Kto i jakie nieruchomości gminne może nabywać w drodze bezprzetargowej – opinia prawna

Stan faktyczny

Mam umowę dzierżawy na nieruchomość (działka z budynkiem Przychodni Lekarskiej). Umowa jest pomiędzy NZOZ (którego jestem właścicielem) a Gminą. Złożyłem wniosek o kupno części niezabudowanej działki z przeznaczeniem na wybudowanie budynku do poszerzenia świadczeń usług lekarskich. Rada Gminy wraziła zgodę. Czy mogą kupić tę część działki bez przetargu, jako osoba z prawem pierwokupu z tytułu dzierżawy, ewentualnie w formie uznaniowej rady gminy na mój wniosek?

Opinia prawna

Przystępując do omówienia powyższego zagadnienia, należy na wstępie rozstrzygnąć kwestię podmiotu, który mógłby nabyć nieruchomość komunalną w drodze bezprzetargowej. Zgodnie z art. 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (Dz. U. 1991, Nr 91, poz. 408), niepubliczny zakład opieki zdrowotnej może być utworzony m.in. przez krajową albo zagraniczną osobę prawną lub osobę fizyczną, a także spółkę nie mającą osobowości prawnej. Tworząc niepubliczny zakład opieki zdrowotnej, organ założycielski - np. osoba fizyczna - nie powołuje do życia nowego podmiotu, który w sferze prawnej i w obrocie prawnym byłby odrębnym od organu założycielskiego podmiotem. Niepubliczny zakład opieki zdrowotnej jest tylko formą wykonywania usług medycznych. W związku z powyższym, w przypadku niepublicznych zakładów opieki zdrowotnej, podmiotem praw i obowiązków związanych z prowadzeniem zakładu będzie organ założycielski.
Odnosząc powyższe do sytuacji przedstawionej przez Pana w stanie faktycznym stwierdzić należy, iż jeżeli założycielem niepublicznego zakładu opieki zdrowotnej jest Pan, stroną umowy dzierżawy nieruchomości zabudowanej budynkiem, w którym świadczone są usługi medyczne jest Pan, a nie Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej. W związku z powyższym, ewentualne uprawnienie do nabycia w drodze bezprzetargowej tej nieruchomości przysługiwać będzie Panu, a nie Niepublicznemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej.

Porady prawne

Następnie należy rozważyć kwestię dopuszczalności zakupu części nieruchomości, której jest Pan dzierżawcą. Stwierdzić należy, iż nie ma możliwości nabycia części nieruchomości, w tym także ograniczającej się jedynie do części niezabudowanej. Żadna część nieruchomości nie może być samodzielnym przedmiotem praw rzeczowych i w konsekwencji nie może być przedmiotem obrotu.

Do czasu wyodrębnienia wchodzi ona w skład całej nieruchomości i jako całość stanowi rzecz nieruchomą, która może być przedmiotem obrotu prawnego. Tak więc aby część nieruchomości, która obecnie nie jest zabudowana, mogła być samodzielnym przedmiotem obrotu prawnego (mogła być zbyta), musi zostać wyodrębniona z dotychczasowej nieruchomości, w skład której wchodzi i stać się odrębną rzeczą w świetle prawa cywilnego. Wiąże się to z koniecznością przeprowadzenia podziału nieruchomości, a w konsekwencji geodezyjnego wytyczenia granic nieruchomości powstających z podziału dotychczasowej całej nieruchomości (części zabudowanej i niezabudowanej) oraz utworzeniem dla niej nowej księgi wieczystej. Podsumowując, należy stwierdzić, iż do czasu podziału nieruchomości jej niezabudowana część nie może zostać zbyta samodzielnie.

Wskazać natomiast należy na potencjalną możliwość nabycia udziału we współwłasności. Istota współwłasności polega na tym, że własność rzeczy może przysługiwać niepodzielnie kilku osobom. Oznacza to, iż podmiot z chwilą z którą staje się współwłaścicielem uzyskuje prawo do korzystania z całej rzeczy (np. nieruchomości). Jego prawo nie ogranicza się natomiast wyłącznie do części rzeczy odpowiadającej jego udziałowi. Nie staje się on również wyłącznym właścicielem części rzeczy odpowiadającej jego udziałowi we współwłasności. Z powyższego wynika, iż nawet gdyby nabył Pan udział we współwłasności odpowiadający stosunkowi niezabudowanej części nieruchomości do całości, nie stanie się Pani wyłącznym właścicielem tej niezabudowanej części nieruchomości. W takiej sytuacji byłaby Pani współwłaścicielem całej nieruchomości (także tej zabudowanej części) wespół z gminą.

Rozważając potencjalną możliwość zabudowy na gruncie stanowiącym współwłasność Pani i gminy należałoby stwierdzić, iż do podjęcia tego typu działań musiałaby Pani uzyskać zgodę gminy. Zgodnie bowiem z art. 199 kodeksu cywilnego, do czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli. Zabudowa na nieruchomości wspólnej lub rozbudowa obiektów budowlanych już istniejących, jest niewątpliwie czynnością przekraczającą zakres zwykłego zarządu i wymaga zgody wszystkich współwłaścicieli - w potencjalnej sytuacji wymagałaby również zgody gminy.

Porady prawne

Masz inne pytanie do prawnika?

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Zapytaj prawnika