Alimenty od ojca zza granicy

Odpowiedzi w temacie (0)

Bidrag2017

22.11.2017

Witam, mam pytanie od tej drugiej strony "barykady", tej ktora placi. Moj partner ma dziecko z pierwszego malzenstwa, obecnie 6 letnia coreczke. Byla zona ma zamiar wnosic o podwyzszenie alimentow. My mieszkamy w Norwegii, tutaj pracujemy, mamy tu dom, na ktory splacamy kredyt. Partner placi ok 700 zl alimentow miesiecznie. Na wszelkie urodziny/ swieta itp albo dokladamy jakies pieniadze, albo wysylamy prezent. Z racji tego, ze nie jestesmy w stanie widziec sie z Mala co ktorys weekend do tej pory funkcjonowal uklad, ze zabieramy ja 4 razy do roku na 1 lub 2 tygodnie. Zabieramy ja wtedy na wakacje w rozne miejsca. Za kazdym razem jak sie widzimy przywozimy tez jej pelno ubran, np z racji tego ze zbliza sie zima, a w Norwegii jest lepsza jakosc takich cieplych ubran, przywiezlismy jej ostatnio kurtke, kombinezon polarowy, rekawiczki, czapke; buty takze dostaje od nas, praktycznie w kazda zmiane pory roku. I tutaj pytanie, czy matka rozpisujac koszty utrzymania dziecka nadal ma prawo wpisac w nie wyjazdy urlopowe, prezenty urodzinowe czy drozsze ubrania? Matka w zadaniach o alimenty zapedza sie nie raz do polowy wysokosci wyplaty mojego partnera (rozdziela pol dla niego i pol dla jego jedynego dziecka). Nie chcemy, zeby dziecko bylo stratne, ale nie chcemy tez utrzymywac matki. Czy zdazaja sie przypadki, ze sad zasadzi te np 700 zl a reszta kaze sie dzielic na biezaco? nie ukrywam, ze wolelibysmy wybrac taka opcje. Sama chcialam coreczke partnera ostatnio zapisac na angielski i norweski i te zajecia oplacac tylko z naszej strony, niestety matka dziecka odmowila. Stad nie wiem jakim cudem ma ochote na tak wysokie alimenty.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

DODAJ POST W TEMACIE

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!

Potrzebujesz porady prawnej?

PODOBNE TEMATY NA FORUM

ZOBACZ TAKŻE: