e-prawnik.pl Porady prawne

Praktyka w kancelarii- jak to u Was?

Odpowiedzi w temacie (2)

Krzysztof_Mieta

29.4.2010

Hej wszystkim,

słuchajcie jestem na praktyce w pewnej krakowskiej kancelarii. W zasadzie 'siedzę' tam już 2 miesiąc, bo tylko siedzeniem można to nazwać. Nie dostaje praktycznie żadnych merytorycznych zadań, w przeciągu tego czasu napisałem może 3 wnioski do sądu ( i to np. o sporządzenie kserokopii akt sprawy ), a tak do moich obowiązków należy skanowanie i kopiowanie wszystkich możliwych rzeczy, 'obsługa' klientów, na zasadzie powieszenia płaszcza, zrobienie herbaty itp. Przynzam szczerze, że ejst to moja pierwsza praktyka w kancelarii, a jestem na V roku i własnie się zastanawiam czy tak wygląda zycie praktykanta, który już kończy studia? Nie zrozumcie mnie źle, poszedłem do tej kancelarii, bo chciałem sie czegoś przydatnego prawnikowi nauczyć, a nie bawić się w obsługe administracyjno-kelnerowską kancelarii. Dlatego chciałby wiedzieć jak to wygląda u Was, bo może ja mam zbyt duże wymagania?

 

Pozdrawiam,

Krzysztof

Nie znalazłeś odpowiedzi?

zuzia_zuzeiro

2010-05-12 14:02:04

Za moich dawnych czasów, kiedy odbywałam praktyki, w co prawda warszawskich kancelariach, to nie było mowy o jakimś robieniu kawy, herbaty czy skanowaniu, lataniu na pocztę- od tego była sekretarka (notabene wiekszość sekretarek pracujących w kancelarii ma kompleksy względem prawników, co odbija sie w sposób wyraźni na studentach prawa:) ) . W każdym razie student był na praktyce po to, żeby czegoś się nauczyć, zobaczyc jak pracuje kancelaria, jak sporządza się pisma procesowe i chroni swoje interesy etc.

 

Nie wiem jak jest teraz, bo praktyki juz jakiś czas temu odbywałam, ale jesli wylądowałabym w takiej kancelarii, gdzie nic bym się nie nauczyła, to długo bym miejsca w niej nie zagrzała. Bo jeśli student nie odnosi korzyści w postaci nowego prawniczego doświadczenia, to moim zdaniem jest to czysty wyzysk ze strony kancelarii.

adam_kulka

2010-05-12 15:10:44

A dlaczego mieliby nie wyzyskiwac studentów? To ich święte prawo, tyle lat się uczyli i ciężko pracowali, to co mają sie przejmowac, takim 'studenckim smrodem'? My też tak kiedyś będziemy:D Chociaż ja zamierzam przyjmowac na praktyki same ładne i miłe studentki:))))

DODAJ POST W TEMACIE

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!

Potrzebujesz porady prawnej?

PODOBNE TEMATY NA FORUM