pozbawienie władzy rodzicielskiej ojca

Odpowiedzi w temacie (6)

angelika26

1.10.2010

chciałabym sie dowiedzieć,czy mam szanse pozbawić władzy rodzicielskiej ojca mojej 2 letniej coreczki.. zoztawił mnie gdy byłam w 4 miesiącu ciąży. ciążą interesował sie sporadycznie leczy nigdy mi nie pomógł finansowo..obecnie nie interesuje sie dzieckiem od ponad roku,nawet nie okazuje chęci spotkania sie z nią. na ulicy jak do córki podejdzie to ona ucieka bo absolutnie go nie pamieta. obecnie jestem zaręczona z inny mezczyzną,córka na niego mówi tata on od prawie roku ją wychowuje choc nie mieszkamy razem ale jest u nas codziennie. czytałam na innych forach że jak w sądzie powiem że mam partnera i chce pozbyć jej biologicznego ojca praw to śędzina mi może za to ograniczyc prawa. PROSZE POMÓŻCIE bo pismo już w sądzie a ja teraz po nocach nie śpie

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Rafi2005

2010-10-01 15:25:05

Nie sądzę aby miało to zasadniczy wpływ na pozbawienie władzy rodzicielskiej. Przecież nie mieszkacie razem z ojcem dziecka i co najważniejsze w tym temacie to ojciec trwale nie interesuje się dzieckiem. Ja bym wystąpił też o zasądzenie alimentów nawet wstecz. Nawet jak zamierzasz pozbawić ojca dziecka władzy rodzicielskiej to i tak zostanie ojcem biologicznym i powinien płacić na dziecko. Natomiast fakt, że chcesz z kimś nowym założyć związek możesz wykorzystać na plus dla siebie. Chcesz stworzyć dziecku normalną rodzinę kwestia tylko dobrego przedstawienia tego w sądzie. Moją sprawę rozwodową i ustalenie kontaktów z dziećmi prowadził mec. Piotr Meller. Mogę go z całą powagą polecić. Byłem bardzo zadowolony z jego pracy. Efektywny, skuteczny i rzetelny. Pełny profesjonalizm. Tel do niego to 502-199-050 o ile nic się nie zmieniło. Może Ci poradzi jak to przedstawić w sądzie aby wyszło in plus. Powodzenia.

angelika26

2010-10-01 18:20:43

dzieku za wsparcie. alimenty juz mam od poczatku zasądzone ale mam je od komornika. obecnie wyjechał za granice wiec mam nadzieje ze mi sie uda wygrac sprawe

jwawer

2010-10-01 18:39:06

Widać babka "daje sobie radę" tylko chciałaby jeszcze jakość zemścić się na ojcu dziecka. Panowie, chyba nikt jej w tym nie będzie pomagał, jak i tak prawo daje wszelkie ułatwienia w tym względzie. Jeśli niezapisane w KRiO czy KK to przecież zawsze znajdzie się współczująca pani sędzia. Solidarna z inną "pokrzywdzoną" kobietą w przeciwieństwie do mężczyzn, którzy pojęcia solidarności nie znają. Najlepszym dowodem na ten brak męskiej solidarności są różne "stowarzyszenia obrony praw ojca", które nastawione są tylko na zebranie składek i promocję osoby prezesa.

jwawer

2010-10-01 18:39:07

Widać babka "daje sobie radę" tylko chciałaby jeszcze jakość zemścić się na ojcu dziecka. Panowie, chyba nikt jej w tym nie będzie pomagał, jak i tak prawo daje wszelkie ułatwienia w tym względzie. Jeśli niezapisane w KRiO czy KK to przecież zawsze znajdzie się współczująca pani sędzia. Solidarna z inną "pokrzywdzoną" kobietą w przeciwieństwie do mężczyzn, którzy pojęcia solidarności nie znają. Najlepszym dowodem na ten brak męskiej solidarności są różne "stowarzyszenia obrony praw ojca", które nastawione są tylko na zebranie składek i promocję osoby prezesa.

angelika26

2010-10-01 19:58:49

Widać babka "daje sobie radę" tylko chciałaby jeszcze jakość zemścić się na ojcu dziecka. Panowie, chyba nikt jej w tym nie będzie pomagał, jak i tak prawo daje wszelkie ułatwienia w tym względzie. Jeśli niezapisane w KRiO czy KK to przecież zawsze znajdzie się współczująca pani sędzia. Solidarna z inną "pokrzywdzoną" kobietą w przeciwieństwie do mężczyzn, którzy pojęcia solidarności nie znają. Najlepszym dowodem na ten brak męskiej solidarności są różne "stowarzyszenia obrony praw ojca", które nastawione są tylko na zebranie składek i promocję osoby prezesa.

nie znasz mojej sytuacji ani tego człowieka... dla mnie ojciec ktory ma wlasne dziecko w nosie i woli imprezy i narkotyki to nie jest ojciec tylko frajer... wiec sie nie wypowiadaj!!!!!!!!!!!!

dtk

2010-10-04 07:52:50

Nie sądzę aby miało to zasadniczy wpływ na pozbawienie władzy rodzicielskiej. Przecież nie mieszkacie razem z ojcem dziecka i co najważniejsze w tym temacie to ojciec trwale nie interesuje się dzieckiem. Ja bym wystąpił też o zasądzenie alimentów nawet wstecz. Nawet jak zamierzasz pozbawić ojca dziecka władzy rodzicielskiej to i tak zostanie ojcem biologicznym i powinien płacić na dziecko. Natomiast fakt, że chcesz z kimś nowym założyć związek możesz wykorzystać na plus dla siebie. Chcesz stworzyć dziecku normalną rodzinę kwestia tylko dobrego przedstawienia tego w sądzie. Moją sprawę rozwodową i ustalenie kontaktów z dziećmi prowadził mec. Piotr Meller. Mogę go z całą powagą polecić. Byłem bardzo zadowolony z jego pracy. Efektywny, skuteczny i rzetelny. Pełny profesjonalizm. Tel do niego to 502-199-050 o ile nic się nie zmieniło. Może Ci poradzi jak to przedstawić w sądzie aby wyszło in plus. Powodzenia.

Panie Mecenasie, czy tak słabo idą interesy, że trzeba robić sobie reklamę występując jako użytkownik forum?

DODAJ POST W TEMACIE

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!

Potrzebujesz porady prawnej?

PODOBNE TEMATY NA FORUM

ZOBACZ TAKŻE:

NA SKÓTY