wysłany: 2009-05-15 20:50:54

    Moja córka ma 12 lat. Od jej urodzenia otrzymuję 400,- alimentów. Koszty życia i utrzymania znacznie wzrosły, a ja do dnia dzisiejszego nie wystąpiłam o podwyżkę. Jestem o to zla na siebie, ale pojście do sądu i "proszenie" się o pieniądze kosztuje mnie za dużo nerwów. Alimenty powinnny być płacone do 15 każdego miesiąca, ale często zdażało się, że dostawałam je później., nawet w następnym miesiącu. W styczniu bieżącego roku wystąpiłam do komornika o sciągnięcie od ojca mojej córki zaległych alimentów za lipiec 2008 roku. Wcześniej kilkakrotnie kontaktowałam się z nim prosząc o wpłacenie zaległej kwoty. On jednak upierał sie, że wszystko zapłacił. Pozostałe miesiące płacił alimenty, tylko ten lipiec jakoś mu "umknął". Sprawa u komornika ciągnęła się do dnia dzisiejszego. Kilkakrotnie musiałam stawiać się u niego i wyjaśniać, tłumaczyć sprawę dla mnie całkiem jasną. Dzisiaj dostałam pieniądze od komornika 377,41zł. i nie wiem co o tym myśleć. Powinnam dostać 400,-. Z tego co wiem to koszty komornika ponosi dłużnik, a ja powinnam dostać całą kwotę nie mówiąc już o odsetkach. Niestety jest piątek wieczór i nie mogę skontaktować się z komornikiem. Muszę czekać do poniedziałku. Może wcześniej ktoś mi to wyjaśni.
    Odpowiedz Cytuj
  • do newjacek alimenty.pl
    Wysłany: 2009-06-02 11:21:04

    Jeżeli kwota alimentów za miesiąc marzec wysłana została przekazem pocztowym i nie została odebrana, to Ty masz potwierdzenie, że je wysłałeś i kwit z pocztową adnotacją, że: - adresatka odmówiła przyjęcia pieniędzy, albo: - nie zostały odebrane mimo tego, że poczta klikakrotnie pozostawiała avizo i zwracają Ci je z tego powodu. Zakładając, że pieniądze wysyłałeś w terminie, myślę, że miałeś dostać kopa i dostałeś. Dlatego ta prośba o przekaz pocztowy zamiast przelewu na konto. Przelew na konto zawsze dojdzie i kosztuje znacznie mniej niż przekaz pocztowy i nie trzeba nawet o nim pamiętać (wystarczy zlecenie stałe). Kasę na pocztę ojciec musi zanieść sam, musi wypisać druczek, postać w kolejce i to dla wielu ma sppore znaczenie. Kasy z poczty można nie odebrać jeżeli ma się jakieś plany (np. pomysł ukarania komornikiem). Jak listonosz złapie matkę w domu, to ta kasę weźmie, inaczej będzie adnotacja na przekazie, że ona celowo odmawia przyjęcia tych pieniędzy. O tych co są do odebrania na poczcie może zawsze twierdzić, że nic nie wiedziała (avizo na pewno ktoś ukradł) - no i masz komornika z dochodzącymi do tego kosztami. Naucz się jednej ważnej rzeczy:PISZ PISMA I ZOSTAWIAJ SOBIE POTWIERDZONĄ KOPIĘ KAŻDEGO Z NICH! do każdej instytucji do której się zgłaszasz. Nawet do poczty, gdy prosisz o jakieś informacje albo wyjaśnienia. Odpowiedź stanowi dla Ciebie dowód w przypadku, gdy musisz bronić swoich racji. Idąc do komornika w takiej jak opisana przez Ciebie sytuacji piszesz sobie w domu na spokojnie pismo, zaznaczasz w treści, że załączasz kserokopie (nie rozstawaj się pod żadnym pozorem z orginałami) dowodów przesłania pieniędzy matce dziecka i niech Cię nie obchodzi czy ona je odebrała czy nie. Egzekucja została wszczęta na życzenie matki dziecka, ale bez podstaw z Twojej strony. Prosisz o wyjaśnienie sprawy i wycofanie egzekucji. Jeżeli odpiszą, że ona tylko może to zrobić - domagaj się tego samego co w poprzednim piśmie jeszcze raz i poinformuj dodatkowo, że w przypadku jeżeli dobrowolnie nie cofną egzekucji, wystąpisz ze skargą na ich działania. Pilnuj terminów, masz chyba po 7 dni na odwołanie się od kolejnego pisma. Jak minie więcej pisz nowe pismo (nie odwołanie). Muszą odpisać Ci na każde w nieprzekraczalnym terminie. Haczykiem może okazać się ten punkt wyroku sądu w którym napisane jest, że masz kasę wpłacać na konto matki. Mamusia mogła przedstawić komornikowi wyciąg z konta. Wyjdzie na to, że pomysł z pocztą to Twoja nie jej złośliwość, ale do tego nic komornikowi.
    Odpowiedz Cytuj
  • do newjacek alimenty.pl
    Wysłany: 2009-06-02 11:25:40

    Wdarł mi się chochlik do tekstu. Napisałam ":" i "P", ale nie dałam między nimi spacji i wyszło zamiast : P - :P
    Odpowiedz Cytuj
  • newjacek alimenty.pl
    Wysłany: 2009-06-18 10:31:35

    Bardzo dziekuje za pomoc czy jest szansa na kontakt mailowy? newjacek@interia.pl pozdr Jacek
    Odpowiedz Cytuj
  • adalecko alimenty.pl
    Wysłany: 2009-07-05 08:35:57

    Witam wszystkich! Proszę o podpowiedź w następującej kwestii.Tydzień temu odbyła się sprawa o podwyższenie alimentów.Mąż wiedząc o piśmie wysłanym w tej sprawie do Sądu wykombinował,że zostanie osobą bezrobotną,ale podejrzewam,że nadal pracuje u swojego kolegi w warsztacie samochodowym tyle że na "czarno".Podczas sprawy z 200-stu złotych o które wnosiłam na podwyższenie alimentów Sąd zadecydował,aby tą kwotę podnieść o 100 złotych a nie 200 czyli alimenty po podwyższeniu będą wynosiły 700zł i były mąż został zobligowany do zwrotu połowy kosztów za lekarstwa jakie ponoszę na dziecko, które kiedyś leczyło się onkologicznie.Ale problem jest tego typu,że nie zapłacił do 10-tego czerwca alimentów za czerwiec,ponieważ jak w Sądzie powiedział nie ma z czego.Zapowiedział,że w lipcu również nie zapłaci bo nie będzie miał pracy,aczkolwiek zadeklarował,że podwyższone alimenty,czyli kwotę 700zł zapłaci w sierpniu plus raty za zaległe miesiące.Na pytanie Sądu dlaczego będąc mechanikiem tak trudno jest mu podjąć pracę,odpowiedział,że planuje otworzyć swój warsztat.Denerwuje mnie to,że wspomina córce,że na papierosy musi pożyczać a nadal wynajmuje pokój w domu jednorodzinnym mając trzy pokojowe mieszkanie u rodziców którzy mieszkają w nim sami.Planuję pójść na dniach do komornika,ale nie wiem czy dobrze zrobię,ponieważ tak naprawdę komornik nie będzie miał z czego ściągnąć od niego alimentów.Mąż nie posiada samochodu,konta bankowego,pracy.Jedynie wiem,że posiada wysokiej klasy sprzęt rtv i hi-fi.Obawiam się,że ja będę po części musiała pokryć koszty związane z pracą komorniczą.A jeśli do sierpnia rzekomo nie wypali mu otworzenie warsztatu to nadal będzie mówił,że nie ma za co żyć i że pożycza pieniądze od ludzi.To niech pożyczy na alimenty na swoje dziecko a nie jeździ na rajdy po Polsce,ma w posiadaniu 2 tel. komórkowe,pali dwie paczki papierosów dziennie(marlboro,camele)i stać go na wynajęcie pokoju
    Odpowiedz Cytuj
  • ojciec33 alimenty.pl
    Wysłany: 2009-07-08 10:08:00

    Czy do jasnej cholery nikt z władz tego nie czyta? Czy nie widać jak wstretne są i przebiegłe baby, wykorzystują ludzką naiwność i posługują się beznadziejnym prawem. Ludzie zróbcie wreszcie coś z tym, bo to juz sie robi prawna niesprawiedliwość!!!!
    Odpowiedz Cytuj
  • Domi25 alimenty.pl
    Wysłany: 2009-07-11 15:28:50

