Zasiedzenie

Odpowiedzi w temacie (35)

-

25.1.2001

Na zasadzie umowy ustnej (w zamian za pralkę, lodówkę itp. w latach 82 ) przez 18 lat uzytkujemy wjazd, gdzie 3/4 ziemi i jest wlasnością sąsiada. Teraz po zmodernizowaniu wjazdu (brama na pilota itp. ) sąsiad chce korzystać z wjazdu na równych prawach. Obawiam się, że sprzeda ziemię i będziemy mieli całkiem obcych ludzi. Jaka jest szansa walczenia o zasiedzenie?
(ewa)

Nie znalazłeś odpowiedzi?

cogito

2001-01-29 10:38:10

na zasiedzenie własności raczej marne szanse - po pierwsze termin - 20 lat w dobrej wierze a 30 w złej. Po drugie sąsiad może dowodzić (i chyba skutecznie) że posiadanie miało charakter niesamoistny (tzn. tak jak np. najemca). Ale jeśli z uzywwaniem podjadu łączyły się jakieś trwale urządzenia (podjazd betonowy, ogrodzenie itp.) to można próbować uzyskać zasiedzenie służebności drogi koniecznej. Tu są wieksze sznase na wykazywanie dobrrej wiary. No i trzeba poczekać jeszcze dwa lata.

mokra

2001-08-06 14:10:09

Czy występują tylko te dwa rodzje zasiedzenia? Słyszałam o zasiedzeniu możliwym chyba po 10 latach,ale to jest coś takiego ,że ktoś coś użytkuje z przekonaniem,że to należy do niego i to jest jakieś nieświadome zasiedzenie-nie znam fachowego określenia ,ale podobno coś takiego jest,bo w ten sposób mój dziadek stracił połowę gospodarstwa rolnego

nokturn

2001-08-19 14:40:33

Jak próbowałbyś wykazać tutaj dobrą wiarę, ignorantia iuris nocet, brak wymaganej formy do ustanowienia służebności drogi koniecznej-w złej wierze jest ten, kto wykonuje służebność na podstawie zezwolenia własciciela nieruchomości, ale udzielonego bez zachowania formy aktu notarialnego-poczekać muszą 12 lat.

ala

2004-08-03 13:01:25

Moja Ciocia ma 93lata i mieszka w jednym miejsu prawie od urodzenia. Na chwilę obecną odnalazł się jakiś właściciel budynku, który dał wypowiedzenie mojej ćioci z mieszkania od lat tam zajętego a było to już przed II wojną światową. Jakie są szanse tego człowieka który daje 93 letniej samotnej kobiecie nakazuje opuszczenie mieszkania w ciągu trzech lat. Czy to jest normalne????? dzie rozum, komuś zabrakło czy jak?? Czy może to zrobić?? Jakoby obecnie jest właścicielem tego mieszkania.

mirek

2004-09-07 15:22:55

Mój Tata otrzymał wypowiedzenie umowy najmu mieszkania o 1,5 roku wcześniej niż ona obowiązywała bez podania żadnej przyczyny i co więcej na wypowiedzeniu dodatkowo zastrzeżono że jeżeli nie opósci mieszkania to sprawa znajdzie rozwiązanie w sądzie.Jest to dla mnie o tyle dziwne bo: 1.Tata mieszka w tym mieszkaniu od 28 lat. 2.Nie jest w konflikcie z obowiązującymi przepisami najmu. 3.Mieszkanie jest nadleśnictwa z którego Tata przeniósl się na zasadzie porozumienia miedzy zakładami do innego miejsca pracy więc tu tez jest wszystko na jego korzyść. 4.Problemy zaczeły się po przejściu Taty na emeryturę. 5.Właściciel mieszkania czyli nadleśnictwo już narzuciło opłatę karną za bezprawne zajmowanie mieskania,tego już całkowicie nie rozumiem. 6.Po minięciu 3 miesięcznego okresu wypowiedzenia umowy najmu narzuconego przez nadleśnictwo i nieudanej próbie "wykurzenia" Taty z mieszkania otrzymał kolejny termin opuszczenia mieszkania 14 dni a jeżeli nie to straszą go sądem i eksmisją,czy to nie jest próba zastraszenia? 7.Naczelnik gminy nie jest specjalnie zainteresowany znalezieniem jakiegoś lokalu dla Taty pomimo tego że kilka razy z nim rozmawiał Chciałbym więc zapytać czy ta sprawa wygląda na całkiem normalną i czy Tata powinien się czuć niepewnie a także czy to nie on powinien teraz złożyć sprawę w sądzie o próbę bezprawego wyrzucenia go z domu oraz zastraszanie eksmisją.Dodam jeszcze że tata mieszka z synem inwalidą a sam jest chory na cukrzycę.I jeszcze jedno czy Tata ma szansę nawykupienie tego mieszkania praez tzw.zasiedzenie.Dziękuję.

