Co mogę zrobić w sądzie aby nie doszło do rozwodu?

Odpowiedzi w temacie (12)

-

14.10.2002

Bardzo proszę o poradę osoby mające kontakt lub doświadczenia ze sprawami rozwodowymi. Nie chcę dopuścić do rozwodu/separacji. Nie mamy dzieci.Jesteśmy razem 9 lat - po ślubie 4 lata. (jesteśmy przed 30-tką)Pozew żona chce złożyć bez orzekania o winie. Co mogę zrobić w sądzie aby nie doszło do rozwodu? Bardzo ją kocham i chciałbym uzyskać więcej czasu aby móc uratować małżeństwo. Sprawa rozwodu wynikła po tegorocznych wakacjach w trakcie których oskarżyłem Ją o zdradę (posiadając dowody: Samotnie wypoczywała, zdjęcia, ukrywanie tel. kom, notatki, ogólny zły stosunek do mnie, sprawa rozwodowa z jej inicjatywy, itp... )
(Wiktor)

Nie znalazłeś odpowiedzi?

e

2002-10-14 13:07:36

Koleżanka się rozwodziła i też mąż nie chciał dać jej rozwodu-na dwóch rozprawach mówił,że ją kocha i nie da jej rozwodu.Sądoddalał sprawę. Dopiero po długich namowach zgodził się na rozwód bez orzekania o winie (rozkład pożycia, niezgodność charakterów). Myślę,że jezeli kobieta się uparła to i tak nic nie poradzisz, a nawet gdybyś ją przekonał to czy chciałbyś aby była z Tobą z litości?Okaż dumę i ją olej, może jeszcze kiedyś będzie żałowała.

asia

2002-10-16 15:39:56

a druga sprawa skoro nie zrobiła nic złego to jak tak łatwo się dała oskarzyc i jeszcze pragnie rozwodu.Moze to jej wlasnie na tym zalezy co?Moze jednak ma cos do ukrycia.

Angelika

2002-10-17 11:51:56

Nic nie poradzisz. Jeśli chce rozwodu to mimo twojego sprzeciwu go dostanie. Nie macie dzieci a ona cie nie kocha. Jest mnostwo powodow jakie moze podac (wiezi uczuciowe, roznica charakteru, sex, itp.). Nic nie zrobisz, mozesz tylko przeciagnac sprawe ale czy warto. Szkoda czasu i zdrowia.

Masza12

2002-10-17 14:45:07

Jeżeli żona kategorycznie nie chce być z Tobą zdecyduj się może jednak na separację. Da Wam to obojgu trochę czasu do namysłu. A tak na marginesie, skoro Twoja żona jest taka kochliwa (raz kocha Ciebie, a po wakacjach darzy gorącym uczuciem już kogoś innego) warto zastanowić się nad (nie)wspólną przyszłością.

Masza12

2002-10-17 14:53:16

Warto też zastanowić się dlaczego żona przestała kochać i chce odejść. Może nigdy nie kochała, a może po prostu coś drażniło ją w Waszym związku. Rozwiązać to może rozmowa, rozmowa, szczera rozmowa (zakładając, że potraficie jeszcze ze sobą rozmawiać) bez wytykania cudzej winy. Powodzenia.

babcia

2002-10-21 14:57:04

Wiktorze! W sądzie to już będzie nieco późno aby "coś" zrobić. Jeśli masz jeszcze energię do ratowania Waszego małżeństwa, to zrób co możesz jeszcze przed sprawą. Jeśli żona wniosła pozew, to ma jakiś powód i nie koniecznie wystarczy jej Twoja miłość aby z niego zrezygnowała. Być może Twoja miłość przybrała niemiłe dla niej objawy co w skutkach pchnęło ją do uwolnienia się z tego związku.

Rafal

2003-08-11 08:29:28

wydaje mi sie asia ma racje napewno ma cos przed toba do ukrycia mam podobna sytuacje.

peter_cool

2003-12-12 19:32:50

Jeśli jesteś zdecydowany na to aby ratować wasze małżeństwo to w sądzie musisz powiedzieć że nie zgadzasz się na rozwód.Można to przeciągnąć nawet do trzech lat ,ale jest jeden problem :żona może zmienić pozew i wnieść o rozwód z wyłącznie twojej winy .Wtedy będą świadkowie i pranie brudów a to bardzo trudna sytuacja.Ja radze abyś przekonał ją do separacji bo to łatwiej odkręcić.Jeśli masz pytania to pisz piotr2116@wp.pl

grzegorz10

2007-06-27 12:20:49

moja żona chce rozwodu jesteśmy po ślubie 7 lat i ona twierdzi że się męczy ze mną te 7 lat bo ja okłamywałem wyprowadziła się z dzieckiem do matki i jest teraz tam buntowana przeciwko mnie ja jej nie dam tego rozwodu bo to nie je st żaden powód ona spotyka sie z męszczyzną który jest po rozwodzie i bezprawnie sobie ogranicza łożenie na dziecko oraz prawa widzenia z dzieckiem

mavi alimenty.pl

2008-04-28 16:35:30

Witam Mam sytuacje niebywałą. Żona pewna tego, że ją zdradzam sama skoczyła w bok. Czuła sie samotna i niedoceniona. Ja w tym czasie pracowałem ciezko w pracy a po pracy remontowałem nasze mieszaknie. Ona uciekła w prace pracując całe dnie. Ze względów lokalowych, jeszcze przed rozstaniem, każde z nas na czas remontu wyprowadzilo sie do swoich rodziców. I nie jest to związane z naszymi jakimiś kłótniami. Mielismy stały kontakt i kochalismy się bardzo . Sypialismy tylko w weekendy bo całe tygdnie uniemożliwiała nam to praca. Nie chcę wnikacć czemu tak meiszkaliśmy ale to skomplikowane sprawy rodzinne nie z nami związane. Gdy ja konczyłem remont ona oddawała sie pracy po 14 godzin dziennie. Ponieważ remont trwał bardzo długo ( problemy z czasem i ekipą remontową) żona doszła do wniosku, że ja celowo przedłużam remont i nie chce chyba z nią mieszkać. Dodała, że mam ją gdzieś bo nie okazuje jej uczucia. Czuła sie opuszczona niby i ubzdurała sobie tą zdradę bo dostałem kilka smsów kiedyś. Nie rozumiała jak moja praca w pracy i w domu mnie absorbowała.Nie docierało to do niej. W między czasie dostała awans w pracy i sobie z tym na początku nie poradziła. Bardzo chodziła zestresowana bo nawet ktoś przez nią strcił prace. Ale awans przełozył się na ogromną pensję. Stres w pracy, skok w bok i poczucie, że mi nie zależy by z nią mieszkać, doprowadziło do tego, że ona teraz mówi, że sie zawiodła na mnie i się odkochala totalnie. Nie chce mi dać szansy odbudowania uczucia mimo, że do końca, czyli do dnia, w którym sam zagroziłem jej rozwodem, miedzy nami było dobrze choć brak czasu nam bardzo przeszkadzał w kontakcie codziennym. Własnie przez jej prace po 14 godzin dziennie stwierdziłem zeby zminiła rpace bo ja nie widze przyszłosci za 3 miesiące dla tego związku. Ona powiedziała, że nie zmini bo prace swoją uwielbia. Minął drugi miesiąc, ona pracuje do upadłego od rana do wieczora i nadal chce rozwodu i chce wniesc sprawe do sądu i żadać rozwodu z własnej winy. Nie zrobiła tego do tej pory bo nie ma czasu ... Ja nie chce dać jej rozwodu bo widze, że ilość stresu jaki miała i jej baardzo ciezki charakter powoduje, że brnie w to bez opamiętania się. Niszczy wszystko nie podchodząc do małzeństwa należycie. Nawet będąc po porade u psychologa i mówiąc o żonie on sam stwierdził, że tylko chyba jej psycholog pomoże bo jej zachowanie jest wybitnie niedojrzałe. Ona ma 25 lat. Na tą chwile ona te najpiękniejsze momenty naszego życia wmówiła sobie, że były złe. Kazdy kto ją zna mówi, że sie dziewczyna pogubiła. Ja jej nie poznaje i widzę, że jej problem tkwi w psychice. Na ile ja mogę powstrzymać sąd przed rozwodem?/ próby rozmowy z nią konczyły się awanturami po ktorych nie widzielismy sie po 2 tygodnie. Ja juz widze, że ja jej nie przekonam bo ona każde moje słowo nie traktuje tak jak powinna tylko automatycznie odrzuca mimo, że mam argumenty. Ona wszystko widzi inaczej i każda osoba, która zna naszą sytuacje mówi, że to jest wręcz niesamowita i momentami wręcz śmieszne powody z jakich ona chce niszczyć nam życie. Nie mamy dzieci, a zanim oboje oddalismy sie pracy po 14 godzin dziennie przez około 3 miesiace, relacje miedzy nami były idealne. Bylismy bardzo udaną parą i bardzo sie kochaliśmy. Powody naszego kryzysu, są oczywiste ( brak czasu) i teraz juz ustały ale ona nie chce nawet spóbować odbudować nasze relacje. Czy ja mogę w sądzie opowiedzieć co sie działo i co jest przyczyną tego, że żona chce sie rozwieść? Tutaj pisałem to bardzo ogólnie a cała sytuacja jest wręcz paradoksalna. Czy sąd podejdzie do jej argumentu wygasniecia uczucia poważnie mimo, że ciężko nie stwierdzić, że jej zachowanie jest niedojrzałe a wręcz dziecinne? czy sąd może nakazać jej rozmowe z psychologiem bo zwykły okres pojednania nic nie da. To jest osoba która jak sie uprze to ją nic nie przekona. Proszę o radę

sandra

2018-01-26 04:47:57

Czuję się znowu tak błogosławiony w swoim małżeństwie, kiedy doktor SHARAJA przywiózł mojego męża, który dzielił się ze mną na dobre 6 miesięcy. Jestem SANDRA po imieniu. Nawet jeśli mam usta na całym ciele, nie wystarczy podziękować doktorowi SHARAJA za pomoc w moim życiu. Mój mąż oddzielił się ze mną przez 6 miesięcy i bez niego cierpiał ból i cierpienie. Szukałem więc pomocy wszędzie, ale nic się nie udało, dopóki nie spotkałem się z doktorem SHARAJA, z którym skontaktowałem się online. Wyjaśniłem mu swoją sytuację, a on obiecał, że mój mąż wróci do mnie w ciągu 24 do 48 godzin, o ile moje serce wciąż bije dla niego. Wierzyłem w niego i przygotował dla mnie zaklęcie, a mój mąż zadzwonił do mnie dokładnie wtedy, gdy powiedział doktor SHARAJA. Błagał i powiedział, że potrzebuje mnie z powrotem, a teraz żyjemy szczęśliwie ponownie przez ostatnie 9 miesięcy. Wszyscy, którzy czytają mój artykuł, który potrzebuje pomocy, powinni się z nim skontaktować ... Email. Dr Sharajasid na adres sharajasid@gmail.com, aby uzyskać więcej informacji Jeśli tam jesteś, przechodzisz przez którąkolwiek z tych rzeczy problemy wymienione poniżej jest również doskonały (1) Czy chcesz swojego ex powrotem? (2) Czy zawsze masz złe sny? (3) Chcesz awansować w swoim biurze? (4) Chcesz, żeby kobiety / mężczyźni biegały za tobą? (5) Czy chcesz dziecko? (6) Chcesz być bogaty? (7) Czy chcesz związać swojego męża / żonę, aby być Twój na zawsze? (8) Czy potrzebujesz pomocy finansowej? (9) Czy zostałeś oszukany i chcesz odzyskać utracone pieniądze? Jeśli potrzebujesz lub chcesz uzyskać informacje o miłości lub zaklęcia pieniężne, które możesz rozwiązać dziś w Świątyni Spell Of Solution ... Jak mieć szczęśliwsze małżeństwo, nie czekając na zmianę współmałżonka

Bolesta

2018-01-26 13:23:24

Witam, z kolei nt. kościelnego procesu o nieważność małżeństwa zapraszam z kolei na mój blog. Pozdrawiam! dr Arletta Bolesta adwokat kościelny

DODAJ POST W TEMACIE

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!

Potrzebujesz porady prawnej?

PODOBNE TEMATY NA FORUM

ZOBACZ TAKŻE: