Bezprzetargowa sprzedaż działki gminnej

Pytanie:

Wraz z sąsiadem korzystamy z wspólnej drogi dojazdowej do naszych działek siedliskowych. Droga jest własnością gminy, która zamierza ją sprzedać. Problem polega na tym że ze względu na trwający od pokoleń konflikt związany z ustaleniem zasad korzystania z drogi i wyczerpaniem możliwości jego rozwiązania, gmina stwierdziła że sprzeda drogę w drodze bezprzetargowej na rzecz jednego właściciela pozostawiając sądowi w późniejszym postępowaniu kwestię ustalenia wzajemnych służebności. Czy gmina ma prawo tak postąpić? Jeżeli tak to według jakich kryteriów zobowiązana jest wybrać nabywcę tej nieruchomości?

Masz inne pytanie do prawnika?

5.4.2005

Zespółe-prawnik.pl

Zespół
e-prawnik.pl

Odpowiedź prawnika: Bezprzetargowa sprzedaż działki gminnej

Naszym zdaniem brzmienie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami wskazuje na to, iż gmina nie może postąpić w sposób opisany w pytaniu. Sama ustawa o gospodarce nieruchomościami stanowi, iż w drodze bezprzetargowej można nabyć nieruchomość gminną, jeżeli przedmiotem zbycia są części nieruchomości, niezbędne do poprawienia warunków zagospodarowania nieruchomości przyległej, stanowiącej własność lub oddanej w użytkowanie wieczyste osobie, która zamierza te części nabyć, jeżeli nie mogą być zbyte jako odrębne nieruchomości.

Porady prawne

Już z powyższego wynika ewidentnie, iż nie sposób w opisanym przypadku powoływać się na argument poprawienia warunków zagospodarowania, gdyż owa poprawa miałaby miejsce tylko w przypadku jednej z działek. Drugi właściciel utraciłby zupełnie swobodę korzystania ze swojej nieruchomości. Poza tym należy odwołać się do kodeksu cywilnego - naszym zdaniem takie jak opisane działanie gminy byłoby działaniem niezgodnym z przeznaczeniem gospodarczym tego prawa gminy (prawa do bezprzetargowego zbycia nieruchomości), a co za tym idzie z artykułem 5 kodeksu cywilnego. Z praktycznego punktu widzenia narażałoby to gminę na odpowiedzialność przed sądem za takie działanie. Chodzi tu oczywiście o odpowiedzialność za szkodę, jaką poniósłby ewentualnie drugi z właścicieli przylegającej działki. Taka sprzedaż na rzecz jednego z zainteresowanych rodziłaby odpowiedzialność za szkodę poniesioną przez drugiego w związku z brakiem dojazdu, a przede wszystkim w związku z narażeniem na koszta sądowe, podczas gdy gmina była świadoma sytuacji rodzącej konflikty.

Ze znanej nam praktyki kilku gmin wiemy, iż w takich sytuacjach z reguły nie dokonuje się sprzedaży bezprzetargowej, w razie złożenia wniosku gminy odmawiają sprzedaży. Innym ewentualnym rozwiązaniem byłoby w pierwszej kolejności ustanowienie służebności drogi koniecznej dla jednego z zainteresowanych właścicieli przyległych działek i dopiero po ustanowieniu takiej służebności bezprzetargowa sprzedaż owej działki teraz już obciążonej służebnością na rzecz drugiego z zainteresowanych właścicieli. Takie postępowanie nie narażałoby gminy na ewentualne odszkodowanie.

Porady prawne

Potrzebujesz porady prawnej?

Zapytaj prawnika:

Dodaj załącznikDodaj załącznik

Oświadczenia i zgody RODO:


Porady prawne