Proste przyjęcie spadku, a przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza.

Pytanie:

Czym różni się proste przyjęcie spadku od przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Należy podkreślić, że w świetle art. 922 § 1 k.c. na spadek składają się zarówno prawa jak i obowiązki majątkowe zmarłego. Mając na uwadze brzmienie wskazanego przepisu, wskazujemy że spadek to ogół praw i obowiązków należących do spadkodawcy w chwili jego śmierci i przechodzących na jego następców prawnych . W skład masy spadkowej wchodzić więc będą nie tylko aktywa, lecz również długi zmarłego (spadkodawcy). Właśnie ze względu na odmienny zakres odpowiedzialności za długi rozróżnia się przyjęcie spadku wprost oraz przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Jak stanowi art. 1031 k.c:
 
Art. 1031. § 1. W razie prostego przyjęcia spadku spadkobierca ponosi odpowiedzialność za długi spadkowe bez ograniczenia.  
§ 2. W razie przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza spadkobierca ponosi odpowiedzialność za długi spadkowe tylko do wartości ustalonego w inwentarzu stanu czynnego spadku. Powyższe ograniczenie odpowiedzialności odpada, jeżeli spadkobierca podstępnie nie podał do inwentarza przedmiotów należących do spadku albo podał do inwentarza nie istniejące długi.
 
Proste przyjęcie spadku powoduje że spadkobierca odpowiada za długi spadkowe z całego swojego majątku osobistego, bez żadnych ograniczeń. Natomiast w przypadku przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza odpowiedzialność spadkobiercy zostaje ograniczona do wartości stanu czynnego spadku. Jest ona określana jako odpowiedzialność pro viribus hereditatis. Spadkobierca odpowiada całym swoim majątkiem, ale tylko do określonej wartości. Wyczerpanie sumy wyznaczającej granice tej odpowiedzialności w zasadzie zwalnia spadkobiercę od dalszej odpowiedzialności.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (1)

Leon Z

14.10.2013 12:50:59

Re: Proste przyjęcie spadku, a przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza.

Szkoda, że autor nie dodał drobnej informacji, że dobrodziejstwo inwentarza nie jest takie proste, na jakie wygląda. Inwentarz sporządza bowiem komornik, który życzy sobie za tę "przyjemność" ok. 2000zł i zrobi to, jak będzie miał wolny termin. Niby 2000 to mało, jak się ma w perspektywie odpowiadać całym majątkiem, ale jak ktoś akurat pochował rodziców za pożyczone pieniądze, to kolejnych 2000 łato nie wyjmie. Czyli kolejny dowód na to, że biednym to raczej wiatr w oczy.


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: