Przejęcie opieki nad dzieckiem

Odpowiedzi w temacie (9)

padme_06

25.1.2006

jak przejąć opiekę nad dzieckiem które od 4,5 roku mieszka z matką po rozwodzie. Syn skarży się na matkę która za alimety nic mu nie kupuje, nie opiekuje się nim , nie chodzi na zebrania, dziecko nie jeździ na wycieczki szkolne i mówi wprost że mama powiedziała ze to bez sensu. Dziecko cały dzień samo w domu ma 10 lat, bardzo chce być z ojcem, szkoła jest za.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

volter

2006-01-25 11:12:52

musisz tylko udowodnić przed sądem a wcześniej w rodk, że matka to czystej krwi wykolejeniec, który wykorzystuje dziecko do wszelakiej maści praktyk( z satanizmem i pornografią dziecięcą włącznie) zbierz potwierdzone przez sąsiadów i kościół dowody, no a potem to już z górki. Przekonasz panie w rodk, sędziego i ławników, że jesteś najlepszą na świecie dla swojego dziecka matką i po sprawie. No jeszcze musisz troszkę się uzbroić w cierpliwość bo cała ta banda musi mieć czas i akurat być w pracy żeby sprawdzić twoje kwalifikacje.

ktos

2006-01-25 13:43:51

musisz wsystapic z pismem do sadu o opieke nad dzieckiem argumentujac to o czym pisales musisz wziac opinie ze szkoly i sasiadow najlepiej jakby poszli zeznawac zafunduj dziecku wizyte z psychologiem tam powie ze z matka sie nie dogaduje i bedziesz mial kolejny dowod na to ze dziecku bedzie lepiej z toba ze dziecku brakuje pewnych rzeczy z enie moze jechac na wycieczki itp ze blokuje mu droge do rozwoju intelektualnego (bo dziecko zwiedzajac sie w jakis sposob rozwija poznaje swiat itp -to napisz w pozwie)-musisz powiedziec ze wydaje Ci sie z ematka dziecka chce miec nad nim opieeke ze wzgledu na korzysci finansowe , ze dla Ciebie jest wazne dobro dziecka itp jesli mialby pan problemy z formulowaniem pisma zapraszam na maila chetnie pomoge irutowicz@wp.pl

Ona

2007-09-13 23:32:25

A jesli to wszystko co teraz pan napisal jest klamstwem ? Bo jakby dziecko chcialo juz by dawno z panem mieszkalo i napewno matka by o tym wiedziala ze tego chce ! wiec prosze sie zastanowic nad tym co pan pisze.... Bylam juz w tej sytuacji gdzie moj ex chcial mi zabrac prawa do opieki argumentujac sie tym samym co pan tutaj i niestety przegral sprawe bo dziecko bylo takze przesluchiwane przez psychologa i to wlasnie dzieki psychologowi ktory sie dowiedzial ze dziecko bylo szpuntowane przez swojego ojca i mialo robione wode z mozgu zostalo u mnie a co jeszcze pozbawilam ojca praw do dziecka . Wy wszyscy jestescie dobrzy ! Dobrzy tatusiowie po rozwodzie a podczas malzenstwa to Was nie bylo do wychowywania! z jednej gliny ulepieni ....

diabel

2007-10-21 01:36:38

Opanuj się kobieto! Wy to jesteście lepsze? Wam się wydaje, że świat do Was należy a ojcowie to tylko do roboty są potrzebni...Stawianie wszystkich w jednym szeregu obraża mężczyzn, którzy naprawde kochają swoje dzieci i chcą dla nich niejednokrotnie lepiej niż matki...Tak jak np. ja...Szkoda mi z POanią gadać bo patrzy Pani na sprawy innych przez pryzmat swojego doświadczenia...Mam nadzieję ze nie wszystkie sędziny w sądach maja takie przezycia co Pani...Inaczej Sądy nie byłyby niezawisłe...Bez przesady, troche dystansu!!!

diabel

2007-10-21 01:36:50

Opanuj się kobieto! Wy to jesteście lepsze? Wam się wydaje, że świat do Was należy a ojcowie to tylko do roboty są potrzebni...Stawianie wszystkich w jednym szeregu obraża mężczyzn, którzy naprawde kochają swoje dzieci i chcą dla nich niejednokrotnie lepiej niż matki...Tak jak np. ja...Szkoda mi z POanią gadać bo patrzy Pani na sprawy innych przez pryzmat swojego doświadczenia...Mam nadzieję ze nie wszystkie sędziny w sądach maja takie przezycia co Pani...Inaczej Sądy nie byłyby niezawisłe...Bez przesady, troche dystansu!!!

radek40

2008-01-25 10:05:43

Mam ten sam problem,tylko wiecej komplikacji.Moze ktos pomoze? Mieszkam w UK od 3 lat.Mam w Polsce synka lat 5.Matka mojego dziecka wyszla za maz i ma drugie dziecko.Ja place alimenty w wysokosci 600 PLN,wysylam regularnie dziecku paczki oraz 3 razy w roku jestem w Polsce z dzieckiem.Ale chce aby moj syn byl przy mnie,poniewaz nie rozwija sie intelektualnie w Polsce a moje alimenty nie sa wykorzystywane na jego potrzeby,oraz brak opieki medycznej,ktorej potrzebuje.Matka dziecka jest na drodze rozwodowej z mezem i on tez chce zabrac swoje dziecko.Moi rodzice placa za przedszkole i inne rzeczy.Co mam zrobic ,jaki wniosek napisac,czy mam wziasc prawnika?Matka mojego synka nigdy nie pracowala i nie zamierza pracowac tylko zyc z alimentow i spadkow.

bigos

2008-03-17 07:18:09

wydaje ci się, że jak widujesz dziecko 3 razy w roku i płacisz 600 zł. alimentów, to jesteś wspaniałym ojcem i śmiesz odebrać matce dziecko? chyba ci się coś pomyliło. A wychowywanie dziecka i opieka nad nim, to też ciężka praca. Nie uda ci się odebrać dziecka matce. Musiałaby się żle prowadzić, albo być chora psychicznie. Kobieta wychowująca dziecko nie ma obowiązku pracy.A dziadkowie jeśli chcą widywać wnuka, to też mają jakieś obowiązki w stosunku do niego. Aj! opłacają przedszkole, no to się zrujnują....

przemek poznan

2008-05-12 23:52:32

ja jako ojciec 10 letniej dziewczynki ktora bardzo chce ze mna mieszkac zabrałbym ja do siebie gdyz mam warunki mieszkaniowe i finansowe ale nie wiem jak to zrobic i do kogo sie zwrocic prosze o jakakolwiek pomoc w tej sparawie

MOnaco

2014-11-26 17:13:01

Mam nastoletniego syna i w moim przypadku wystarczyło wnieść sprawę do sądu, a o orzeczeniu sądu zadecydowała przede wszystkim decyzja mojego syna o tym z kim chce mieszkać. Jeśli chcesz wygrać tą sprawę to radze ci wynająć dobrego prawnika. Ja korzystałem z usług Pana Przemysława Sokołowskiego i teraz syn mieszka ze mną.

DODAJ POST W TEMACIE

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!

Potrzebujesz porady prawnej?

PODOBNE TEMATY NA FORUM

ZOBACZ TAKŻE: