Pomówienie w trakcie rozprawy sadowej

Odpowiedzi w temacie (2)

miemar

14.3.2005

Czy pomówienie dokonane w trakcie rozprawy sadowej (sad rodzinny) jest przestepstwem? Czy za bezpodstawne oskarzenia zglaszane przed sadem (w pozwie i pismach procesowych) mozna byc pociagnientym do odpowiedzialnosci karnej, czy kwalifikuje sie taka sytuacja jako pomówienie publiczne? Czy tez tylko do dochodzenia swoich racji na drodze cywilnej? (i czy wogóle?)

Nie znalazłeś odpowiedzi?

ktoś

2005-04-26 11:09:54

pomówienie w czasie rozprawy sadowej nie jest pomówieniem karalnym jeżeli stawiane zarzuty miały bezpośredni związek ze sprawą rozpatrywana na rozprawie czyli na przykałd nie będzie pomówieniem postawienie żonatemu mężczyżnie zarzutu że uprawiał sekś z prostytutką jeżeli to może być np. alibi dla niego... jeżeli zarzut jest tylko złośkliwym atakiem i nie ma związku bezpośredniego ze sprawą wtedy jest zniesławieniem pomówienie na rozprawie z reguły nie jest traktowane jako pomówienie publiczne...

miemar

2005-05-02 19:29:08

Bylem pelnomocnikiem strony (sad rodzinny), druga strona przedstawila mnie sadowi jako oszusta ktory wymigal sie od splaty poreczonego kredytu (jako poreczyciel) - chodzilo o obnizenie mojej wiarygodnosci. Sedno w tym ze wierzyciel sam wycofal sie ze swoich roszczen poniewaz popelnil kilka powaznych uchybien prawnych. Zeby bylo jeszcz ciekawiej druga strona (z rozprawy przed SR) korzystala z tego kredytu i oczywiscie nie miala zamiaru go splacac! Tym niemniej dziekuje za odpowiedz!

DODAJ POST W TEMACIE

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!

Potrzebujesz porady prawnej?

PODOBNE TEMATY NA FORUM

ZOBACZ TAKŻE: