24 listopada obchodziłem moje 16 urodziny więc postanowiłem zorganizować domówkę na której bylo 30 osób. Wszyscy byli w tym samym wieku. Grupka osób przyniosła alkohol , 3 butelki wódki 0.7 l i jakieś piwa. Ja nic od siebie nie miałem i nie pilem. Jeden kolega wypił za dużo co dziwniejsze on pił sam więc nikt się nie interesowal. Po 3 godzinach on dalej leżał wiec mój kolega zadzwonił po jego rodziców po czym oni zadzwonili po pogotowie. Wyszło na to że miał ponad 2 promile we krwi. Tydzień później przyszedł list że mam z tatą stawić się na komende jako świadek. Jakie bede miał z tego konsekwencje? i jakies wskazówki co mniej więcej mógłbym powiedzieć żeby nie wmieszać w to ludzi którzy kupili ten alkohol? Art. 208 kodeksu karnego