Archiwum

Rozwód a podział mieszkania - opinia prawna

Stan faktyczny

Jestem w trakcie rozwodu z mężem. Interesuje mnie sposób podziału naszego mieszkania po rozwodzie, bo zamieszkiwania razem nie wchodzi w rachubę. Czy sprawę podziału majątku mogę założyć już teraz? Czy muszę czekać na rozwód? Przed zawarciem związku małżeńskiego byłam właścicielką spółdzielczego mieszkania 1-pokojowego, a gdy wyszłam za mąż i byłam w ciąży teściowie, chcąc poprawić naszą sytuację mieszkaniową, dołożyli nam kwotę 10.000,- zł i zamieniliśmy mieszkanie na większe, 2-pokojowe, które już notarialnie zostało zapisane na nas oboje - mnie i męża. Jak będzie wyglądał podział majątku biorąc pod uwagę fakt mojego tak dużego wkładu mieszkaniowego?

Opinia prawna

Niniejsza opinia została sporządzona na podstawie następujących aktów prawnych:

Wspólność ustawowa majątku małżonków ustaje w następujących wypadkach:

  • z mocy prawa z chwilą ustania małżeństwa - na skutek śmierci jednego z małżonków, jak też na skutek orzeczenia sądu (rozwód, unieważnienie małżeństwa),

  • z mocy prawa na skutek ubezwłasnowolnienia jednego z małżonków (art. 53 kro),

  • w wyniku umowy zawartej między małżonkami w formie aktu notarialnego,

  • z ważnych powodów przez sąd na żądanie jednego z małżonków (art. 52 kro),

  • z mocy prawa na skutek orzeczenia przez sąd separacji (art. 61[5] kro).

W momencie ustania wspólności ustawowej do majątku, który był nią objęty stosuje się co do zasady przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych (art. 42 kro). Wtedy też istnieje możliwość podziału majątku wspólnego. Natomiast w czasie trwania wspólności ustawowej żaden z małżonków nie może żądać podziału majątku wspólnego (art. 35 kro).

Jak wynika z przestawionego stanu faktycznego nie wchodzi w grę ustanie wspólności majątkowej na skutek:

  • śmierci jednego z małżonków,

  • orzeczenia sądu o unieważnieniu małżeństwa,

  • ubezwłasnowolnienia jednego z małżonków,

  • orzeczenia przez sąd separacji (skoro zostało wszczęte postępowanie rozwodowe).

Przez cały czas trwania małżeństwa istnieje możliwość umownego zniesienia ustawowej wspólności w formie aktu notarialnego (art. 47 § 1 kro). W tym jednak wypadku konieczna jest zgoda obojga małżonków na zniesienie wspólności majątkowej. Umowne zniesienie ustawowej wspólności jest wykluczone w przypadku orzeczenia separacji (bowiem w czasie trwania separacji z mocy prawa obowiązuje system rozdzielności majątku).

Zgodnie z art. 52 § 1 kro każdy z małżonków może żądać zniesienia wspólności ustawowej przez sąd, ale tylko z ważnych powodów. Do takich powodów nie można zaliczyć z pewnością niezgodności charakterów, ozbieżnego trybu życia. Jak wskazuje Sąd Najwyższy "w postępowaniu wszczętym powództwem wytoczonym na podstawie art. 52 kro relacje osobiste istniejące między małżonkami, czy szerzej: aspekty rodzinno-prawne istniejących między nimi stosunków, nie mogą w sposób znaczący przesądzać o istnieniu ważnych powodów zniesienia wspólności majątkowej, gdyż mogłoby to prowadzić do nieuzasadnionego utożsamiania ważnych powodów w rozumieniu art. 52 § 1 kro z przyczynami rozwodu lub separacji, do orzeczenia której wystarczy zupełny rozkład pożycia małżeńskiego (art. 61[1]§ 1 kro) i którą ustawodawca wprowadził jako środek pomocy w razie rozkładu pożycia małżonków" (wyrok z dnia 13 stycznia 2000, sygn. akt II CKN 1070/98).

Powodem może być np. separacja faktyczna, która uniemożliwia wspólne dorabianie się, uchylanie się jednego z małżonków od pracy, trwonienie dorobku już uzyskanego, co zagraża - ogólnie rzecz ujmując - interesom drugiego małżonka i interesom całej rodziny. Jeśli tego typu ważne powody zachodzą w tym stanie faktycznym, istnieje możliwość wystąpienia do sądu o zniesienie wspólności ustawowej w odrębnym postępowaniu, jeszcze przed uzyskaniem wyroku rozwodowego.

Należy jednak zaznaczyć, że zgodnie z art. 215 § 3 ustawy Prawo spółdzielcze ustanie wspólności majątkowej w czasie trwania małżeństwa nie pociąga za sobą ustania wspólności spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego. Tylko z ważnych powodów sąd – na żądanie jednego z małżonków – może znieść wspólność tego prawa.

Jeśli żadna z powyższych sytuacji nie występuje, pozostaje wówczas ustanie wspólności majątku na skutek rozwodu. W postępowaniu rozwodowym na wniosek jednego z małżonków sąd może w wyroku orzekającym rozwód dokonać podziału majątku wspólnego, jeżeli przeprowadzenie tego podziału nie spowoduje nadmiernej zwłoki w postępowaniu (art. 58 § 3 kro). W praktyce jednak z uwagi na przewlekłość tego typu spraw sąd rzadko decyduje się na podział majątku w postępowaniu rozwodowym. W takiej sytuacji podział następuje po zakończeniu postępowania rozwodowego w odrębnym postępowaniu.

