Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

Wysokość alimentów - a dochody ojca

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • -
    Wysłany: 2001-11-10 00:00:00

    Witam czy jest gdzies okreslona maksymalna wysokosc alimentow, jakie moze placic zobowiazany w stosunku do jego dochodow i potrzeb? po prostu jest taka sytuacja, ze znajomy ma zasadzone na swoje dziecko (studiujace) alimenty, ktore wynosza ponad 60 % jego dochodow (znajomy jest na zasilku przedemerytalnym) i to na pewno przekracza jego mozliwosci przezycia za reszte srodkow (pozostaje mu jakies niecale 200 zl na miesiac !!!). prosze o jakies porady, ewentualnie adresy gdzie mozna cos o tym poczytac, bo ja szukalem i niestety nic nie znalazlem z gory bardzo dziekuje za pomoc pozdrawiam, wek20

    (wek20)

    Odpowiedz Cytuj
  • -
    Wysłany: 2001-08-29 00:00:00

    Czy matka nieślubnego dziecka ma prawo żądać od ojca 35% jego dochodów mimo że sama zarabia tyle co on? Ojciec ma rodzinę (żonę i syna) jest jej jedynym żywicielem
    (Baktat)
    Odpowiedz Cytuj
  • Reklama

  • kapela
    Wysłany: 2001-09-05 09:29:54

    Myślę że może, pod warunkiem, że ojciec je uznał. Uzyskanie ich jest uwarunkowane odpowiednią argumentacją w sądzie. Nie wiadomo jednak czy uzyska się 35%. Zależy to od sądu. Jedno jest pewne-> WARTO SPRÓBOWAĆ!
    Odpowiedz Cytuj
  • fater
    Wysłany: 2001-10-22 11:06:28

    Żądać to sobie może, ale wtedy byłaby bezwstydna. ale jest bezwstydna, bo chłopak założył sobie prawdziwą rodzinę, a jej nice chce. A więc powina sie od niego odczepic na zawsze.
    Odpowiedz Cytuj
  • Aga
    Wysłany: 2001-10-22 23:28:27

    Jesteś totalnym idiotą i chamem.Pewnie zamiast mózgu masz kupę mięśni.
    Odpowiedz Cytuj
  • gocha
    Wysłany: 2001-10-26 08:28:56

    oczywiście że ma prawo, dziecko łatwo zrobić gorzej przyjąć odpiowiedzialność za jego utrzymanie i wychowanie a to jest niestety typowe dla większości facetów
    Odpowiedz Cytuj
  • markiet
    Wysłany: 2001-11-14 21:10:54

    Przykro mi, ale sądu nie interesują Twoje faktyczne dochody, lecz możliwości zarobkowe i majątkowe (art. 135 k.r. i op.), to znaczy jaką kwotę możesz maksymalnie osiągnąć w pełni wykorzystując swoje umiejętności zawodowe, wykształcenie, doświadczenie itp. Jeżeli doodatkowo dopuściłeś do utraty pracy (np. wypowiedziałeś umowę o pracę) sąd nie weźmie tej niekorzystnej zmiany w Twoich finansach pod uwagę (art. 136 k.r. i op.). Maksymalna wysokość alimentów nie jest w żadnym przepisie kwotowo określona.
    Odpowiedz Cytuj
  • Mena
    Wysłany: 2001-11-19 11:31:23

    Jesteś skończonym idiotą! Bo wy mężczyźni, jak chcecie sobie zakisić ogóra to wiecie jak to zrobić, ale gdy pojawia się dziecko to nie macie pojęcia co to znaczy być odpowiedzialnym, to jest dla was zupełnie obce określenie! Kretynie!
    Odpowiedz Cytuj
  • renowka
    Wysłany: 2001-11-27 14:17:02

    Mam przyjaciela który rozwiódł się z kobietą z którą mieli dziecko. Płaci systematycznie alimenty. Jest bardzo dobrym ojcem i zxależy mu na dobru dziecka. Ale ona rząda więcej tylko dlatego , że zrobiła sobie kolejne dziecko z facetem który był powodem rozwodu. Co zrobić w tej sytuacji? Czy do końca życia ma utrzymywać kobietę która żyje z alimentów przyznawanych jej dzieciom?
    Odpowiedz Cytuj
  • mm
    Wysłany: 2001-12-18 00:42:28

    Ciekawe za czyim pozwoleniem "kiszą" tego ogóra i czy tylko im na tym zależy.
    Odpowiedz Cytuj
  • ica
    Wysłany: 2001-12-19 16:18:31

    A gdzie to Pani była jak ten pan to dziecko robił? Brak honoru, kobieto.
    Odpowiedz Cytuj
  • Ania
    Wysłany: 2001-12-21 08:41:04

    Nie moga byc zasadzone alimenty wyzsze niz 60% dochodow. moj byly maz mial zasadzone na jedno dziecko 30%, niedawno podal mnie o zmniejszenie kwoty z procentowej na kwotowa, argumentujac to zmiana sytuacji materialnej (ozenil sie ponownie i ma male dziecko). Sad przychylil sie do jego prosby i zmniejszyl alimenty na 180zl. sadu nie interasowalo to, ze ojciec dziecka nie placil alimento przez dluzszy czas, ani to, ze nie interesowal sie dzieckiem. Jezeli pana znajomy wystapi z wnioskiem o zmniejszenie alimentow i poda powody np. rachunki za oplaty itp.sad powinien zmniejszyc alimenty.
    Odpowiedz Cytuj
  • -
    Wysłany: 2001-12-28 00:00:00

    Od czego zalezy wysokosc alimentow? Czy jest jakas gorna granica np. w [%] od dochodow? Jakie dochody sa brane pod uwage przy ustalaniu wysokosci alimentow: czy tylko te z umowy o prace, czy inne, nieregularne np. z umowy o dzielo?
    (m-k)
    Odpowiedz Cytuj
  • Bebe
    Wysłany: 2002-01-03 08:26:18

    Wysokość alimentów zależy przede wszystkim od potrzeb uprawnionego. Nie ma górnej granicy. Przy ustalaniu wysokości alimentów brane są pod uwagę wszystkie dochody otrzymywane przez zobowiązanego. Dodać należy, iz badaniu podlega także kwestia tego, jakie dochody mógłby jeszcze dodatkowo uzyskiwać zobowiązany - jeżeli jego aktualne dochody są relatywnie niskie.
    Odpowiedz Cytuj
  • marek_kochan
    Wysłany: 2002-01-06 18:20:20

    Ciekawe... Slyszalem rozne opinie na ten temat - np., ze zona bez problemu dostanie ode mnie do 30% moich zarobkow (to jest ok. 2000zl) - tzn., ze sad tak orzeknie. Czy gdybym zarabial 10x tyle, to zona dostanie 20 000 zl ??? Czy nie ma jakichs norm, ktore mowia ile kosztuje utrzymanie dziecka w takim, a takim wieku? Czy w takim wypadku nie lepiej bedzie dla mnie, jesli rzuce prace i pojde na bezrobocie? Co rozumiemy przez dochody? Czy rowniez oprocentowanie lokat, dochod z gieldy, wygrana w totolotka? Czy sad moze orzec nie o sumie alimentow w [zl], ale o wysokosci alimentow, jako [%] wysokosci moich zarobkow???
    Odpowiedz Cytuj
  • l.sabi
    Wysłany: 2002-02-28 15:55:02

    wszystko zalezy od tego jak ojciec traktuje dziecko,mój syn ma 5 lat i wymaga stałej opieki, więc nie mogę pozwolić sobie na pracę,dostaję alimenty na syna w wysokości 250 zł miesięcznie, czy mam szanse na wieksze alimenty jeśli on zarabia około 1000 brutto?
    Odpowiedz Cytuj
  • 21081965
    Wysłany: 2002-03-01 21:27:31

    Oczywiscie wszystkiemu sa faceci winni baby sa bez winy tak,mam kolege ktory wychowoje 13letnia corke bo mama sie jej wyrzekla8 lat temu i sad przysadzil mu 200zl.alimentow smieszne co! aby bylo smieszniej to na sprawie sad sie jej pytal czy moze tyle placic nie pytajac sie co ona robi moze ma firme i duzo zarabia tego sad nie bieze pod uwage,ale jak facet ma placic to sad nie bieze pod uwage czy mu starczy od 1 do 1 tylko wali tyle ile zada powodka gdzie tu jest sprawiedliwosc pytam sie
    Odpowiedz Cytuj
  • Kondzio
    Wysłany: 2002-03-11 07:18:37

    tak sie sklada ze mialem mytuacje kiedy mojej ... dziewczynie spoznial sie okres .. i to znacznie ... o 6 dni .... Rozpaczala .. co teraz bedzie ... a mnie jakos ... to nie ruszalo .. Poprostu .. chcialem .. i nadal chce miec z Nia dziecko .... Faktem jest ze czesto bywa tak jak mowisz .. ale gwarantuje Ci ze nie zawsze i ze nie wszyscy tacy jestesmy ... A okreslenie .. zakisic ogora ... hmmmm widzisz .. ja osobiscie wole ... sformuowanie ...kochac sie ... Moze poprostu juz jestem za stary .. na taie bzdety .. jak mowienie .. piepszyc sie .. kisic ogora .. itd ?? :-) Pozdrawiam mimo wszystko :-)
    Odpowiedz Cytuj
  • mr. P.
    Wysłany: 2002-03-23 15:47:44

    Widzisz, tak sie sklada, ze i tatus ma czasami ochote powychowywac dziecko, tylko ze w Polskim prawie r.o. - ma gowno, a nie prawa.... - tak wiec jak jestescie lepszymi mamusiami to........ - ......i tu nalezaloby powiedziec...... matko, nie jestes biedna, poniewaz masz najwiekszy skarb jaki mozesz miec......... - czyli dziecko...., a zamiast alimentow powinnyscie dostawac tabletki antykoncepcyjne z funduszu alimentacyjnego, ktore przynosilby wam komornik wraz z instrukcja obslugi... - chyba macie wiekszy wplyw na sterowanie swoja plodnoscia? a to ze wpadacie, to jest dowod na to, ze brakuje wam wyobrazni i ze jestescie w wiekszosci glupie jak but..... ...jak sie komus nie podoba moja wypowiedz to chetnie wyslucham czyjegos zdania.... olip@wp.pl
    Odpowiedz Cytuj
  • mm
    Wysłany: 2002-03-28 22:02:58

    dobry pomysł z tym komornikiem i tabletkami, szczególnie dla sędzin sądu rodzinnego za interpretaję naszego prawa /jak im są jeszcze oczywiście potrzebne/
    Odpowiedz Cytuj
  • -
    Wysłany: 2002-04-16 00:00:00

    Mam 21-miecięczną córkę, żona podała mnie o alimenty na córkę i na siebie. Chciałbym się dowiedzieć ,po uwzględnieniu moich wydatków , sąd ile procent z moich poborów może zasądzić na żonę i dziecko. Żona nie pracuje.
    (KROPILNICKI)
    Odpowiedz Cytuj
  • lg
    Wysłany: 2002-04-16 15:09:29

    Może nawet około 40% twoich dochodów.
    Odpowiedz Cytuj
  • lg
    Wysłany: 2002-04-16 15:11:20

    chyba nie
    Odpowiedz Cytuj
  • kusy
    Wysłany: 2002-05-26 23:39:22

    Witam wszystkich.....jestem w separacji z małżonką mamy 7-letnią córke,moje dochody netto to 2000zł.Płace na utrzymanie córki 500zł moja jeszcze obecna żona żąda 750zł! Czy to znaczy ,że wszyscy faceci są po to , a by zaspokoić potrzeby "ich wspólnego dziecka" a co z matkom ?????. Czy matka nie musi łożyć na utrzymanie Tego dziecka w tej samej kwocie ,co ojciec Czy koszty utrzymania ojca są brane pod uwagę przez kogo kolwiek ??????????? Czy matka, nie musi ponosić takich samych konsekwęci ,co ojciec? Cosik mi się wydaje, że to nasze prawo Za bardzo faworyzuje kobiety .............. Proste dziecko= tata+mama To skąd ta nie ogarnięta dyskryminacja rodzaju męskiego??? Pozdrawiam wszystkich
    Odpowiedz Cytuj
  • ala
    Wysłany: 2002-05-28 00:15:15

    Cześć, prawo wcale nie faworyzuje kobiet. Najlepszym dowodem jest mój przypadek. Ojciec dziecka (nie jest moim mężem ) przy dochodzie 3500 zł. płaci (a właściwie powinien płacić, bo tego nie robi) 300 zł. Sąd wccale nie wziął pod uwagę faktu, ze moje dochody wynosiły 400 zł kredytu studenckiego i żądał przedstawienia dochodów moich rodziców. Mimo, ze ich wspólne dochody były niższe od dochodu ojca dziecka przyznano mi jedynie 300 zł, których i tak nigdy nie otrzymałam.
    Odpowiedz Cytuj
  • kusy
    Wysłany: 2002-05-29 22:58:50

    hej.dzięki Ala jest mi przykro z tego powodu. że są na świecie jeszcze tacy faceci co nie chcą ponosić odpowiedzialności za swoje czyny.
    Odpowiedz Cytuj

Najnowsze tematy

Porady prawne e-prawnik.pl:


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zadaj pytanie – porady prawne w 24h już od 30zł

* pola wymagane