Pies a sąsiedzi

Odpowiedzi w temacie (75)

hejhopsasa

1.8.2006

Mam dom w niewielkiej miejscowości. Jest on ulokowany na osiedlu domków jednorodzinnych tak więc ze wsztystkich praktycznie stron mam sąsiadów. Jednak mam mieszkanie w mieście i tam własnie mieszkam a na wsi jestem tylko w weekendy, ferie itp. Chodzi o to, że na wsi mam dwie wilczyce, jedną uwiązaną, drugą biegającą swobodnie po ogrodzie. Zdarza się, jak to psom, że w nocy szczekają. Jak się dowiedziałem, jedni z moich sąsiadów mieli zamiar zadzwonić na policję, ponieważ psy w nocy szczekały i nie mogli oni zasnąć. Dla mnie wydaje się to niedorzeczne, albowiem pies w swojej naturze ma to, że szczeka i chyba w zaden sposob nie mozna mu tego zabronić, nawet w nocy. Chciałem zapytać, czy są jakiekolwiek podstawy, aby wzywać policję 'bo pies sąsiadów nie daje zasnąć'??!! Nadmienię, że psy są zadbane, i w czasie naszej nieobecności mają zapewnioną suchą karmę, wodę itp. więc w tej kwestii nie może być zadnych zastrzeżeń.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

drewasz

2006-08-02 10:18:45

Ciekawe co byś zrobił, gdyby za scianą Twojego miejskiego mieszkania całe noce ujadał pies?

fuzel

2006-08-02 11:37:49

Sam mam psa i mieszkam w bloku. Uważam, że jednak pańscy sąsiedzi mają rację. Jeśli te psy szczekają ciągle w nocy ( na pewno głośno,w końcu to wilki ), to grozi za to nawet grzywna. Są kraje, gdzie w sytuacji takiej jak u pana właściciele podcinają chirurgicznie psom struny głosowe. Pies wtedy szczeka po swojemu dalej, ale prawie go nie słychać. Wszystko więc w sumie zależy od zasobności pańskiego portfela i cierpliwości sąsiadów.

Fix

2006-08-02 12:37:12

Polecam uwadze art. 4 pkt 4 oraz art. 10 pkt 2a ustawy z dnia 13 września 1996 roku o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. Nr 132, poz. 622 ze zmianami) To rada gminy na podstawie art. 4 w/wym. ustawy w formie uchwały określa obowiązki spoczywające na osobach utrzymujących zwierzęta domowe na terenie gminy Natomiast art. 10 pkt 2a tej ustawy zawiera przepisy karne. W uchwałach poszczególnych rad gmin najczęściej znajdują się takie oto regulacje: Obowiązki właścicieli zwierząt: 1. Właściciel zobowiązany jest utrzymywać zwierzę w sposób humanitarny i taki aby było ono jak najmniej uciążliwe dla otoczenia. 2. Właściciel zobowiązany jest zapewnić pełny nadzór nad zachowaniem zwierzęcia. 3. Właściciel ponosi pełną odpowiedzialność za: 1) szkody wyrządzone przez zwierzę; 2) zgodne z przepisami sanitarnymi usunięcie zwłok padłego zwierzęcia. 4. Utrzymywanie zwierząt domowych nie może powodować dla innych osób zamieszkujących w nieruchomości lub nieruchomościach sąsiednich, uciążliwości takich jak hałas, odór itp. W miejscach publicznych mogą przebywać zwierzęta wyłącznie pod nadzorem osoby, która jest zdolna do kontroli ich zachowania. Szczególne obowiązki ciążą na właścicielach psów. Osoby te zobowiązane są do: 1) zgłoszenia psa do rejestracji oraz opłacania podatku od jego posiadania; 2) corocznego poddawania psa, w wieku powyżej 2 lat, szczepieniom ochronnym przeciw wściekliźnie; 3) prowadzenia psa na smyczy oraz zaopatrzenia go w identyfikator, a w przypadku psów dużych bądź agresywnych w kaganiec; 4) usunięcia nieczystości spowodowanych przez psa; 5) poddania obserwacji weterynaryjnej psa, który skaleczył człowieka. Posesje (zabudowa jednorodzinna), na których trzymane są psy muszą; 1) być tak zabezpieczone aby zwierzę nie mogło się z nich wydostać; 2) przy każdym dojściu do terenu posesji lub mieszkania - być wyposażone w: a) w przypadku psów niebezpiecznych tabliczki ostrzegawcze o minimalnym formacie 15 x 20 cm, z czytelnym napisem "Uwaga - niebezpieczny pies"; b) dzwonek służący do wezwania gospodarza posesji.

Monixxx

2006-08-02 19:23:10

Twoi sąsiedzi mają prawo wezwać Policję, a ona pociągnie cię do odpowiedzialności, bo zakłócasz ciszę nocną ( piszę, że ty zakłócasz bo odpowiadasz za szkody wyrządzone przez twoich pupili). Sama mam psa- na noc zamykam go w domu-jak go coś nawiedzi i zacznie szczekać to uprzykrza życie mnie a nie wszystkim dookoła. Wiem jak wkurzające jest nocne ujadanie psa- mam sąsiada, który swojego psa zostawia ciągle na polu. Nawiasem mówiąc jesteś człowiekiem bez serca- pies to nie darmowy alarm, który wystarczy nakarmić i napoić!Przecież pies też potrzebuje, czułości, tego, żeby go ktoś pogłaskał, "pogadał" z nim, a twoje zwierzaki siedzą cały tydzień same.Żal mi ich i żal mi ciebie bo chyba jesteś bez serca

hejhopsasa

2006-08-02 20:54:11

Dzięki wszystkim za odpowiedź... a w ramach sprostowania: 1. Szczekają sporadycznie. Jedynie, gdy wokół kręcą się obce psy lub obok domu przechodzą obcy ludzie. Nie jest to wycie do księzyca czy coś takiego (wiem, bo przebywam teraz na wsi i zaobserwowałem w jakich sytuacjach psy szczekają) 2. W moim miejskim mieszkaniu za ścianą też jest pies i też szczeka, gdy ktoś kręci się na klatce. 3. Zabieg, który miałby sprawić, że szczekanie byłoby niesłyszalne odpada bo psy mają na celu odstraszanie potencjalnych włamywaczy itp. a także zwrócenie uwagi sąsiadów (innych, bardziej wyrozumiałych:PP) 4. Powiedzmy, że to jak wychowuję psy jest moją sprawą...

anty-patafian!

2008-01-12 16:30:04

POSTAW SOBIE TE SWOJE PSY KOLO LOZKA I NIECH CI SZCZEKAJA DO UCHA JEZELI TAK LUBISZ "MILOSNIKU PSOW"!!!

Gustlik

2008-03-12 00:02:36

Sąsiedzi mają rację. Twoje psy zakłócają ciszę nocną. A tak w ogóle - po kiego trzymasz bydlaki na posesji? Nie wystarczy jakiś kotek albo mały kundelek, jak lubisz zwierzęta? Mamy XXI wiek, więc do pilnowania domu można zamontować alarm, który włączy się tylko wtedy, gdy ktoś wejdzie na Twoją posesję i bez powodu nie będzie zakłócal snu sąsiadom. A jak lubisz bydlaki, to kup sobie krowę - jest bardziej pożyteczna od jakiegokolwiek psa - przynajmniej daje mleko.*****

123

2008-06-13 20:33:10

Musisz być nieźle pierdolnięty powinni Ci zabronić trzymania psów bo ty nawet z ludźmi żyć nie potrafisz. Szczekające całą noc psy to przerąbana sprawa. Policja powinna Ci taki mandat dosrać żebyś się nie pozbierał. Szkoda zwierzaków jak tak dalej pójdzie pewnie ktoś je otruje a powinien Ciebie.

Magdalena

2008-06-19 09:30:52

Zenujące wypowiedzi.Broń się przed agresją ludzii baż spokojna jak Twoje psy.

