*Prawo najmu lokalu funkcyjnego

Pytanie:

Jestem z moją byłą żoną w trakcie postępowania o podział majątku wspólnego. Zgodnie z wnioskiem skierowanym do sądu, wnioskodawczyni żąda by w podziale majątku uwzględnić jej prawo najmu lokalu. Sprecyzuję: Mieszkanie funkcyjne zostało przyznane mi przez zakład pracy (PKP) w roku 1981 w czasie trwania naszego małżeństwa jako dla pracownika wchodzącego w skład pogotowia produkcyjnego i technicznego. Z dniem 1 września 2001 r. z pozwu mojej małżonki wyrokiem sądu została ustanowiona rozdzielność majątkowa w małżeństwie. Pod koniec września 2001 r. moja małżonka wraz z dziećmi wyprowadziła się z mieszkania oraz się z niego wymeldowała, zamieszkując w mieszkaniu, które dziadkowie kupili mojemu starszemu synowi. Obecnie mieszkanie to jest już przejęte przez byłą żonę na własność wskutek zrzeczenia się tego mieszkania przez syna na swoją matkę. Moją córkę wskutek długotrwałego nie zamieszkiwania w moim mieszkaniu (zamieszkiwała z matką) administracyjnie wymeldowałem. Rozwód z mojego pozwu został ustanowiony w kwietniu 2003 r. bez orzekania o winie. W grudniu 2004 r. wskutek sprzedaży przez PKP mieszkań zakładowych, mieszkanie w którym zamieszkiwałem wykupiłem na własność. Sąd rozpatrujący sprawę o podział majątku wspólnego powołał biegłego, w celu oszacowania wartości prawa najmu do lokalu mieszkalnego. Biegły w swojej opinii wartość tego prawa najmu oszacował na ok. 20000 zł, powołując się na poniższe podstawy materialno-prawne: 1) Ustawa z dnia 21.08.1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. nr 261 poz. 2603 z 2004 r. z późniejszymi zmianami). 2) Uchwała z dnia 24 maja 2002 r. sygn. Akt III CZP 28/02 Sądu Najwyższego Izby Cywilnej w Warszawie). Uchwała Sądu Najwyższego, na którą powołuje się biegły w zasadzie dotyczy mieszkań komunalnych i spółdzielczych a nie funkcyjnych (zakładowych). Ponadto chciałbym dodać, że w Pouczeniu jakie znajduje się na odwrotnej stronie Decyzji z roku 1981 o przyznaniu dla mnie mieszkania funkcyjnego jest odnotowane w pkt. 2: \"W razie ustania stosunku pracy lub zaprzestania wykonywania funkcji uprawniającej do zajmowania mieszkania funkcyjnego nastąpi cofnięcie przydziału z równoczesnym przekwaterowaniem do lokalu zamiennego lub pomieszczenia zastępczego\", w pkt. 6: \"Prawo do lokalu zamiennego nie będzie przysługiwało w razie rozwiązania stosunku pracy z winy pracownika, porzucenia pracy, wymierzenia kary dyscyplinarnej, zwolnienia ze służby, wypowiedzenia umowy o pracę dokonanego przez pracownika, przejście do innego zakładu pracy na podstawie wzajemnego porozumienia stron\" oraz w pkt. 10: \"Osoba rozwiedziona mieszkająca w mieszkaniu funkcyjnym, na które przydział posiada były małżonek zachowuje prawo do zamieszkiwania w tym mieszkaniu do czasu uzyskania we własnym zakresie innego lokalu\". Czy w powyżej przedstawionej sytuacji mojej byłej małżonce przysługuje prawo najmu lokalu do zamieszkiwanego przeze mnie mieszkania, które w chwili wyprowadzenia się małżonki było mieszkaniem funkcyjnym (zakładowym) i żądania połowy wartości prawa najmu wyliczonego przez biegłego? Ponadto biegły przy ustalaniu wartości rynkowej prawa najmu i ustaleniu długości prawdopodobnego okresu trwania najmu - ustalił dla mnie wiek emerytalny mężczyzn (65 lat) czyli w moim przypadku 15 lat (w momencie wyprowadzenia się mojej byłej małżonki miałem 45 lat). Jak to się ma w stosunku do tego, że wskutek zatrudnienia na PKP (ponad 15 lat) w warunkach szczególnych na emeryturę przejdę gdy osiągnę 60 lat życia?

Masz inne pytanie do prawnika?

11.4.2012

Zespół<br />e-prawnik.pl

Zespół
e-prawnik.pl

Odpowiedź prawnika: *Prawo najmu lokalu funkcyjnego

Powołana w pytaniu uchwała Sądu Najwyższego dotyczyła co prawda mieszkania komunalnego, ale w uzasadnieniu tejże uchwały Sąd Najwyższy wyjaśnił zasady dotyczące obliczania wartości najmu w każdym przypadku, gdy jest to najem związany z płaceniem niższego czynszu niż rynkowy. Jeżeli taki najem wchodził w skład wspólności majątkowej małżeńskiej, to współmałżonek, któremu nie przysądzono prawa najmu, może żądać odpowiedniej spłaty. Nie ma tu znaczenia, czy uzyskał on prawo do innego lokalu. Chodzi o to, iż ponosi on swego rodzaju uszczerbek na majątku przez fakt, iż nie może już korzystać z „tańszego” lokalu, w którym czynsz jest niższy niż rynkowy. Sytuacja opisana w pytaniu jest bardziej skomplikowana. Z zacytowanej przez Pana decyzji wynika, iż Pańska eks-żona straciła prawo do korzystania z lokalu z momentem uzyskania we własnym zakresie innego lokalu.

Wysokość spłaty jest zależna od hipotetycznego okresu trwania umowy najmu lokalu. Ustalenie jego długości jest zależne od konkretnych okoliczności.

Wydaje się, że od momentu, w którym Pańska żona utraciła prawo do korzystania z mieszkania służbowego, do momentu, który sąd uzna za hipotetyczny koniec okresu trwania najmu, może należeć się pańskiej żonie spłata.

Należy pamiętać, iż ów hipotetyczny okres nie musi być ustalany na podstawie okresu, jaki pozostał Panu do przejścia na emeryturę. Poza tym, w pytaniu podał Pan, iż w momencie wyprowadzenia się małżonki miał Pan 45 lat. Biegły ustalił hipotetyczny okres trwania najmu na 15 lat, a więc na moment, gdy skończy Pan 60 lat (45+15=60). W związku z tym wydaje się, że nawet uwzględniając Pański punkt widzenia na kwestię ustalenia hipotetycznego okresu trwania najmu, wyliczenie było prawidłowe.

Potrzebujesz porady prawnej?

Zapytaj prawnika:

Dodaj załącznikDodaj załącznik

Oświadczenia i zgody RODO:


FORUM POMOCY PRAWNEJ

PROBLEMY PROBLEMY PROBLEMY....

12.11.2010 przez: -

spolka jawna przeniesienie udzialow

28.5.2010 przez: Rosalia

Wspólnik w sp.j a dotacje.

24.3.2010 przez: yaru