Zmiana wysokości świadczenia

Pytanie:

"Po śmierci ojca mama otrzymała rentę rodzinną, którą pobierała przez 25 lat w ustalonej wysokości przez ZUS. Po 25 latach okazało się, iż ojcu nie zaliczono do stażu pracy 10 lat. Po udokumentowaniu tego zatrudnienia naliczono wyższą rentę rodzinną. Czy można się domagać od ZUS wypłaty renty w wysokości naliczonej zgodnie z okresem zatrudnienia za poprzedni okres 25 lat, kto powiniem udokumentować ten brakujący i niezaliczony 10 letni okres pracy ojca, czy zakład pracy, czy też ZUS powiniem przy ustalaniu świadczenia wezwać do przedłożenia stosownych dokumentów?"

Odpowiedź prawnika: Zmiana wysokości świadczenia

Renta rodzinna przysługuje uprawnionym członkom rodziny osoby, która w chwili śmierci miała ustalone prawo do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy lub spełniała warunki wymagane do uzyskania jednego z tych świadczeń. Renta rodzinna wynosi: 1) dla jednej osoby uprawnionej - 85% świadczenia, które przysługiwałoby zmarłemu, 2) dla dwóch osób uprawnionych - 90% świadczenia, które przysługiwałoby zmarłemu, 3) dla trzech lub więcej osób uprawnionych - 95% świadczenia, które przysługiwałoby zmarłemu. Za kwotę świadczenia, które przysługiwałoby zmarłemu, uważa się kwotę emerytury lub renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Jeżeli więc w opisanym przypadku świadczenie, jego wysokość uzależniona między innymi od prawidłowo naliczonego świadczenia (czyli od zaliczenia całego stażu pracy), to możliwym jst ubieganie się od nie wypłaconego, a należnego świadczenia. Jednak proszę pamiętać, iż renta rodzinna to świadczenie, które jest wypłacane w takim wypadku, gdy zostały spełnione wszystkie niezbędne przesłanki. Jedną z nich jest przedstawienie niezbędnych dokumentów. Jeżeli więc uprawniony ich nie dostarczył, ZUS przyznłą i obliczył świadczenie na podstawie posiadanej dokumentacji, a co za tym idzie nie ma możliwości ubiegania się o wypłatę części świadczenia należnego za orkes przeszły.

Masz inne pytanie do prawnika?

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Zapytaj prawnika