Witam, będąc na imprezie urodzinowej w pewnym momencie oparłem się o kij bilardowy i w ten sposób go złamałem. Jak się później okazało kij był bardzo drogi. Nie mam szans za niego w tym momencie zapłacić, w żaden sposób. W moim domu obecnie panuje mały kryzys, rodzina również nie będzie miała jak mi pomóc. Moje pytanie brzmi co mam w tej sprawie zrobić, wprawdzie nie wiem jeszcze, czy właściciel będzie żądał zapłaty, ale jeśli to zastanawiam się co wtedy. Mam 18 lat i uczę się, w tym roku mam maturę. Nie mam szans w tej chwili dorabiać by jakoś zdobyć te pieniądze. Mam trochę swoich oszczędności, ale to wciąż za mało. Jak powinienem się zachować w takiej sytuacji?