Podstawa opodatkowania w wyniku nabycia jednostek uczestnictwa w TFI

Odpowiedzi w temacie (0)

szejken

23.10.2012

Chodzi o problem z TFI. W związku ze spadkiem nabyliśmy 351 jednostek w funduszu inwestycyjnym "Unikorona pieniężny" w Union Investment. Do spadku była moja mama i siostra. Połowę tych jednostek odziedziczyła moja mama po mężu (zawsze się jej to należało, bo był to ich majątek). Natomiast problem wiąże się z drugą połową, którą odziedziczyliśmy wszyscy w 1/3 równych części (58,5 jednostki dla każdego). Chodzi o to, że w tej części, która należy do nas wszystkich, TFI uznało całość jako zysk z inwestycji i obarczyło 19% podatkiem od dochodów kapitałowych. Czy jest to zgodne z prawem? Przed śmiercią tata zainwestował 60 tys. zł w ten fundusz. Zmarło mu się i w chwili sprzedaży tych jednostek, wartość tych 351 jednostek to ponad 64 tys. zł,. a zatem zysk to ponad 4 tysiące (wartość jednostki w dniu sprzedaży wynosiła 183,33 PLN, a ja pozwalam sobie na pewne zaokrąglenia tych sum, gdyż nie ma to większego znaczenia dla istoty problemu). Połowa była mamy, a 175 jednostek warte było 32 tys. Od kwoty 2 tys. TFI nałożyło podatek równy 420 zł, gdyż ten kapitał zawsze był mamy i zyskiem było tylko 2 tysiące polskich nowych kurwa złotych. Natomiast połowę po ojcu, która jest już wspólna, TFI uznało za zysk w całości, mimo że to nadal był składnik kapitału początkowego i w tym przypadku nie pobrano podatku również od 2 tysięcy, które te 175 jednostek wypracowało zysku, tylko od całej wartości tych 175 jednostek (czyli podstawą do podatku było 32 tys. złotych, a nie 2 tys.) i w ten oto magiczny sposób okradziono nas w biały dzień na 6 tys. złotych, mimo że to były pieniądze rodziców, a nie żaden zysk. Problemem jest odpowiednie potraktowanie tych 32 tys., czy całość to dla nas zysk z inwestycji, czy tylko różnica między wartością końcową a początkową daje zysk. Dla mnie to drugie jest bliższe logice, ale w dzisiejszym świecie o nią już ciężko... Dodam, że ojciec miał też środki na rachunku oszczędnościowym przy RORze w Citi Banku i stąd właśnie wynika współpraca z tym TFI, ponieważ są partnerami biznesowymi te dwie instytucje. Na tym rachunku było również kilkadziesiąt tysięcy i Citi oddało wszystko co do złotówki i nawet podzieliło cały kapitał na nas troje, a nie jak to wynikało z udziałów po sprawie spadkowej, czyli dla mamy 4/6, a dla nas z siostra po 1/6. Oczywiście w niczym nam to nie przeszkadzało, bo i tak mieliśmy to w ten sposób podzielić, ale w moim odczuciu dopuścili się tu nadużycia, gdyż inaczej stanowiło prawo w tej sytuacji...

Nie znalazłeś odpowiedzi?

DODAJ POST W TEMACIE

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!

Potrzebujesz porady prawnej?

PODOBNE TEMATY NA FORUM

ZOBACZ TAKŻE: