Nowa uchwała o jawności posiedzeń sądów

Posiedzeń sądu nie należy jednak mylić z rozprawami. Na posiedzeniach rozstrzygane są kwestie takie jak na przykład zgoda lub nie na uchylenie tajemnicy bankowej, czy założenie podsłuchu. Najczęściej występują jednak te związane z zastosowaniem, uchyleniem lub przedłużeniem aresztu.

Wtedy podczas takiego posiedzenia decyzję podejmuje zazwyczaj jeden sędzia. Często nie wychodzi on na salę rozpraw, a część posiedzeń odbywa się bez oskarżyciela i obrońcy.

W związku z nowym orzeczeniem Sądu Najwyższego, jawność zewnętrzna daje możliwość obserwacji czynności sądu przez postronnych, czyli na przykład dziennikarzy. Dotychczas w praktyce bywało różnie. Uchwała interpretacyjna, którą podjęli sędziowie Sądu Najwyższego 28 marca, porządkuje tę kwestię i jest zbieżna ze stanowiskiem prokuratury.

O rozstrzygnięcie wymienionej kwestii wnioskował pierwszy prezes Sądu Najwyższego. Argumentował to tym, że w konstytucji zagwarantowano jawność rozpatrzenia sprawy sądowej, to drugorzędne znaczenie powinno mieć, czy następuje to na rozprawie, czy na posiedzeniu. Jawność powinna więc także odnosić się do samych posiedzeń.

Sygnatura: uchwała SN I KZP 26/11

Robert Ocetkiewicz