Mam problem i może mi ktoś pomoże!
Mąż zmarł 3 lata temu,sprawa spadkowa po zmarłym się odbyła w ciągu 4 miesięcy,przyjęłyśmy
spadek z dobrodziejstwem.Ja i moje 3 córki,mielismy kredyt do spłacenia,który sama spłaciłam mimo 2 dorosłych córek ,3jest jeszcze małoletnia.Po mężu zostało gospodarstwo rolne w nim kilka sztuk bydła,traktor,samochód i sprzęt rolniczy.Teraz najstarsza córka domaga się 1/4częścji za sprzedane bydło,samochód który był zezłomowany.Wiem że to wszystko wchodzi w skład masy spadkowej ,ale czy mogę jej dać te wymagane w/g niej
17000zł,jeśli nie włożyła własnego wkładu przez te 3 lata ani w utrzymanie samochodu,ani w karmienie bydła czy ogólne jego utrzymanie dbanie w całości był to tylko mój nakład.Owe bydło było sprzedane w 1roku po smierci męża.Co mam Robić oddać sprawę do sądu czy dać jej te pieniądze.