Piernick

2008-07-06 22:43:34

Gratuluję dobrego samopoczucia, ponieważ to jest zwykłe chamstwo i nieliczenie się z otoczeniem.

kotopies

2008-07-07 18:55:48

Gdyby Pańskie spy "poprostu szczekały" nie byłoby problemu. Pańskie ignoranctwo zapiera dech w piersiach bo nie jest winą psów ze są nie ułożone. Jak ktoś sie włamie na pańską posesję...zapewne nikt z sąsiadów nie zareaguje na ich szczekanie (o ile zlodziej ich wczesniej nie otruje). Poza tym winszuje znajomości natury psa.

tom500

2010-04-09 19:58:10

Jeżeli Pańskie psy szczekają w nocy to zakłócają spokój, święte prawo do wypoczynku. Popełnia Pan wykroczenie naruszając ciszę nocną. Powinien Pan psy zabierać do domu, aby nie przeszkadzały w nocy ludziom spać. Musi Pan wziąć pod uwagę również zasady współżycia społecznego. Pan przyjeżdża tam na weekendy, a sąsiedzi mogą w weekendy pracować, rano wstawać do pracy i chcą być wypoczęci. Nawet jeśli nie wstają do pracy to mają prawo wypocząć. Pan z psami jest codziennie i jest przyzwyczajony. Natomiast ludzie którzy mają ciszę w nocy w tygodniu są przez Pana "rozstrajani" przez weekendowe towarzystwo psów. Ich organizmy poprostu w takim przypadku (gdy mają zaszczekane noce) mają niższy próg czułości. Ponadto co ważne. Psy nie mogą natarczywie szczekać nawet w dzień, bo wykonywanie prawa własności jest ograniczone wcześniej wspomnianymi zasadami współżycia społecznego oraz owe prawo wykonywania własności nie może być wykonywane ponad przeciętną miarę. Nie ma usprawiedliwienia, że moja nieruchomość i robię co chcę, a pies taką ma naturę, że szczeka. Jako właściciel ma pan prawo posiadać psy, ale i obowiązek opieki nad zwierzętami w taki sposób, żeby nie były uciążliwe sąsiadom.

bura55

2010-11-03 12:42:59

Wkurzeni sąsiedzi mają rację. Sama taką wściekła sąsiadką byłam, ale też jestem człowiekiem i lepiej jest się dogadać. Więc poszukałam rozwiązania problemu zadowalającego obie strony. I znalazłam obroże antyszczekowe w sklepie easypet. Kupiliśmy (może za dobra jestem, bo trochę się dorzuciłam :) ), ale mam już święty spokój.

AATU

2016-05-20 10:00:13

Psu to zakala polskiego spolecznstwa, nigdzie na swiecie niema tak skrzywionego poijecia o psach taj jak w polsce, Kazdy kupuje psa bo taaaki fajny a ze innym to przeszkadza to ma gdzies , polska mentalnosc!

ela6

2016-05-26 19:39:58

Mieszkam na wsi obok sąsiad ma 3 suki,dwie z nich są od szczeniaka,matka ich i one szczekają cały czas,przy drodze ludzie spokojnie przejść nie mogli ,sąsiada jak jedna z nich widziała to ujadała teraz ja to mam koło domu bo szanowny sąsiad zamknął je za domem z dala od drogi.Teraz ujadają z daleka nie da się wyjść koło domu żeby nie szczekały,nawet teraz gdy to pisze jedna z nich szczeka i tak jest już z 30 min.Sama mam psa ale ten ujada tylko na obcych sąsiadów zna ...one szczekają na wszystko i wszystkich co robić?nic nie pomaga

Do kogo?

2016-06-03 01:02:36

Czy może ktoś podać aktualny przepis odnośnie zakłócania spokoju od 22 w nocy aż do rana, przez szczekająco-kwękającego bez przerwy psa -w mieszkaniu w bloku? Właściciela wtedy nie ma w domu..To jest okropne..Wysiada już od tego kwękania całkowicie system nerwowy. Do kogo w tej sprawie (oprócz właściciela psa ) zwrócić się?

