CZY OSOBA BEZROBOTNA MA OBOWIĄZEK PŁACIĆ ALIMENTY?

Odpowiedzi w temacie (65)

-

17.6.2003

Mój mąż ma 18-letnie dziecko sprzed naszego małużeństwa (małużeństwo zawarliśmy 10 lat temu). Dotąd płaci regularnie alimenty. Jednak od 3 lat nie ma stałego zatrudnienia - jest bezrobotny. Osobę z która ma dziecko, nie interesuje jednak ten fakt i w momencie utraty pracy przez męża podwyższyła ona alimenty do 350 zl/miesiac. Aby nie mieć kłopotów prawnych, mój mąż nadal płaci alimenty kosztem naszej 3-osobowej rodziny, która jest głównie na moim utrzymaniu. Nie dawno dowiedziałam sie jednak, że 15 V 2003r. weszła w życie znowelizowana ustawa z kodeksu rodzinnego, która mówi, że ZUS nie będzie płacił dodatku rodzinnego jak również nie będzie pokrywał alimentów, za osobę bezrobotną. Moje pytanie brzmi: "Jeśli mój mąż podałby w sądzie, iż jest osobą bezrobotna i udokumentowałby swój zerowy dochód z Urzędu Skarbowego, to czy nadal musiałby płacić alimenty oraz jeśli by ich nie płacił, to czy poniósłby z tego tytułu jakiekolwiek konsekwencje prawne?" (mile widziane ustawy i paragrafy). Dziękuję z uwagę.
(Viva4)

Nie znalazłeś odpowiedzi?

-

2002-01-14 00:00:00

Ojciec mego dziecka pracuje na czarno, czyli oficjalnie jest bezrobotny; jeśli nie zgodzi się polubownie załatwić sprawy alimentów, chyba nie mam szans, żeby je od niego wyegzekwować, bo jak??? jak udowodnić przed sądem, że pracuje i nie najgorzej zarabia??? mało tego, on nie mieszka tam, gdzie jest zameldowany, więc gdzie wysłać w razie czego komornika???
(aleksandra)

133

2002-01-24 16:46:27

Najlepiej wystąpić jednak z roszczeniem alimentacyjnym przeciw ojcu dziecka, to sąd zdecyduje ile ma płacić w razie czego istnieje fundusz aalimentacyjny, który alimenty wypłaci a komorniki ma swoje sposoby by dorwać drania, jednak musi mieć podstawę czyli orzeczenie sądu o przyznaniu alimentów. w sprawie jego nielegalnych zarobków najlepiej jakby zajął się nimi taki organ jak urząd skarbowy.

Ania B

2002-03-24 18:37:08

Ja bylam kiedys w podobnej sytuacji... Na sprawie alimentacyjnej niczego nie udowodnilam, a na rozwodowej maz wykorzystal cala sytuacje przeciwko mnie.... - tak wiec zycze powodzenia...

Sandra

2002-07-17 23:02:20

eh to nie tak . W pozwie o alimenty należy podać żądaną kwotę po wyliczeniu kosztu utrzymania dziecka.Jesli chodzi o podanie adresu ojca dziecka w pozwie podaje sie ostatnie miejsce jego pobytu i inf. ,że obecnie nie wiesz gdzie przybywa. Jesli chodzi o komornika również nalezy wskazać ten adres . W sądzie gdy nie będzie możliwości doręczenia mu wezwania sąd ustanowi kuratora dla nieznanego z miejsca pobytu. Albo gdy doreczenie bedzie prawidłowe na adres,który zostanie przez ciebie wskazany moze zapaść wyrok zaoczny .

-

2003-01-15 00:00:00

5 mcy temu na wskutek bankructwa spolki budowlanej w ktorej pracowalem stracilem prace. Jeszcze miesiac i przestane otrzymywac zasilek. W miedzyczasie moja byla zona zaskarzyla mnie o podwyzszenie alimentow z uwagi jak to, jak tlumaczyla w sadzie "na rosnace koszty edukacji corki", ktora rozpoczela studia. Mimo, ze zalaczylem do sprawy zaswiadczenie ze jestem bezrobotny i na konczacym sie zasilku - sedzina zasadzila podwyzszenie alimentow.! Co mam robic? Nie mam widokow na zadna prace. Prosze o porade! Z gory dziekuje...
(Andrzej)

mikawi

2003-01-15 13:40:25

od otrzymanego wyroku podwyższajacego alimenty możesz (i powinienieś w tej sytuacji) się odwołać, ale na odwołanie masz 7 dni. Jeśli termin już upłynął, możesz wnieść pozew o obniżenie alimentów, ale do czasu ponownego wyroku musisz płacić zasądzoną kwotę, jeśli nie masz na to środków i nie będziesz tego robił, była może skierować sprawę do komornika, ten jeśli nie będzie miał z czego ściągnąć należności (jesli nie masz oszczędności, dóbr ktore możesz sprzedać, np. samochód) skieruje wniosek do funduszu alimentacynego o wypłacanie alimentów.

Mariusz

2003-01-16 13:49:27

Drogi "mikawi" (cokolwiek to znaczy). Po pierwsze - od wyroku sądu pierwszej instancji przysługuje nie zażalenia ale APELACJA. Po drugie - apelację wnosi się nie w ciągu 7 dni ale W TERMINIE DWUTYGODNIOWYM od chwili doręczenia wyroku stronie skarżącej. Po trzecie - zanim zaczniesz udzielać porad - sam się nieco naucz. Wprowadzając w błąd swoją niewiedż możesz wyrządzić więcej szkody niż pożytku.

mikawi

2003-01-17 09:05:49

a jakich porad Ty udzieliłeś autorowi postu? Twoja inwencja skończyła się na pouczaniu mnie. A poza tym to chyba nie wprowadziłam autora aż w taki błąd, jak sądzisz: napisałam o odwołaniu a nie zażaleniu (jak to insynuujesz) a to tożsamy termin z apelacją (z łaciny appellatio – odwołanie się), natomiast w kwestii terminu - nawet jesli to dwa tygodnie, to skoro ja podałam tydzień, to i tak autor zdążyłby napisać ODWOŁANIE = APELACJĘ

arti

2003-01-20 14:35:05

Mariusz ma rację. Nie chodzi o to, czy wprowadziłeś kogoś w większy, czy w mniejszy błąd. Istotne jest to, że wprowadziłeś w błąd. Autor postu mógł mieś jeszcze np. 3 dni na złożenie apelacji, a opierając się na Twojej opinii myślał, że już nie może apelować. I przez Ciebie termin mógł mu umknąć. Co do słówka apelacja, to nie jest ono tożsame z odwołaniem. Poczytaj trochę przepisy, to zrozumiesz różnicę. I powtórzę za Mariuszem - nie zajmuj się rzeczami o których nie masz pojęcia. Możesz przez swoją ignorancję wyrządzić komuś dużą szkodę.

Sławek - prawnik

2003-01-20 16:40:12

Zgadzam sie ze zła rada może zaszkodzić, broń nas Panie Boże od takich rad Ale... no no Panowie nie przesadzajcie, jak by facet posłuchał wadliwej porady i złożył pozew o obniżenie alimientów to (jesli zeczywiscie jest bezrobotny i biedny:) alimenty zostałyby zmniejszone. Wcześniej jeśli zonka złożyłaby wniosek do komornika - jak gościu nic nie ma - to i komornik mu nie zabierze (ba nawet, cos zostawi, vide rzeczy wolne od zajęć). I JESZCE A PROPOS TERMINU GENIUSZE: Wg mnie termin do wniesienia apelacji wynosi 3 tygodnie he he a jak nie wierzycie to ruszcie makówki i przeczytajcie art 369 par 1 i 2 kpc

mikawi

2003-01-21 09:17:03

he, he, ale przecież "zanim zaczniesz udzielać porad - sam się nieco naucz. Wprowadzając w błąd swoją niewiedż możesz wyrządzić więcej szkody niż pożytku" nieomylny Mariuszu i arti.

Rom

2003-01-21 19:51:24

nic nie zrobisz,będziesz miał długi.

Sławek

2003-01-21 23:25:52

Może potraktowali Cie za ostro ale pamiętaj, wadliwych rad nie należy pochwalać, bo same chęci nie wystarczą (pewnie wiesz czym jest piekło wybrukowane). Pozdrawiam Ciebie, ale i Mariusza oraz Arti. "Niech moc bedzie z Wami" he he

deZerter

2003-01-22 12:37:00

Panowie "prawnicy" forum jest po to by pomagac sobie wzajemnie, a nie do wytkania sobie błędów. Uważam , że wypowiedź mikawi mimo, że zawierała błędy ma rację bytu, gdyż była szybkim odzewem na pilną sprawę. Poza tym nikt nie opiera się wyłącznie na tym co tu jest opisane. Myślę, że każdy podchodzi do informacji zawartych w FORUM jako wskazówki do dalszego sprawdzenia informacji i podążania tym tropem. Uważam też , że w przypadku , gdy ktoś nie dokońca jest pewny co do prawidłowości swojej wypowiedzi niech doda słowo PRAWDOPODOBNIE. W sprawach rozpatrywania problemu czy ktoś zdążył w terminie czy też nie zdążył zrobić użytek z porady to mikawi popełnia bardzo duży błąd. Istnieje przeciez archiwum, gdzie kolejny nieszczęśnik może sobie poszukać interesujących tematów i gdyby nie było poprawek Twojej wypowiedzi przez Mariusz, art i Sławek to faktycznie wywołałaby wiecej szkody niz pożytku. Qrna czyli wyszło, że mikawi nie miał racji ;). P.S. A tak na marginesie wasze he, he bardzo mnie ubawiło he he he :) 2.

asiula

2003-06-13 08:43:05

Aleksandro czytam że ktoś proponuje ci fundusz alimentacyjny.Muszę ciebnie zmartwić już nie istnieje!!! W światle prawa twój mąż jest bezrobotny i nic nie zrobisz.Musisz jedynie wyczuć moment kiedy sie gdzies zatrudni.Ale z tego co piszesz będziesz chyba długo czekała.

mikawi

2003-06-18 09:41:04

w określenieniu obowiązku alimentacyjnego brane są nie tyle faktycznie uzyskiwane dochody co możliwości zarobkowe, pytanie dlaczego twój mąż nie pracuje od 3 lat? jakie ma wykształcenie, zdobyty zawód, który mógłby wykonywać? na tej podstawie określana jest kwota alimentów, osoba bezrobotna nadal ma obowiązek alimentacyjny względem SWOICH dzieci, chyba że jest bezrobotna wskutek np. trwałego kalectwa - wtedy można wnieśc pozew o ustanie obowiązku. Jesli twój mąż przestanei płacić alimenty, matka dziecka może wszcząć egzekucję komorniczą, jeśli komornik nie ściągnie alimentów z męża wystąpi do ZUS o uruchomienie wypłat z funduszu alimentacyjnego (jeśli matka dziecka spełnia kryteria dochodowe), ale to mężowi będzie narastał potęzny dług powięszony dodatkowo o wysokie koszty komornika. W przyszłosci, gdy mąż uzyska jakiekolwiek źrodło dochodu (choćby emeryturę) komornik będzie miał prawo zająć 60% wynagrodzenia. Proponuję nadal placić, ale zlozyc pozew o obniżenie alimnetów, uzasadnić to jaki jest dochod na 1 członka waszej rodziny, jakie macie wydatki, itp, porównac to z sytuacja materialną matki dziecka, twoje dziecko i dziecko męża mają prawo do takiej samej stopy życiowej zapewnianej przez ojca.

CC

2003-06-25 08:22:07

Zarabiam 1800 brutto, dostałam 300 zł. alimentów na dziecko od ex , który jest bezrobotny na własne życzenie, pieniadze ma ,bo gdzies dorabia...Co mam zrobic w sytuacji gdy przestanie płacic, stwierdził , że jak zechce to nie bedzie płacił nic bo przeciez na papierze jest bezrobotny a ja wg niego dużo zarabiam, ZUS mi tez nie zapłaci bo nie spełniam kryteriw dochodowych. Prosze powiedzieć co w takiej sytuacji?

mikawi

2003-06-25 09:49:19

jeśli ex przestanie płacić, może pani skierować wniosek do komornika o wszczęcie egzekucji. Komornik będzie próbował ściągnąć należność (plus spore koszty egzekucji komorniczej, to warto uświadomić byłemu mężowi). Jeśli egzekucja okaże się bezskuteczna powinien skierować wniosek do ZUS o uruchomienie wypłat z Funduszu. Swiadczenia z FA przysługują, jeśli dochód w rodzinie uprawnionego do świadczeń nie przekracza 612 zł na osobę. Jeśli zarabia pani 1800 brutto, czyli ok. 1206 netto, dochód na jedną osobe wynosi u pani 603 zł, a więc mieści się pani w kryterium dochodu. Jeśli jednak przekroczy pani dochód 612 zł na osobę, faktycznie nie będą pani wypłacane świadczenia, ale ex będzie miał cały czas komornika "na karku" i zacznie on ściągac należność gdy tylko bedzie taka możliwość (np. gdy ex będzie otrzymywał jakiekolwiek udokumentowane wynagrodzenie, łącznie z emeryturą). Pobierze jednak w pierwszej kolejności swoją prowizję i inne koszty egzekucji komorniczej, w dalszej kolejności będą to alimenty.

CC

2003-06-25 12:33:59

mikawi, Twoje porady są bezcenne :-)) przekonuję sie o tym juz po raz kolejny. Dziękuję Ci bardzo...

kaska

2003-10-27 18:39:15

Zgadzam się z Mariuszem - Mikawi wrzuć na luz bo zabierasz głos prawie w każdej sprawie często nie mając pojęcia i podejmujesz się krytyki osób, które w ogóle na to nie zasługują.

ana

2003-11-17 09:12:35

mikawi wiem, odbiegam od tematu,mam problem czy mogłabyś mi pomóc w sprawie karnej ?Jesli tak poproszę o Twój adres. Dziękuję

samotna matka

2003-11-18 14:49:44

proszę Pani, czy gdyby ojciec mojej córki spłodził gdzieś drugie dziecko i miał drugą rodzinę, a zostałby bez pracy- to znaczy,że moja córka powinna żyć tylko z mej marnej pensji gdzie nie starcza nam na życie?Gdyby to panią zostawił mąż bezrobotny to niesprawiedliwe będzie, że przysądzą Pani dziecku alimenty i że mąż powinien płacić? Niech Pani pomyśli sensownie, albo postawi się na miejscu tego pierwszego dziecka, które na świat się nie prosiło, a pani sama wiedziała z kim się wiąże, więc trzeba ponosić tego konsekwencje, bo los płatas nam figle.

gabi

2004-03-13 05:18:10

co za glupie pytanie ,a jak byście razem mieszkali to z tego wynika że dziecko nie powinno teżjeść

sc

2004-04-19 14:10:40

mikawi,widze ze jestes swietnie obeznany,pomoz mi. zostalem pozwany o alimenty ale nie mam pewnosci co do swego ojcostwa i na 1 sprawie wnioslem o ustalenie ojcostwa DNA z prosba w wypadku przegranej o zwolnienie z oplaty 1.800 PLN. Sedzina odparla ze jak przegram to bezdyskusyjnie zaplace za badanie. Nie bede uchylal sie od alimentow, ale chce miec pewnosc. za tydzien badanie, co robic? jestem bezrobotny czy moge byc zwolniony z oplaty za bad. DNA gdy przegram? POMOCY

adi

2004-07-21 22:15:12

jestem bezrobotny i niemam z czego placic no ico mam zrobic

1

2

3

DODAJ POST W TEMACIE

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!

Potrzebujesz porady prawnej?

PODOBNE TEMATY NA FORUM

ZOBACZ TAKŻE:

  • 16.5.2016

    Dochodzenie zaległych alimentów

    Wiedza o tym co to jest obowiązek alimentacyjny i czemu służy jest raczej powszechna. Często jednak zapomina się, że oprócz żądania alimentów na przyszłość, można również (...)

  • 25.2.2014

    Alimenty - komu się należą i w jakiej wysokości?

    Alimenty są to świadczenia należne od określonych członków rodziny osobom, które potrzebują pomocy materialnej, ponieważ nie są w stanie utrzymać się samodzielnie. Komu i od kogo należą się (...)

  • 22.11.2016

    Alimenty od dziadków

    Pojęcie obowiązku alimentacyjnego, zostało określone w art. 128 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, jako obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków (...)

  • 21.2.2014

    Alimenty z funduszu alimentacyjnego - jak je otrzymać?

    Fundusz alimentacyjny powstał by pomóc osobom, które nie mogą uzyskać alimentów od osób zobowiązanych (np. rodziców). Jeśli ojciec bądź matka, zobowiązani orzeczeniem sądu, nie płacą bądź (...)

  • 21.6.2018

    Powstanie obowiązku alimentacyjnego dziadków względem wnuków

    Obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności powstaje dopiero wtedy, gdy nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności albo gdy osoba ta nie jest w stanie uczynić zadość swemu (...)