Witam, mam pytanie. Dostałem wezwanie na komendę jako świadek, na wezwaniu jest wpisany art 60 pkt 4 kodeksu drogowego. Sytuacja wygląda następująco w tamtym roku zrobiliśmy sobie kulig z kolegą moim samochodem. Oczywiście nic się nikomu nie stało. Kulig trwał dosłownie 15 min i pojechaliśmy. A po roku czasu dostaję wezwanie na komendę jako świadek. Pytanie brzmi następująco czego mogę się spodziewać i co w razie czego mi grozi za ten wybryk :) Pozdrawiam Kamil.