Dobrowolny podział majatku

Odpowiedzi w temacie (18)

-

14.4.2004

Chcemy z mężem przeprowadzić podział majatku, ponieważ mój dochód został wliczony przez sąd do dochodu męża i stanowi o wysokosci alimentów, które płaci na córke z poprzedniego małzeństwa.Prosze o informację, jak sie do tego zabrac, ile trwa taki proces, w jaki sposób i kto ustala wys. alimentów na na nasze wspólne dziecko.Z góry dziekuję za pomoc.
(Mariola)

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Marta

2004-04-15 14:17:47

Nie musisz zakładać sprawy o podział majątku, lecz o zniesienie wspólności majątkowej - Wydział Rodzinny. Wówczas Twój dochód nie będzie wliczany do dochodu męża. Sprawa prawdopodobnie będzie załatwiona szybko jeżeli mąż wyrazi na to zgodę. Pozew o zniesienie wspólności majątkowej musi być oczywiście odpowiednio uzasadniony. Można też znieść wspólność majątkową szybciej u Notariusza, ale koszt wynosi około 700 zł. W Sądzie jest taniej (zależy od zarobków) ale trzeba uzasadnić. Jeżeli chodzi o wysokość alimentów, to po zniesieniu Waszej wspólności majątkowej może wnieść sprawę o obniżenie alimentów ze względu na mniejszy dochód (nie będzie się bowiem wliczał Twój dochód).

Mariola

2004-04-16 09:29:06

Marto, dziękuję ci bardzo za Twoje wyjaśnienie bardzo mi pomogło i wiem, w tej chwili jakie działnia podjąć , aby odniosły oczekiwany skutek. Bardzo sie cieszę, ze można liczyć na ludzką bezinteresowną życzliwość, w czasach gdzie opaska Temidy leży na śmietniku.Jeszcze raz bardzo dziękuję i mam nadzieję, że bedę mogła sie jakosc odwdzieczyć.jeżeli nie Tobie, to komus innemu.Mariola

Mariola

2004-04-16 09:37:43

Marto, mam jeszcze jedno pytanie. W zwiazku z ta samą sprawą. Jak, przy rozpatrywaniu wniosku o obnizenia alimentów, bedą wyglądały zobowiązania mojego meza wocec naszego dziecka. CZy musimy wobec braku wspólnoty majatkowej wnosic do Sądu o ustalenie alimentów wobec naszego dziecka ( zobowiazania wobec naszego dziecka, jak i wszelkie zobowiazania wobec osób/instytucji trzecich pomniejszaja dochód meża ).Z góry dziękuję za pomoc.

Marta

2004-04-16 10:12:14

Jeżeli będziecie mieć już zniesioną wspólność majątkową to mąż może wnieść o obniżenie alimentów na dziecko z poprzedniego małżeństwa a także na Wasze wspólne dziecko. To zależy jak będziecie chcieli. Jeżeli chcecie by alimenty na Wasze dziecko pozostały w dotychczasowej wysokości to niech nie wnosi o obniżenie alimentów odnośnie Waszego wspólnego dziecka, ale tylko na dziecko z poprzedniego małżeństwa.

Mariola

2004-04-16 11:03:09

Dziekuję jeszcze raz. W chwili obecjne nie istnieja jako takie alimentyna nasze wspólne dziecko. Mieszkamy i żyjemy wspólnie, utrzymujemy się i nasze dziecko ze wspólnego dochodu. Ale w sadzie, w przypadku wniesienia o obnizenie alimentów ( powiedzmy, że po zniesionej wspólnocie majatkowej ) maż bedzie musiał przedstawić swój dochód i swoje koszty. Jak ma przedstwaić w zwiazku z tym koszt utrzymania naszego wspólnego dziecka ( po zniesieniu wspólnoty, partycypujemy wszak "po połowie" we wszystkich kosztach ). Czy ma po prostu wyliczyć koszty utrzymania dziecka i podzielić na pół, czy zasadne/konieczne jest wniesienie o ustalenie wys.alimentów dla naszego dziecka i dopiero wtedy wliczenie ich do kosztów odejmowanych od dochodu meża.Serdecznie raz jeszcze proszę o radę.

Marta

2004-04-16 12:10:33

Na wstępie cieszę się, że mogę chociaż trochę pomóc. Teraz odpowiedź: Jak chcesz to możesz wnieść (po zniesieniu wspólności) sprawę o alimenty na Wasze dziecko. Ty nie będziesz ponosić żadnych kosztów bo działasz w imieniu dziecka. Mąż wyraża na to zgodę i prosi w Sądzie o zwolnienie od kosztów bo uznaje powództwo. Sąd zasądzi alimenty na Wasze dziecko. Następnie mąż występując o obniżenie alimentów na dziecko z poprzedniego małżeństwa przedstawia wyrok z alimentami zasądzonymi na dziecko z obecnego małżeństwa. Sąd weźmie pod uwagę tylko dochód męża (Twój nie bo będziecie po zniesieniu wspólności) pomniejszony o zasądzone alimenty na dziecko z obecnego małżeństwa oraz o koszty utrzymania. Nie ma jednak konieczności wnoszenia o alimenty z Twojej strony (wystarczy, że powie mąż w Sądzie ile łoży miesięcznie na Wasze dziecko, jednak nie będzie miał czym tego udokumentować). Mam nadzieję, że dosyć czytelnie piszę. Pozdrawiam serdecznie. Czekam na ewentualne pytania. Jak będę w stanie odpowiedzieć na pewno to zrobię.

Mariola

2004-04-16 12:28:13

Bardzo ci dziękuję.Oprócz rady merytorycznej, dziękuję za dzbanek wiary, który we mnie wlałaś, po tym, czego moglismy z mężem doświadczyć. Wszystko było bardzo przejrzyste. Mniemam, ze musimy zabrać sie do rzeczy juz, ponieważ terminy sadowe sa kosmiczne.Prosze o jeszcze jedna radę: wnioskujemy o obnizenie alimentów równiez z uwagi na to, ze dziecko nasze chcemy posłać do szkoły prywatnej, tak jak to jest w przypadku dziecka z pierwszego małzeństwa.Przy zasadzonych alimentach nie stać nas na to.czy jest to uzasadniony powód do takiego działania, czy maż powinien we wniosku o obnizenie alimentów wymienic również rozdzielnosć majatkowa przeprowadzona na mój wniosek?Z góry dziękuję jeszcze raz i pozdrwiam bardzo, bardzo serdecznie.

Marta

2004-04-16 13:57:35

Składając pozew o obniżenie alimentów mąż koniecznie musi przedstawić dokument stwierdzający zniesienie wspólności majątkowej. Będzie to podstawą do obniżenia alimentów. Jeżeli chodzi o argument szkoły prywatnej, to nie wiem jak zachowa się Sąd. Zależy to od sędziego. Może uznać, że są również szkoły państwowe i nie ma konieczności posyłania dziecka do takiej szkoły, albo też uzna, że rodzice chcą dla dziecka jak najlepiej. Może Sąd zapytać dlaczego do takiej szkoły chcecie posłać dziecko. Musicie sobie przygotować jakąś odpowiedź na tak zadanie pytanie. Możecie uzasadnić swój pozew o obniżenie alimentów powołując się na szkołę dziecka, nie zapominając również w uzasadnieniu o zniesieniu wspólności majątkowej. Pozdrawiam.

Lilka

2004-04-16 17:15:31

ja natomiast nie jestem pewna czy zniesienie wspolnosci majatkowej moze byc przeslanka do zmniejszenia alimentow wiele jest wypowiedzi "drugich" ktorych dochod tak czy inaczej byl brany pod uwage przy okreslania ich wysokosci moze byc tez tak ze promatczyna sedzina uzna ze tylko po to zrobiliscie rozdzielnosc by odebrac nalezne pieniadze pierwszemu dziecku mimo wszystko chyba warto poruszyc ten temat w pozwie ale mysle ze wartosciowsze bedzie wystapienie do meza o alimnety na wasze wspolne dziecko *np chcesz zapewnic rowny standard twojego dziecka z pierwszym z tym argumentem jako glowny zlozyc wniosek o obnizenie

Mariola

2004-04-19 07:45:55

Dziekuję, ci bardzo Lilko.Nie chcemy z mężem nikogo krzywidzić, ani nikomu nic odbierać. DZiecko z rozbitej rodziny jest wystarczajaco pokrzywdzone. W związku jednak z wys. alimentów, jakie zasadzono na dziecko z pierwszego małżeństwa, nie jesteśmy w stanie zapewnić takiego samego standardu naszemy wspólnemu- chodzi tu o możliwosc nauki w szkole prywatnej, jakie ma dziecko pierwsze.DZiękuje bardzo za radę. BArdzo przykrym jest dal mnie fakt, o czym już niejednokrotnie maiałm okazję sie przekonać, towarzysząc mojemu mężowi na sali sądowej, że wiele zależy od "widzimisię" sedziny , a nie od stanu faktycznego.BArdzo, raz jeszcze dziękuję za pomoc i pozdrawiam bardzo serdecznie.

MAriola

2004-04-19 07:56:38

MArto, bardzo serdecznie dziekuję Ci za rady i za okazana bezinteresownie zyczliwosć. Argument szkoły prywatnej ma w tym przypadku uzasadnienie; mianowicie- dziecko z pierwszego małżeństwa ma taka mozliwość, co oczywiście jest współfinansowane przez moejego meża. Mimo sądowego nakazu, ujętego w wyroku sądowym, konsultacji co do wyboru szkłoy, matka dziecka z pierwszego małzeństwa nie skonsultowała tego z mężem, a jedynie złożyła pozew o przyznanie wyzszych alimentów, do którego sąd sie przychylił w imie dobra dziecka. Oczywiscie nie dyskutowlismy z tym orzeczeniem. W chwili obecnej, mimo przyzwoitych zarobków, nie jest nas stać przy zasadzonej wys. alimentów, na opłacanie szkoły prywatnej naszemu wspoólnemu dziecku. Mam nadzieje, ze sąd uwzgledni ten argument w swych rozwazaniach.Jeszcze raz dziękuję serdecznie za pomoc. Proszę o komentarz, rzecz jasna.

Marta

2004-04-19 09:31:59

Myślę, że jest to wystarczający argument. Zresztą jak by nie było zawsze warto spróbować. Nic nie masz do stracenia. Życzę powodzenia. pozdrawiam serdecznie.

Mariola

2004-04-19 09:49:01

Bardzo, bardzo dziękuję.Za otuchę i fachowa informacje. Będe w dalszym ciagu obecna na forum.Moze uda mi sie spłacić dług wdzieczności, jeśli nie tobie, to komus innemu.BArdzo, bardzo serdecznie pozdrawiam.

Marta

2004-04-19 11:39:16

Też będę na forum. Mam nadzieję że jeszcze się "spotkamy". Pa, pa.

Mariola

2004-04-19 11:45:34

Mam nadzieję ,że nie będę tak bardzo wścibska, jezeli spytam, skad u ciebie znajomośc zagadnień z taj specyficznego zakrsu prawa. Jestes prawnikiem czy po prostu doświadczenie życiowe?bardzo serdecznie raz jeszcze pozdrawiam.M

Marta

2004-04-19 14:36:01

Nie mogę Ci tego powiedzieć na forum, ale jak masz @ to chętnie napiszę.

Mariola

2004-04-20 11:19:33

Mam nadzieję, że sie jednak odezwiesz. Pozdrawiam serdecznie. Mariola

Mariola

2004-04-20 11:34:16

Mam nadzieję, że się jednak wkrótce odzewiesz. Pozdrawiam serdecznie.

DODAJ POST W TEMACIE

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!

Potrzebujesz porady prawnej?

PODOBNE TEMATY NA FORUM

NA SKÓTY