Re: Wzór podania o separację
Wysłany: 2009-07-06 22:21:39
jestem facetem, wiekowym, mam "żonę" (rycząca 50-tka"), mamy dziecko. nie piję, nie palę, nie szlajam się po rynsztokach, pracuję...
tzw. "żona" nie traktuje mnie po ludzku, wykorzystuje na wiele rozmaitych sposobów - materialnie, usługi - a każdy podjęty temat kończy sie awanturą!, krzyczy na mnie wtedy gdy należałoby się wypowiedzieć w istotnych kwestiach. nawet owdażyła się mnie uderzyć, no... i oczywiście wynoś się - to słyszę od dawna: ale jak się wyprowadzę to wtedy dziecko będzie musiało, jako jedyne znosić fochy jaśnie pani, a ma jeszcze z 15 lat do czasu gdy będzie zdolne stawić czoła psychopatce. wszystko jest źle, ciągle jakieś "przecież", zawsze nie tak. dziecko nawet nie ma szansy się stuknąć w kolanko bawiąc się w cokolwiek jak to dzieci sie bawią aby zdobyć własne doświadczenie - wszystko pod dyktando, same kwasy...
czy tylko faceci są tą ciemną stroną? - naprawdę, czy tylko kobiety mają czas na to by knuć za plecami facetów, podczas gdy oni pracują w pocie czołą na utrzymanie - swoje i swojej Rodziny?
Ludzkość zeszła NA PSY!
W majestacie PRAWA zeszła na psy!
Prawnikom płacimy z budżetu! - więc co jest?
CO JEST?!!!!
Jeśli żona ucieka się do kilkakrotnych rękoczynów, jeśli grozi mężowi śmiercią tylko dlatego, że nie radzi sobie ze sobą, ze swoimi emocjami - to nadal ci źli faceci są wszystkiemu winni??
czy naprawdę źli są ci, którzy są powszechnie uznawani za złych?
czy ktoś zadał sobie trochę trudu aby dociec, dlaczego? DLACZEGO?
pamiętajmy jedno: prostytutka to zawód, a k...wa to charakter - jest to niezwykle szybki sposób na wejście w sedno zagadnienia stosunków międzyludzkich, a szczególnie klimatów tzw." rodzinnych".
Odpowiedz
Cytuj