ULEWICZ.KANC

2016-06-03 10:32:26

Do kogo?- w pierwszej kolejności spróbuj porozmawiać z właścicielem psa (często skuteczne jest też oficjalne pismo, ale najpierw proponuję rozmowę twarzą w twarz). Jeśli to nie pomaga, skontaktuj się z zarządem wspólnoty mieszkaniowej lub administratorem spółdzielni- w zależności od tego, gdzie mieszkasz. Jeśli to nie poskutkuje, pozostanie skorzystanie z przepisu art. 144 k.c. (na drodze cywilnej). Możliwa jest też odpowiedzialność właściciela na podstawie przepisu art. 51 § 1 kodeksu wykroczeń. Pozdrawiam, adwokat Bernadetta Parusińska- Ulewicz ulewicz.kancelaria@onet.eu

miki

2016-07-04 20:31:52

A co jesli psy sa zamykane na ogrodku na caly dzien od 6 rano i przez caly dzien szczekaja i to nie tylko wtedy gdy ktos przechodzi ale non stop juz nie mozna tego sluchac a wlasciciel twierdzi ze moga bo to nie cisza nocna

Fgg

2016-07-04 20:43:36

Kup jakieś urządzenie co robi dużo hałasu. Włącz i idź gdzieś na cały dzien. Albo kup płytę uciążliwy sąsiad i walnij na kolumnach w jego okna. Są tam różne od młota udarowego po płacz dziecka. Jak wrócisz i coś powie to mu to samo powiedz

oo

2016-07-21 22:08:26

Typowy chamski właściciel psów, czytam i nie wierze, że można pytać o takie rzeczy, to są Himalaje chamstwa !. To chyba ktoś dla jaj tak napisał?

Anty

2016-07-24 10:06:00

no niestety to pewnie nie są jaja ani żarty. Sam mam sąsiadów którzy maja 5 kundli i szczekają cała dobę i to bez powodu. Wyprowadziłem się na wieś aby mieć spokój a tu nic. Oczywiście oni nie widza w tym nic złego. Mówią ze nie pozwalać psu szczekać to jak zabronić człowiekowi mowić. A mnie szlak trafia jak szczekają i dzieci spać nie mogą. Co z tym zrobić? Macie jakiś pomysł?

Ewa

2016-08-10 08:40:05

sama mam sąsiadów, którzy wzięli dwa ujadające wiecznie kundle. Mieszkam w zabudowie szeregowej i bywają dni, kiedy nie mogę spokojnie myśleć , taki jest łomot. Nie wierzę, że nie można czegoś z tym zrobić.nadmienię, że mieszkam w mieście.

hodowca

2016-08-17 14:29:41

Widzę, że na tym forum wszyscy są anty, to głupota i chamstwo z waszej strony, nie mają się do czego doczepić to szczekanie im przeszkadza. Sami jesteście kundlami bo taka rasa nie istnieje, chamstwo co do zwierząt i tyle. A jak ktoś nie może spać to niech sobie kupi stopery :)))

Basia

2016-08-23 08:19:55

Są przepisy kodeksu wykroczeń, które to regulują.I chamem jest ten kto nie potrafi żyć między ludźmi. Zgodzę się należy dbać o zwierzę skoro się je trzyma zapewnić posłanie i pełną miskę ale to nie ma nic wspólnego z uprzykrzaniem życia innym ludziom. Trzeba się liczyć z tym że pies szczeka i może to innym życie uprzykrzać tym bardziej, że każdy w większej lub mniejszej mierze potrzebuję snu, nie wspominając o osobach pracujących na różne zmiany.W takich wypadku zasranym obowiązkiem właściciela jest zapobieganie działaniom swojego pupila które mogą dążyć do zakłócania spokoju sąsiadów. Trzeba patrzeć trochę dalej niż 360 stopni dookoła własnej d**y.

Aga

2016-09-10 07:02:55

Też mam problem z uciążliwym psem sąsiadki. Wypuszcza go w nocy o różnych porach 1 , 2, 3 czy 4 w nocy to ulubione godziny na sikanie pieska jak twierdzi sąsiadka. Zwracałam parokrotnie uwagę , żeby go wypuszczała w ciągu dnia . Piesek się wybiega i jak się wysiusia ok. 22-ej to dośpi w domu do rana. Trzyma go cały dzień w domu a w nocy pies ujada pod naszymi oknami. Ostatnio jak znowu zwróciłam uwagę usłyszałam , że mam się od...ć(pi, pi, pi) od jej psa , bo ten musi się wysiusiać. Ostatnej nocy sikał o 2-ej i 3:30 noc z głowy. Walka z wiatrakami. Chyba właśnie zgłoszę sprawę na policję.

1

2

3

DODAJ POST W TEMACIE

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!

Potrzebujesz porady prawnej?

PODOBNE TEMATY NA FORUM

ZOBACZ TAKŻE: