ZUS żąda spłaty odsetek za zaległą składkę.

Pytanie:

Potrzebuję Państwa pomocy. Prowadziłem swoją działalność gospodarczą. Zawsze opłacałem terminowo składki ZUS. Niedawno otrzymałem tyt. Egzekucyjny z ZUS za nie opłacona ostatnia składkę z roku 2006. Nadmienię tylko że nie zostałam poinformowany o zaległej składce (którą zaraz po informacji od ZUS zapłaciłem). ZUS nadal jednak żąda ode mnie spłaty odsetek.

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Niniejsze opinia prawna zawiera analizę sytuacji oraz wskazanie odpowiedzi na zadane pytania w oparciu o przepisy ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jednolity: Dz. U. 2009 r. Nr 205 poz. 1585, dalej u.s.u.s.), ustawa z dnia 17 czerwca 1966 roku o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jednolity: Dz. U. 2014 r. poz. 1619, dalej u.p.e.a.), poglądy doktryny oraz aktualne orzecznictwo sądów polskich.

W przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z zadłużeniem wobec ZUS z tytułu nieopłaconych składek z tytułu dobrowolnego ubezpieczenia społecznego. Zakładamy, że prowadził Pan działalność gospodarczą i była zgłoszona do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego – z powodu nieopłacania składek powstała zaległość, którą ZUS dochodzi na drodze administracyjnej.

W pierwszej kolejności należy wskazać na kwestie przedawnienia – zaległościpochodzą za 2006 rok. Zgodnie z art. 24 ust. 4 u.s.u.s.:

4. Należności z tytułu składek ulegają  przedawnieniu po upływie 5 lat, licząc od dnia, wktórym stały się wymagalne, z zastrzeżeniem ust. 5-6.

Przepis ten był jednak wielokrotnie nowelizowany. Zasadniczo od dnia 1stycznia 2012 roku na podstawie art. 11 ust. 1 lit. a) ustawy z dnia 16 września 2011 roku o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców (Dz. U. Nr 232 poz. 1378), wprowadzono 5-letni okres przedawnienia należności z tytułu składek, a przepis art. 24 ust. 4 u.s.u.s. w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 stycznia 2012roku znajduje zastosowanie również do terminów przedawnienia, których bieg rozpoczął się przed 1 stycznia 2012 roku, z tym że w takim przypadku bieg przedawnienia będzie liczony od dnia 1 stycznia 2012 roku. Wcześniej termin przedawnienia należności z tytułu zaległych składek wynosił 10 lat. Dlatego też w Pana sytuacji zaległości z 2006 roku przedawniłaby się najwcześniej w 2016 roku. Dlatego też ZUS podjął działania w celu egzekucji zaległych składek – nie chciałdopuścić do przedawnienia, który to cel został osiągnięty.

Warto wskazać, że w zgodnym stanowisku  doktryny oraz judykatury, na przedsiębiorcy jako profesjonaliście w obrocie ciąży obowiązek opłacania wszystkich należnych składek w terminie (art. 47 u.s.u.s.). Przedsiębiorca nie może zasłaniać się brakiem wezwań do opłacania składek, zarówno bieżących jak również zaległych. Żaden przepis nie zobowiązuje ZUS do monitowania przedsiębiorcy o zaległych składkach. Również pisemne zapewnienia o braku zaległości tytułem składek nie jest równoznaczne z brakiem możliwości dochodzenia przez ZUS realnych zaległości w przyszłości. Należy zdać sobie sprawę, że w polskim systemie ubezpieczeń społecznych brak jest szczególnych podstaw prawnych do wydawania zaświadczeń o braku zaległości z tytułu opłacania składek na ZUS -odbywa się to na zasadach ogólnych wydawania zaświadczeń uregulowanych w Kodeksie postępowania administracyjnego. Zaświadczenia takie wydawane są w przeważającej mierze na potrzeby akcji kredytowej przedsiębiorców (zaświadczeń wymagają banki). Jeżeli ZUS błędnie ustalił nie istnienie zaległości (jest to jak najbardziej możliwe, często zaległości ujawniane są później niż wydawanie zaświadczenia), przedsiębiorca może co najwyżej żądać umorzenia odsetek w związku z błędnym zaświadczeniem z ZUS. Jak wskazujemy bowiem wyżej, to przedsiębiorca jest odpowiedzialny za prawidłowe rozliczanie składek a nie ZUS –przedsiębiorca nie może przerzucać na ZUS odpowiedzialności za to czy swoje składki opłacał prawidłowo i czy posiada zaległości.

W drugiej kolejności należy wskazać na procedurę, która w Pana sytuacji powinna wyglądać następująco:

1) decyzja o zaległościach w składkach, od której mógł się Pan odwołać – zpowołaniem się na to, że np. faktycznie zaległości w składkach nie ma (zdowodami na prawidłowe rozliczenie);

2) wszczęcie egzekucji administracyjnej, co ma miejsce poprzez (art. 26 § 5u.p.e.a.):

a) doręczenie zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego lub

b) doręczenia dłużnikowi zajętej wierzytelności zawiadomienia o zajęciu wierzytelności lub innego prawa majątkowego, jeżeli to doręczenie nastąpiło przed doręczeniem zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego.

Zgodnie z opisem nie wspomina Pan aby otrzymała decyzję w sprawie zaległych składek – jeżeli nie otrzymał Pan takiej decyzji (a jedynie od razu zawiadomienie o wszczęciu egzekucji, należało zwrócić się do ZUS o przesłanie decyzji, w celu otwarcia terminu na złożenie odwołania – na tej podstawie mógłby Pan próbować zawiesić lub wstrzymać postępowania administracyjne. Niemniej w Pana sytuacji po otrzymaniu zawiadomienia o wszczęciu egzekucji zdecydował się Pan na złożenie wniosku o umorzenie kosztów egzekucji oraz kosztów dochodzenia należności przez ZUS. Powyższe świadczy, że akceptuje Pan fakt istnienia należności, jednak domaga się umorzenia kosztów ze względu na to, że to organ rentowy wprowadził Pana w błąd co do faktu ich posiadania po 2006 roku. Taki sposób Pana postępowania należy ocenić pozytywnie jako racjonalny – składki powinny być zapłacone, jednak ZUS nie powinien obciążać Pana kosztami, skoro sam przyczynił się do opóźnienia w uregulowaniu składek.

Mając powyższe na uwadze, wystąpił Pan do ZUS o umorzenie należnościw zakresie kosztów oraz odsetek ich dochodzenia. Jak kolwiek oceniamy Pana postępowania jako prawidłowe i sądzimy, że ZUS powinien umorzyć powyższe koszty, to należy przyjąć, że decyzja z 28 stycznia jest prawidłowa – wśród przesłanek umorzenia z art. 28 ust. 3 u.s.u.s. nie występuje sytuacja w jakiej się Pan znalazł. Podobnie w Rozporządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i PolitykiSpołecznej z dnia 31 lipca 2003 roku w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. 2003 r., nr 141, poz.1365) nie znajdziemy właściwej do Pana sytuacji podstawy umorzenia. ZUS jakoorgan publiczny działa tylko w granicach prawa a więc umorzenie zaległości (nawet tylko co do kosztów i odsetek) bez wyraźnej podstawy prawnej jest niedopuszczalne. Dlatego też składanie odwołania (wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zgodnie z pouczeniem w decyzji) jest niecelowe. Analogicznie brak podstaw do umorzenia kosztów postępowania egzekucyjnego i złożenia skutecznego odwołania od decyzjiw tej materii.

Jakkolwiek oceniamy pozytywnie Pana zamierzenie wnoszenia o umorzenie kosztów i odsetek, należy jednak wskazać, że czynność tę należało załatwić w drodze odwołania od decyzji ZUS w sprawie zaległości – w toku odwołania sąd ubezpieczeń społecznych mógł zwolnić Pana z obowiązku zapłaty odsetek, ze względu nawcześniejsze działania ZUS, które przyczyniły się do powstania zaległości. Jeżeli odrazu opłaciłby Pan same zaległe składki nie powstałyby również kosztów egzekucyjne. Niestety aktualnie powyższa droga jest już niedostępna.

Tagi: 

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: