Forum prawne

Ratunku zlapal mnie komornik - forum prawne

Stalo sie. Namierzyl mnie w pracy. Ksiegowa zadecydowala ze sciagac mi beda 900 zl z pensji ktora wynosi 3000 zl.Uwaga , umowa jest umowa o dzielo!!!!!! Co zrobic zeby ni sciagli az tyle a moze da sie zrobic cos zeby w ogole komornik nie sciagla:) No coz jestem optymistka.Dziekuje za pomoc.

(Monika)

2003.1.12 0:0:0

Odpowiedzi w temacie: Ratunku zlapal mnie komornik (27)

ciesz się że nie więcej -zgodne z prawem było by i to gdyby ściągali ci więcej zostawiając minimum socjalne czyli obecnie 800 brutto.

2003.1.15 13:23:25

No to ładnie ... hm a nie można było zapłacić swojego długu w terminie po dobroci??? CO??Komornik ma prawo sciągać to ściąga (nie pamietam ile wynosi kwota wolna od zajęć sądowych w przypadku umowy o dzieło(zalezy od tego co się zciąga - np alimenty, etc; i z czego - np z pensji renty emerytury etc) Ale do rzeczy radzę Ci dogadaj się z Wierzycielem: popros go o: to zeby złożył wniosek o zawieszenie postepowania, o rozłożenie długu na raty i kurna płac bo ja takich jak Ty to oddaje do komornikka bez litosci. Korzyść jaką osiągniesz będzie polegać na tym, ze nie bedzie Cie komornik obciążał swoją prowizją (15 % od zciągniętego długu, odsetek, kosztów etc)

2003.1.20 17:6:29

Około pół roku temu czytałam w którejś z gazecie, że komornik może zająć do 60 % wynagrodzenia. Czy ktoś z Państwa wie, czy to prawda? Czy też prawdą jest to co pisze Gosiek - że bierze się pod uwagę minimum socjalne?

2003.1.22 11:11:56

Slawku , chcialam zaplacic ale nie moglam. Wzielam dla kogos te pieniadze.Nie wazne. Dogaduje sie teraz z bankiem i troche sie pospieszylam z ta historia bo jak sie okazuje wyszly inne sprawy. KOmornik przyslal takie oto pismo- ZAJECIE WYNAGRODZENIA ZA PRACE. Ja mam umowe o dzilo. Pytalam w izbie komorniczej. Twierdza ze nie moze zabierac pieniedzy, 2 prawnikow twierdzi ze moze,mama takich glosow kilka . Wszyscy inaczej to interpretuja. Ja juz nie wiem co mam robic. Acha, ksiegowa chce wyslac komornikowi cala pensje....
Wiesz juz mi sie wszystkiego odechcialo.

2003.2.5 6:32:45

Jest tylko jeden problem , ja mam umowe o dzielo, ktora jest moim jedynym zrodlem utrzymania.Zreszta napisalam wszystko Slawkowi.
Pozdrawiam

2003.2.5 6:34:46

Komornik ma prawo zająć max. 60% wartości netto z pensji (czyli z tej cześci do wypłaty). Mi komornik pobiera z umowy o pracę co miesiąc kwotę z tytułu alimentów, które moja Ex dostawała, ale by mnie dobić - skierowała do komornika. Nie ma czegos takiego jak minimum, jest tylko 60% i nie wiecej. Umowa zlecenie nie jest stałym , miesięcznym wynagrodzeniem , ale nigdzie nie słyszałem a takim przypadku. Nie wiem czy w twoim przypadku nie lepsze byłoby zarejestrowanie swojej działalności i świadczenie usług dla dotychczasowej firmy przedkładając rachunek na koniec miesiaca.

2003.3.3 11:59:44

Nie jest to dobry pomysł. W przypadku otwarcia własnej działalności i świadczenia usług..komornik zajmie wierzytelność i wówczas cała kwota na jaką będzie opiewać faktura podlega p[rzekazaniu komornikowi.

2003.3.5 22:28:18

W sprawach innych niż roszczenia alimentacyjne zajęciu podlega 50 % wynagrodzenia po potrąceniu należności podatkowych , w alimentach 60 %. Kwota wolna od potrąceń to 800 zł (brutto), o żadnym minimum socjalnym nie ma mowy.

2003.3.5 22:31:32

Uważam że księgowa powinna odpisać do komornika na to zajęcie wynagrodzenia, że nie jesteś zatrudniona na podstawie umowy o pracę lecz na podstawie umowy o dzieło.Komornik powinien zająć wierzytelność a nie wynagrodzenie.

2003.3.5 22:33:53

Długi to faktycznie poważna i delikatna sprawa...moja mama ma firmę a w zasadzie miała firmę-hurtownia niewielka ale zawsze...klienci nie płacili na czas...bankrutowali i nie płacili wogóle...to okropne że przez to moja mam musiała zaciagnąć kredyt ale jak sie okazało tych co bankrutuja i nie płaca przybywało i w końcu moja mam zbankrutowała...teraz sama jest dłużnikiem banku....i wierz mi, że nie zawsze można płacić na czas....czy to fair?Na pewno nie do póki to moja mama była okradana strasznie mnie to denerwowało...teraz przeżywam gorsze tragednie-najścia komornika i niepewność ciągłą niepewność i ucieczkę i brak perspektyw na skończenie studió i teraz już nie wiem jak do końca to jest z tymi dłuźnikami...:)

2003.10.26 16:12:0

a nieprawda, kwota wolna od potrąceń to 760,- brutto do końca 2003, a od 01.01.04 pod warunkiem, że zniknie słowo "najniższa" z zapisów będzie już normalnie "minimalna", czyli 825,- zł brutto. Więcej szczegółów na ten temat kosztuje. Tak więc jeśli nie jesteś fachowcem to nie wymądrzaj się na forum.

2003.12.18 10:19:34

teraz to nie orientuje sie ,ale jeszcze 2 lata temu bylo tak ze komornik na poczet dlugoow alimentacyjnych mial prawo zajac 2/3 wynagrodzenia,bez wzgledu na kwote jaka zarobil dluznik

2004.2.7 2:44:6

oj widzę Moniko ,że jesteśmy w podobnej sytuacji . tylko ,że to dla mnie brat wziął kredyt , a ja z przyczyn wiadomych (upadek firmy)kredytu nie spłacałam . więc komornik odezwał się do brata przebywającego za granicą o spłatę długu(5000zł -należność główna) . szybko skontaktowałam się z wierzycielem , zaproponowałam wpłatę 1000zł i spłatę ratalną kredytu . poprosiłam o maksymalne zmniejszenie kosztów postępowania i wycofanie sprawy od komornika .załatwiłam to w ciągu 1 dnia omijając biuro komornika szerokim łukiem . i przeglądając wątki szukam odpowiedzi na pytanie :czy możliwe jest uniknięcie kosztów komorniczych w tej sytuacji?czy komornik odstąpi od swoich roszczeń?dodam ,że do chwili obecnej zdążył jedynie wysłać pismo do pracodawcy brata(działanie bezskuteczne , gdyż firma już nie istnieje) . pismo o zajęciu pensji brata wysłane do niego (do brata oczywiście) nie zostało odebrane , ponieważ brat wyjechał za granicę.czy mogę liczyć na uniknięcie kosztów komorniczych?

2004.4.24 3:14:48

Nie martw sie mnie złapał jakies 2 lata temu i sciga po 500 zł a do tego jeszcze bank 300 i po tych odciagnieciach zostaje mi jakies 600zl.a raz zdarzylo sie nawet ze z konta moglam wyplacic tylko 120 zł.Ale coz to przewaznie nasz wina ze popadlismy w takie tararpaty

2004.4.28 13:23:2

Jak to księgowa zadecydowała? :D:D:D:D:D

2004.5.4 19:6:31

Prosze was o pomoc. Mąż pracował przez kilka lat z zakładzie pracy a potem po 4 latach został zwolniony. W czasie gdy pracowal jego wynagrodzenie było zajęte wyrokiem sądowym. Nie dostawał wypłat, pchałam go by jeździł do pracy aby mieć przynajmnie opłacony zus. Gdy zwolnił pracowadwca pracownikw na swuadectwie pracy mąż mial napisane wynagrodzenie wolne od zajęc sądowych. W nowej pracy dopadł go komprnik. Okazalo się że dług był nie potrącany z pensji przez 4 lata!!!1 Odsetki szok!!!!!!1 Co mamy zrobić?????/Jestem załamana!!!!!!!!!!! pomóżcie!!!!

2004.9.20 21:45:47

można było płacić drobne kwoty, komornik nie mógł by wówczas dokonać zajęci zrrr

2005.1.22 12:0:58

Ja miałem podobny problem tylko miałem umowę zlecenie. Rozwiązałem ją w taki sposób dogadałem się z właścicielem żeby wystawiał mi umowę na 850 zł Brutto wtedy komornik nie może ci nic zająć bo to jest minimum socjalne. A na resztę kwoty znalazłem studenta studiów zaocznych na którego wystawiali dalsze rachunki. W sumie zarabiałem 4500 zł Komornik wiedział o 850 zł Ja dostawałem całość A smiałem się Walcz o swoje Pozdrawiam

2005.2.18 14:0:8

zastawnawiam się o czym piszecie? Ja mam rentę brutto 530, netto 497 zł i nie maczegos takiego ze nie wejdzie komornik a jakze teraz dostaje 340 zł. I naprawdę nie mam za co zyc. Wiec nie ma jakiegos pulaPU. Moze jednak ktos madry mi odpowie.Owszem czytalam przepisy i wygląda ze nie powinni zabrac a komornik i Zus swoje. A wszystko przez strate pracy,chorobę moja,wypadek męza i juz nie ma mowy ze do konca zycia bedziemy normalnie zyc. Po prostu sie nie da a jestesmy juz starzy.

2005.3.10 11:15:54

Uwaga. Dariusz stachowiak zam. w Luboniu sprowadzający samochody to naciągacz.

2005.3.21 23:30:16

Gość rozumuje w kategoriach ręka w ręke. Inaczej trzeba siągać go po sądach, a to czasochłonne.

2005.4.2 17:13:43

cześć przed komornikiem raczej nieuciekniesz.jeteś i tak w lepszej sytuacji ja chciałam oddawać skarbówce dobrowolnie jaką część niezgodzili się.w naszym przypadku odrzałowałam wzięłam prawnika i jakoś leci. niewiem czy w twoim przypadku coś to da ale znajdz sobie info o czymś takim jak restrukturyzacja.i nigdy niepokazuj słabości przed tymi becwałami

2006.10.1 21:32:59

proponuje sprostowanie swiadectwa pracy, tylko że wchodzi ono w grę tylko 7 dni od jego otrzymania. jeżeli uwzgledni to luz, a jak nie to ma jeszcze 7 dni i do sądu pracy z wnioskiem o sprostowanie :) ps. współczuje

2007.4.24 22:42:11

Wiem że minęło parę lat, ale niestety nie trafiłem na ten wpis czy udało się sprawę załatwić.
Ja właśnie złożyłem doniesienie na policję o oszustwie tego Pana.
Może jakieś sugestie bo my dopiero zaczynamy walkę.
Dziękuję i pozdrawiam Paweł.

2014.9.17 20:58:54

Ciesz się, że tylko tyle... Przy umowie o działo mogą nie zostawiać nawet minimum i zabrać wszystko. Mojemu znajomemu komornik chciał zająć właśnie całość pensji z umowy o dzieło, ale jakoś się wykaraskał z tego.

2014.9.23 10:5:3

Dariusz Stachowiak zamieszkały w Luboniu, który sprzedaje i sprowadza samochody jest mega oszustem !!!!!!!!!!!!!!!!!! Uważajcie na niego ja właśnie mam jak powyżej opisująca osoba poszkodowany joł z nim problem sprawa na jest na policji oraz w sądzie. Może ktoś jeszcze jest poszkodowany ???? Pozdrawiam

2014.12.7 19:29:41

DODAJ POST W TEMACIE

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!

Masz inne pytanie do prawnika?

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Zapytaj prawnika