wiktor

2006-10-30 14:01:30

nie zasiedzenie nie jest tu możliwe. Właścicielem jest nadleśnictwo i wszystkie jego działania nizej wymienione są zgodne z literą prawa

Krystyna prawo-cywilne.net

2008-09-01 20:53:13

W 84r.kupiłam dom na umowę ,który był wybudowany w 1925r.ziemia na,której stoi ten dom została sprzedana nowemu właścicielowi,który wyraża zgodę abym wniosła sprawę o zasiedzenie tego gruntu.Mam pytanie czy gdy poniosę koszty wniesienia sprawy tj..około2.500PLN.nieprzepadną mi gdy sąd uzna,że niema okresu 30 lat i oddali mój wniosek .proszę o pomoc co mam zrobić w tej sytuacji.Podatek od tego gruntu płacę a poprzedni użytkownik też płacił podatek do 1969r.właścicielowi gruntu a od 1970r.do urzędu miasta i gminy.

Genesis72

2010-03-04 14:29:06

Po ilu latach jest zasiedzenie, czy po 30?

Dudix86

2010-03-04 18:49:24

20 - lat w dobrej wierze, 30 - lat w złej wierze

Genesis72

2010-03-05 10:11:44

mam taka sytucje Sasiadka kupila dzialke na dzialce stoi budynek gospodarczy ktory czesciowo jest na mojej dzialce i jest w gnanicy z moi budynkiem Referat z roku 89 mowi, że granica jest 60cm od mojego budynku. Czyli wynika z referatu ze budynek sasiadki stoi czesciowo na mojej dzialce Pytanie czy to jest dobra wola sasiadki, czy zla? Gdyz referat jest chyba ogolnie dostepny jak to traktowac

Ola36

2010-03-05 21:53:12

Dobra wiara - istnieje praktycznie tylko w teorii. Czy w sprawie toczy się jż postępowanie o stwierdzenie zasiedzenia? Z podanego stanu faktycznego mogą wynikać dla Pana ciekawe rozwiązania prawne. Poza tym, ezeli Pana sąsiadka kupiła działkę to jest to podstawowa przeszkoda do stwierdzenia zasiedzenie, gdyz nie mozna zasiedziec swojej wlasnosci, chyba ze nabyla w drodze umowy nieformalnej. Pozosale kwestie - mail kancelaria.kowalska@gmail.com

rob-win

2010-05-09 22:21:58

Witam oddziedziczylam z ojecm po polowie mieszkanie . Mieszka w nim w tej chwili ojciec z machocha ja proboje od nich "odzyskac"moja czesc w postaci najwiekszego pokoju zajmowanego przez macoche jednak ona nie chce mi go udostepnic ... czy moze ona nabyc prawo do czesci lokalu w skutek zasiedzenia najwiekszego przez 16 lat w mieszkaniu mieszka ogolnie 20 lat ... :(

mrozowskim

2010-05-11 23:38:21

Nie można zasiedzieć części mieszkania, a jedynie całą nieruchomość. Żeby zasiedzieć nieruchomość należy spełnić następujące przesłanki: nieprzerwane posiadanie samoistne, upływ czasu (20 lat przy dobrej wierze posiadacza a 30 przy złej, ocenianej w momencie objęcia w posiadanie. Macocha nie jest w opisanej sytuacji posiadaczem samoistnym, więc zasiedzenie odpada.

grasy

2010-07-15 12:26:18

Mam takie pytanie co może obalic dobrą wiarę przy zasiedzeniu? jestem w takiej sytuacji, ze 22 lata temu zmarł mój ojciec i ja jestem posiadaczem samoistnym nieruchomości , właśnie od tego czasu. Ale wiem, ze jak jest w złej wierze to nabywa się dopiero po 30 latach. prawnik powiedzial mi, ze moge nabyc ta nieruchomość przez zasiedzenie po 20 latach odkąd skończyłem 16 lat. Ale jak miałem 16 lat to moj ojciec jeszcze żył. Zmarł dopiero 11 lat później. Czyli licze po prostu te 20 lat od chwili smierci ojca? I jak to będzie z tą dobra wiarą? prosze o pomoc

krystyna1972

2010-07-20 13:33:33

Mam pytanko takie jak to jest jeśli mieszkamy w raz z rodzicami w domu, który wybudowali 25 lat temu na działce babci, która już nie żyje niestety od ponad 20 lat, a przed śmiercią niestety nie spisała żadnego testamentu i jeśli rozumiem dom jako tako nie ma aktu własności. Czy możemy się starać o zasiedzenie, jeśli mieszkam ty nieprzerwanie od 25 lat i płacimy wszystkie rachunki i opłaty? Dodam tylko, ze moja mama ma jeszcze 4 siostry, ale one nie mieszkają w tym domu. Czy będzie to zasiedzenie?

Tomex

2010-07-20 14:10:49

Można - ale koniecznie jeszcze aby upłynęło jeszcze 10 lat - bo jesteście w złej wierze - macie świadomość, że są spadkobiercy po babci, że nie było żadnej umowy przekazania Wam nieruchomości. Jednakże, jeśli i babcia nie była właścicielką można doliczyć jej posiadanie do Waszego - jeśli łącznie przekracza 30 lat - tak mi się wydaje - jeśli się mylę proszę o sprostowanie.

T.

hapek

2010-08-23 14:18:20

Witam, Jeśli mieszkam na działce ponad 20 lat to czy ona jest moja? Czy mam wystosować odpowiednie pismo? A jeśli ona ma prawnego właściciela?

vectraa

2010-08-25 09:45:18

Czy proces zasiedzenia ulega przerwaniu w momencie złożenia wniosku do urzędu w celu dochodzenia praw do nieruchomości czy też dopiero w momencie wszczęcia przez urząd postępowania w tej sprawie?

belnea

2010-08-29 20:20:31

czy można zasiedzieć nieruchomość rodziców po 30-stu latach rodzice nie żyją a nieruchomość jest w rękach obcych ale ja nadal tam mieszkam i jestem zameldowana,nie opłacam jednak podatków.

goniakow

2010-11-27 17:08:11

Moja mama zmarła 1951r. tata 1965r. - pozostawiając 5 dzieci w tym z żyjących osób jestem ja ur.1945r. i brat. Moi rodzice pozostawili gospodarstwo rolne bez budynków nie uregulowane (mieli akt notarialny na podstawie którego objeli gospodarstwo) lecz nie zrobili ksiąg wieczystych (aktualnie w gminie widnieje zapis jako posiadacz samoistny mój nieżyjący tata). Ja z gospodarstwa wyjechałam w 1973r. pozostawiając je, brat wyjechał wcześniej. OD 1975r. jeden ze zmarłych braci częściowo czerpał korzyści z ziemi do śmierci 1993r. (z tego co wiem nie płacił podatków ale świadek poświadczył, że były płacone podatki nie ma na tą okoliczność żadnych dowodów) od 1993 córka brata zaczęła płacić podatki do gminy nie gospodarując ziemi, a od 2006r. jej syn płaci podatki do nadal. A obecnie córka brata złożyła wniosek o zasiedzenie - co robić aby udowodnić że ona nie zajmowała się ziemią, ona podała świadków którzy świadczyli na jej korzyść. Czy na tej podstawie Sąd może orzec jej zasiedzenie? Proszę o pomoc.

goniakow

2010-11-28 12:39:38

jeśli trwa sprawa o zasiedzenie (mineło 30 lat od mojego opuszczenia gospodarstwa rolnego)- a w odpowiedzi na pozew o zasiedzenie złożyłam pismo iż to ja jestem uprawniona do uwłaszczenia na podstawie ustawy z 1971r.i sąd mnie zobowiązał do złożenia wniosku o uwłaszczenie to czy, wyrok o zasiedzenie zapadnie dopiero po rozstrzygnięciu mojej sprawy o uwłaszczenie?

fortuna7

2011-03-29 15:23:27

mam parę pytań do kwestii zasiedzenia, okazało się że mój ojciec ogrodził kawałek ziemi należący do Lasów Państwowych. Dowiedziałem się dopiero teraz i mam pytanie czy jest szansa na przejęcie tego gruntu przez zasiedzenie?? Minęło już ponad 50 lat, teren był przez nas utrzymywany przez ten okres, w sąsiedztwie naszej działki też nic się nie działo.
Jak i gdzie złożyć taki wniosek?? Mam szanse na pozytywne rozpatrzenie?

mikrobus

2011-06-20 21:21:15

1. czy można zasiedzieć działkę, za którą się wzięło pieniądze? 2. Czy fakt, że skłamałem w sądzie że kupiłem nieruchomość, a nie powiedziałem że po jakimś czasie właściciel zwrócił mi pieniądze, a ja je odebrałem kwitując odbiór może być powodem oddalenia mojego wniosku o zasiedzenie?

mikrobus

2011-06-21 14:43:52

czy może mi ktoś odpowiedziec na te pytania?!

mikrobus

2011-06-22 22:26:32

czy nie ma na tym forum osoby, która odpowiedziałaby na moje pytania????!!!

mikrobus

2011-06-29 08:37:42

Odpowiedźcie mi proszę!!!

mikrobus

2011-07-18 14:01:35

Bardzo pilnie proszę o radę!!!

Lubomir

2013-03-15 08:40:22

Witam, mam do Was pytanie w następujacej sprawie. Pewna osoba była użytkownikiem nieruchomości przez 20 lat. Od 8 lat już nim nie jest. Czy ta osoba może ubiegać o zasiedzenie tej nieruchomości? Czy ta osoba starając się o nabycie przez zasiedzenie musi być w tym momencie jej użytkownikiem?

elpasonaso

2013-03-15 09:36:46

Jak od 8 lat nie jest, a jest nim ktoś inny to jak chce zaseidzieć jak jej tam nie ma? nie da się tak.

Lubomir

2013-03-15 10:46:16

Dzięki za odpowiedź. Dodam tylko, że przez te 8 lat jest już prowadzone postępowanie w sprawie naruszenia własności przeciwko tej osobie. Osoba ta straszy mnie, że zajmie tą nieruchomość przez zasiedzenie i stąd moje pytanie.

Jan_Gorski

2013-03-16 18:00:20

Odpowiedź wcale nie jest tak jednoznaczna, jak sugeruje to elpasonaso. Jeśli ta osoba może doliczyć sobie okres posiadania przez swoich poprzedników prawnych i w ten sposób uzyskać łącznie okres 30 lat wymagany przy zasiedzeniu nieruchomości w złej wierze, wówczas może ubiegać się skutecznie o zasiedzenie. Więcej o doliczeniu okresu posiadania przez poprzedników można przeczytać na stronie http://zasiedzenie.net/doliczenie-do-zasiedzenia-okresu-posiadania-przez-poprzednikow/ Ta osoba może skutecznie wystąpić o stwierdzenie zasiedzenia także wtedy, jeśli nie jest już aktualnie posiadaczem nieruchomości, gdyż Sąd może stwierdzić zasiedzenie z datą wcześniejszą (czyli na przykład z rokiem 2005 r., czyli 8 lat wcześniej).

Lubomir

2013-03-18 07:15:59

Dziękuję za odpowiedź. Mam następne pytanie w tej materii - czy można po 30 latach unieważnić przez drugą w ministerstwie scalenie gruntów, które się podpisało?

Lubomir

2013-03-18 10:52:13

Zapytam się jeszcze raz o możliwość zasiedzenia, bo mnie to niepokoi. Czy można złożyć wniosek o zasiedzenie przez osobę, która od 8 lat nie użytkuje działki? Dodam jeszcze, że ta osoba nie może sobie doliczyć okresu poprzednika prawnego o czym pisał Pan Górski. 20 lat działka ta była użytkowana przez tę osobę a przez te 8 lat toczy się już postępowanie w sprawie naruszenia mojej własności. Nie chcę po prostu zastać sytuacji, że osoba ta wyruguje mnie z mojej nieruchomości przez zasiedzenie.

Jan_Gorski

2013-03-21 11:58:52

Po pierwsze, każda osoba może złożyć wniosek o zasiedzenie, ale rozumiem, że chodzi Panu o skuteczne złożenie wniosku o zasiedzenie:). Tak jak pisałem wcześniej, osoba która od 8 lat nie użytkuje działki może złożyć wniosek o zasiedzenie, tyle że z datą wcześniejszą. Jeśli Sąd stwierdzi zasiedzenie, będzie ona mogła podjąć jako właściciel starania o zwrot działki. 20 lat to za mało żeby zasiedzieć działkę w złej wierze, ale niestety z mojej praktyki wynika, że czasami zdarzają się osoby, które próbują w sposób nieuczciwy dowodzić długości okresu zasiedzenia (na przykład poprzez fałszywe zeznania świadków). Takie zeznania podlegają ocenie Sądu i jest ryzyko, że Sąd "da się nabrać". Proszę także pamiętać, że 20 lat to wystarczająco długi okres, żeby działkę zasiedział posiadacz samoistny w dobrej wierze. Jest to co prawda rzadki przypadek, ale jednak się zdarza. Jeśli byłby Pan zainteresowany tym tematem, odsyłam do artykułu "Posiadacz samoistny w dobrej wierze a posiadacz samoistny w złej wierze" na stronie http://zasiedzenie.net

Bogdan1233

2013-04-28 22:21:06

Witam Chciał bym się dowiedzieć kilku rzeczy mianowicie.Sprawa dotyczy zasiedzenia,jest nas pięcioro.Obecnie mieszkamy na bardzo rozbudowanej wsi pod warszawą, w raz z rodzicami przeprowadziliśmy się w 1969r. Rodzice zmarli 1999r. Dwoje rodzeństwa zrzekło się spadku, troje rodzeństwa dziedziczy po 1/3 spadku(aktualnie ci troje mieszkają na tej działce) .Działka jest zabudowana, dom ma 250m2 plany na prawie cały dom są tylko na małą część dobudówki nie ma ,podatki były płacone przez cały czas. Z góry dziękuje i pozdrawiam

DODAJ POST W TEMACIE

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!

Potrzebujesz porady prawnej?

PODOBNE TEMATY NA FORUM

ZOBACZ TAKŻE:

  • 24.9.2018

    Zasiedzenie - Kiedy można stać się właścicielem przez zasiedzenie?

    Zasiedzenie to jedna z form nabycia własności rzeczy poprzez jej długotrwałe, faktyczne posiadanie. W drodze zasiedzenia można nabyć własność każdej nieruchomości (gruntowej, budynkowej i lokalowej) (...)

  • 4.4.2016

    Zasiedzenie nieruchomości

    Stara rzymska paremia głosi Volenti non fit iniuria (chcącemu nie dzieje się krzywda). Dlatego zawsze należy dbać o swoje interesy, ponieważ w przeciwnym razie możemy ponieś konsekwencje (...)

  • 19.4.2017

    Czego dotyczy zasiedzenie?

    Zasiedzenie to jedna z form nabycia własności rzeczy poprzez jej długotrwałe, faktyczne posiadanie. Zasiedzenie jest więc sposobem nabycia własności przez upływ czasu. Zasiedzenie jest sposobem (...)

  • 7.11.2018

    Doliczanie czasu do okresu zasiedzenia

    Zgodnie z ogólnym przepisem dotyczącym zasiedzenia, posiadacz nieruchomości niebędący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu (...)

  • 30.5.2017

    Czym są dobra i zła wiara i jakie mają znaczenie w stosunkach prawnych

    Dobra wiara jest jedną z klauzul generalnych prawa cywilnego. Mimo, że pojęcie to nie jest zdefiniowane w przepisach prawnych, bardzo często wiele od jej istnienia zależy. Istnienie dobrej wiary ma (...)