    Następny biedny skąpiec który ma gdzieś swoje dziecko. wez ty malucha do siebie zapewnim mu wszystko i ciekawe czy dasz rade jeszcze isc do pracy. ty pewnie zarabiasz koło 3 tysięcy. My kobiety jesteśmy w stanie zarobić do 1100zł. a chcąc iść do pracy opiekunka kosztuje nas od 600zł w góre. i ile nam zostaje w ręce? 500zł na 2 osoby !!!!! więc spier.... tatusiu jak ci coś nie pasuje bo to wy łamiecie prawo najczęściej. to my wychowujemy, zostajęmy z dziećmi, i to my się głównie martwimy o to żeby im nic nie brakło. a TATUSIE? oni mogą szaleć i najczęściej są jeszcze bezkarni.
    Odpowiedz Cytuj
  • Domi25 alimenty.pl
    Wysłany: 2009-07-11 15:40:19

    złóż o fundusz alimentacyjny do opieki społecznej. Oni się już tam nim zajmą. Jeśli będzie twierdził, że nie ma pracy to będzie musiał sie zarejestrować i oni mu ją znajdą. znajdziesz w internecie jak to wszystko odkładnie wygląda, co gmina z takimi cwaniakami robi. Musisz mieć pismo z sądu, dostaniesz je bez rozprawy i od komornika, że nie jest w stanie ściągać długu.
    Odpowiedz Cytuj
  • kULAUNOGI alimenty.pl
    Wysłany: 2009-07-20 00:44:11

    [b]NASTĘPNA PIE...A MATERIALISTKA KTÓRA TYLKO PATRZY NA SWOJĄ DUPE I NIC INNEGO POZA NIĄ NIE WIDAĆ.TO WY CHCECIE MIEĆ DZIECI CHYBA PO TO ŻEBY PÓŻNIEJ SIĘ ROZWODZIĆ I ŻYĆ Z ALIMENTÓW . A WEŻCIE SIĘ KU...A ZA ROBOTE A NIE KOMÓŚ DO PORTFELA ZAGLĄDACIE I PATRZYCIE Z ZAZDROŚCI CO KTO MA ŻEBY WYSĘPIĆ JAK NAJWIĘCEJ . ZŁOŚĆ MNIE TAKA DOPADŁA JAK TO GÓWNO CZYTAM ŻE PO PROSTU MUSIAŁEM SIĘ WYPOWIEDZIEĆ . OD RAZU MI LEPIEJ.[/b]
    Odpowiedz Cytuj
  • Remi alimenty.pl
    Wysłany: 2009-07-21 00:47:59

    Mam zasądzone alimenty i komornika na nich jeżeli wpłacę do depozytu sądowego równowartośc 6-ściu miesięcznych i wierzycielce bieżące alimenty to kiedy i czy wogole odzyskam te pieniądze z depozytu sądowego bo to chyba nie jest takie proste.Proszę o pomoc.
    Odpowiedz Cytuj
  • do: adalecko alimenty.pl
    Wysłany: 2009-07-21 10:12:45

    Nie musisz zastanawiać się czy komornik ma z czego ściągnąć pieniądze czy nie. Brak wpływów alimentów powinien być u niego zgłoszony. Niczego to właściwie nie zmieni, komornik wyśle list na adres, który podasz jako adres dłużnika. Zaprosi go do siebie na rozmowę. Skoro ojciec dziecka utrzymuje, że nie pracuje, to komornika o tym fakcie nie informuj pod żadnym pozorem bo wtedy masz pewne jak w banku, że nawet palcem nie kiwnie w tej sprawie. Możesz powiedzieć, że tatuś w sądzie zeznał, że posiada prywatny zakład, ale nie masz danych na ten temat bo na detektywa Cię nie stać. Pamiętaj, że komornik to nie jest człowiek służący ludziom czy sprawiedliwości. On tylko ściągając długi od ludzi zarabia dla siebie kwotę proporcjonalną do wysokości wydartej od nich kasy. Nie będzie się wysilał dla Ciebie, ale dobrze jest co jakiś czas interesować się postępami w Twojej sprawie i pisać kolejne pisma (również z prośbą o informacje co udało się jemu ustalić). Musi odpisać. Tatusiowi otwarcie własnego interesu raczej nie wyjdzie, a nawet jak wyjdzie, to on i tak wykaże same straty zamiast zysku. Domyślam się, że przekraczasz kryterium dochodowe i nie możesz liczyć na kasę z FA. Jeżeli jednak nie zgłosisz sprawy do komornika to utwierdzasz tatusia w jego własnym przekonaniu, że on płacić tak koniecznie nie musi. Obchodzisz się przecież teraz bez tych pieniędzy i żyjecie. On będzie wciskał dziecku opowiastki o tym, że nie ma pieniążków na nic. Żałosny.
    Odpowiedz Cytuj
  • misuchatek alimenty.pl
    Wysłany: 2010-09-17 11:06:06

    A ja mam pytanie z innej beczki. 9.09 zakład pracy męża przesłał alimenty do komornika. Ja w dalszym ciągu nie mam ich na koncie, a u komornika dowiedziałam się, że podobno nie wpłynęły jeszcze. No przecież nie jest możliwe aby z konta w ing na konto w wbk szedł ponad tydzień przelew. Co ja mogę w takiej sytuacji zrobić? Wczoraj minął mi termin zapłacenia za światło i tylko modlę się aby nie ściągnęli mi dziś licznika, męża pozostała część wypłaty już się kończy i nie będę już miała w poniedziałek za co dziecku mleka kupić. Co mogę zrobić? jakąś skargę wnieść czy coś? Prosze o pomoc.
    Odpowiedz Cytuj
  • iza12014gmail.com alimenty.pl
    Wysłany: 2010-09-17 13:53:09

    od samego komornika mogą iść kilka dni,zależy od banku- w deutche bank sprawdzaj o 11.30 ,12.30 a potem po 18.00,każdy bank ma inne godziny księgowania.
    Odpowiedz Cytuj
  • misuchatek alimenty.pl
    Wysłany: 2010-09-21 09:56:19

    Dziś kolejny raz dzwoniłam do komornika i dalej nie ma alimentów u nich na koncie. Zawsze w ciągu maks 2 dni od wysłania z zakładu pracy były u nich. Mam potwierdzenie, wszystko razem z numerem konta się zgadza, a oni uparcie twierdzą że nie ma ich u nich na koncie. Szlag mnie już trafia. To już drugi raz jak komornik zawala.
    Odpowiedz Cytuj
  • pomoc alimenty.pl
    Wysłany: 2010-09-22 22:01:33

    lusylla tak to jest jak sie zalatwia sprawy samemu niemajac zielonego pojecia o konsekwencjach. zamiast zapytac prawnika co z tym zrobic bierzecie pozyczki i narazacie sie na wieksze koszty niz to wszystko warte. pozdrawiam (e-mail: pomocpraw@wp.pl)
    Odpowiedz Cytuj
  • iza12014gmail.com alimenty.pl
    Wysłany: 2010-09-22 22:33:12

    nie każdego stać na 100 czy 200 zł na poradę ,bądź ok . 1000- 1500 na "reprezentanta" w sądzie
    Odpowiedz Cytuj
  • Prawo rzekomo mówi tyle ile ojciec dziecka płaci ty masz pokryć tyle samo. Wiec samotna zostawiona daj sobie na wstrzymanie bo wy nigdy nie macie. To oddaj dziecko ojcu skoro jesteś taka bezrdna
    Odpowiedz Cytuj
  • Prawo rzekomo mówi tyle ile ojciec dziecka płaci ty masz pokryć tyle samo. Wiec samotna zostawiona daj sobie na wstrzymanie bo wy nigdy nie macie. To oddaj dziecko ojcu skoro jesteś taka bezrdna ja ze swojej puli płace za prąd gaz ..etc kosmetyki żywność dojazdy do szkoły dziecka a tatusiowie się migają ,więc stąd te nasze pytania na temat jak wyegzekwować należne ,nie matce ,ale dziecku pieniądze
    Odpowiedz Cytuj

Najnowsze tematy

Porady prawne e-prawnik.pl:


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane