Nękająca sąsiadka

Odpowiedzi w temacie (0)

onalwayst

27.3.2018

Na wstępie przepraszam jeśli wątek został założony w nieodpowiednim miejscu. W sumie nie wiedziałam, gdzie go umieścić. Chciałabym przedstawić mój problem, który trwa już od dłuższego czasu i nie wiem jak go rozwiązać. Otóż rok temu kupiliśmy dom wolnostojący i przeprowadziliśmy się z mężem "na swoje". Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie sąsiadka, której ciągle coś przeszkadza. (To Pani po 70-tce mieszkająca w jednym domu z 40-letnią córką, zięciem i 6 letnią wnuczką.) Przed kupnem domu zostaliśmy przed nią ostrzeżeni, w sensie, żeby trzymać się od niej na dystans. Pani, od której kupiliśmy posiadłość żyła z nimi ugodowo, ponieważ szła im na rękę i (podaję przykłady) : - kiedy sąsiadce przeszkadzało, że kogut pieje - zabiła koguta - kiedy zaczęła kosić trawę, a sąsiadka miała małe dziecko, nie dała jej skończyć, bo przecież dziecko śpi. A więc po przeprowadzce, postanowiliśmy że posadzimy przy siatce tuje szmaragdowe, żeby trochę zasłonić nasze podwórko i żeby sąsiadka za dużo nie widziała (to typ osoby, która lubi mieć wszystko pod kontrolą i widzieć co się u sąsiadów dzieje). Gdy zaczęliśmy je sadzić, a sąsiadka była na podwórku rzekła do nas "50 lat w lesie nie mieszkałam, a teraz będę w lesie mieszkać". Mąż jej na to odpowiedział, że "na swojej ziemi będzie sobie sadził co mu się podoba" , na co ona się oczywiście oburzyła. Innym razem, kiedy byliśmy przy siatce słyszeliśmy jak "starsza sąsiadka z córką" zaczęły rozmawiać głośno w domu, tak żebyśmy słyszeli - "byłam się tam przejechać, taki las, że muchy nie widać. Ale jak się coś takiego z domu wynosi to nic dziwnego" - oczywiście chodziło o rodziców mojego męża, którzy na swojej posiadłości mają obsadzony mały lasek. Takich różnych sytuacji było wiele, kłóciłam się z obydwiema Paniami dwa razy, ale to nic nie dało. Ciągle szukają jakiejś zaczepki, obecnie ciągle do powiedzenia ma coś 40-letnia córka i nie daje nam spokoju. Inne sytuacje : - gdy palimy w piecu i wiatr wieje tak, że dym leci na ich działkę, to wykrzykują, że mają pełno dymu w domu, ale jak inny sąsiad napali w piecu i zadymi im podwórko to nawet słowem się nie odezwą. - Jak wstawiłam na FB swoje zdjęcie po przeróbce z aplikacji Instagram z uszkami i nosem zajączka, to ta 40-letnia Pani zaczęła mówić do swojej 6-letniej córki, oczywiście tak głośno żebym słyszała "Wiesz, jak pójdziemy do domu przebiorę cię za króliczka, zrobimy ci zdjęcia i wstawimy na Facebooka. Będziesz taka sexy". - Ostatnio myłam okna na święta i weszłam na poddasze, umyć okno, które skierowane jest na podwórko sąsiadki. Zdjęłam firankę do prania i po zawieszeniu jej w oknie słyszę jak sąsiadka mówi do swojej matki "zobacz, firanka już wisi. Ja pier***ę, nawet nie widziałam kiedy." Szczerze powiedziawszy męczą mnie już takie sytuacje i chciałabym utrzeć sąsiadce nosa oraz zgłosić sprawę do odpowiednich instytucji. Jak mogę zacząć działać, czy mogę zbierać w jakiś sposób dowody na jej zachowania ? Najgorsze jest to, że ona działa w taki sposób, że dogaduje mi czy mężowi w momentach, kiedy widzi, że jesteśmy sami. Tak więc nie mamy świadków na jej czyny. Co możemy zrobić ?

Nie znalazłeś odpowiedzi?

DODAJ POST W TEMACIE

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!

Potrzebujesz porady prawnej?

PODOBNE TEMATY NA FORUM

ZOBACZ TAKŻE:

  • 17.11.2014

    Oskarżenie prywatne

    Zasadą jest, że oskarżycielem przed sądem jest prokurator. Jednak nie we wszystkich sprawach ma on obowiązek wnoszenia aktu oskarżenia. Wyjątek ten stanowią właśnie sprawy ścigane z oskarżenia (...)

  • 22.8.2017

    Jak najkorzystniej zatrudnić nianię?

    Jak zatrudnić nianię i nie opłacać składek ZUS? Kiedy budżet państwa finansuje składki za nianię? Jak rozliczać składki? Jak opodatkowany jest dochód z tytułu sprawowania przez (...)