W każdym przypadku jednak sąd musi w wyroku rozwodowym podjąć decyzję co do sposobu korzystania z mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkania rozwiedzionych małżonków (art. 58 § 2 kro) – oczywiście tylko wówczas, gdy w chwili orzekania o rozwodzie małżonkowie zajmują wspólne mieszkanie.

W wypadkach wyjątkowych, gdy jeden z małżonków swym rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie (np. urządza libacje alkoholowe, znęca się nad rodziną – z pewnością nie wystarczy tu jedynie niezgodność charakterów) , sąd w wyroku rozwodowym może nakazać jego eksmisję na żądanie drugiego małżonka.

Sąd może w wyroku orzekającym rozwód orzec również o podziale wspólnego mieszkania albo o przyznaniu mieszkania jednemu z małżonków, jeżeli drugi małżonek wyraża zgodę na jego opuszczenie bez dostarczenia lokalu zamiennego i pomieszczenia zastępczego, o ile podział bądź jego przyznanie jednemu z małżonków są możliwe. Przy czym takie rozstrzygnięcie jest możliwe tylko wówczas, gdy oboje małżonkowie wystąpią z takim wnioskiem.

Pomimo tego, że drugie mieszkanie zostało nabyte w znacznej części za pieniądze żony to jednak wchodzi ono w skład majątku wspólnego, gdyż 10 000 zł pochodziło z darowizny dla obu małżonków. W drodze umowy żona zdecydowała się przenieść pieniądze, które stanowiły jej majątek odrębny, na rzecz wspólnego majątku małżeńskiego. Stąd też przy podziale majątku wspólnego należy również uwzględnić to mieszkanie.

Jeśli nie dojdzie do porozumienia miedzy małżonkami w kwestii mieszkania, Sąd może:

  • przyznać mieszkanie jednemu z małżonków z obowiązkiem spłaty drugiego małżonka,

  • sprzedać mieszkanie a uzyskaną sumę podzielić między małżonków,

  • dokonać podziału mieszkania – w praktyce jednak rzadko można podzielić mieszkanie na dwa mniejsze.

Znajdują tu zastosowanie przepisy o zniesieniu współwłasności w częściach ułamkowych (art. 210 i n. kc w zw. z art. 46 kro).

W praktyce występuje najczęściej przyznanie mieszkania jednemu z małżonków z obowiązkiem spłaty drugiego małżonka. Jego zasady zostały ukształtowane w orzecznictwie sądowym, w szczególności zaś w wytycznych wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej w zakresie podziału mieszkań spółdzielczych (uchwała Pełnego Składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 30 listopada 1974 r., sygn. akt III CZP 1/74, OSNCP 1975/3, poz. 75). Przyznanie mieszkania powinno nastąpić z reguły na rzecz tego z małżonków, przy którym pozostają wspólne dzieci, co wynika z dyrektyw zawartych w art. 58 § 3 kro. Drugi małżonek co do zasady otrzymuje wówczas spłatę pieniężną odpowiadającą – przy własnościowym mieszkaniu – połowie jego wartości rynkowej. Oboje małżonkowie mają bowiem co do zasady równe udziały w majątku wspólnym, a co za tym idzie w majątku powstałym po zniesieniu wspólności ustawowej (art. 43 § 1 kro). Jednakże z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać, ażeby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w którym każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku. Przy ocenie, w jakim stopniu każdy z małżonków przyczynił się do powstania majątku wspólnego, uwzględnia się także nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym (art. 43 § 2 i 3 kro). Jeśli to przede wszystkim żona przyczyniła się do powstania wspólnego majątku to powinna ona z takim żądaniem wystąpić. Wówczas, jeśli mieszkanie stanowiło zasadniczą część tego majątku to kwota, jaką musiałaby spłacić mężowi byłaby ustalana przy uwzględnieniu tego nierównego (z korzyścią dla niej) podziału majątku.

Ponadto każdy z małżonków może żądać zwrotu wydatków i nakładów, które poczynił ze swego majątku odrębnego na majątek wspólny (w wypadku żony byłaby to m.in. kwota, którą przeznaczyła na zakup drugiego mieszkania). Taka sytuacja wystąpiłaby zwłaszcza wówczas, gdyby sąd z jakichś powodów nie przyznał jej mieszkania. Zwrotu dokonuje się przy podziale majątku wspólnego; jednakże sąd może nakazać wcześniejszy zwrot, jeżeli wymaga tego dobro rodziny (art. 45 § 1 kro).

Obserwuj nas na:

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (2)

Beata

24.6.2011 13:8:32

Re: Rozwód a podział mieszkania - opinia prawna

Przy moich niskich dochodach oraz mając na utrzymaniu dwójkę dzieci (nieletni syn, drugi pełnoletni o znacznym stopniu niesprawnosci), jak miałabym spłacic męza z połowy mieszkania? Czy sąd zmusiłby mnie do tego?

stefan

8.7.2010 18:30:6

Re: Rozwód a podział mieszkania - opinia prawna

moja sytuacja jest następująca moja byla przed rozwodem opuścila nasze wspólne mieszkani zabrala dzieci i wypropwadzila się do matki zabierając wszystkie rzeczy z mieszkania i zamieszkala tam z nowym partnerem ja terz opuscilem mieszkanie i wyprowadzilem się do matki dostaliśmy rozwod ona twierdzi że się tam wprowadzi z nowym facetem a mnie nie splaci bo nie ma kasy i abym się wyniósl bo oni chcą wspolnie żyć a mnie zgnębią jeżeli zamieszkam razem z nimi .mówi że i tak mnie nie splaci chociaż sąd przyzna jej jakąś splatę czy nawet sprzedaż mieszkania dzieci są przy niej i nie ma zamiaru mnie splacić.

Pokaż wszystkie komentarze (2)

Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: