Powódź zawiniona przez PKP

Odpowiedzi w temacie (5)

okulator

4.7.2010

Witam - Chciałbym poruszyć temat, który dotyczy bezpośrednio miejsca w którym mieszkam. Mój pech polega na tym, że jest to miejsce sąsiadujące z małą stacją PKP na terenie powiatu tarnowskiego. Pod ową stacją przebeiga przepust mający za zadanie odprowadzanie wody płynącej z pobliskiego lasu do rzeki. Niestety przepust ten jest niedrożny ze względu na zbyt małą średnicę i zaniedbania konserwacyjne (czyszczenie, odchwaszczanie). Właściciel a więc PKP czy jak im tam??? ignoruje permanentnie obowiązki wynikające z faktu odpowiedzialności za dbanie o własne mienie. Skutkiem takiego podejścia w dniu 03.06.20010r w godzinach wieczornych po intensywnych opadach wyżej wymieniony przepust nie był w stanie przyjąć takiej ilości wody i niestety moja posesja wraz z budynkami została zalana. Tony mułu zalegają do dzisiaj a KOLEJ nawet nie ruszyła palcem podobnie jak w lipcu 2001r W związku z tym moje pytania? > czy w polskim prawie istnieje zapis pozwalający na wyegzekwoawnie przez poszkodowanych od "winowajcy" zmiany stanu rzeczy (w tym przypadku podjęcie działań, które w przyszłości zapobiegną podobnej sytuacji?) > czy istnieje możliowość ubiegania się od PKP o odszkodowanie (jeżeli tak to w oparciu o jaki paragraf prawa cywilnego) za zawinione krzywdy?

Nie znalazłeś odpowiedzi?

mrozowskim

2010-07-05 20:35:25

Kodeks Cywilny art. 415: Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Na tej podstawie można się ubiegać o odszkodowanie, ale musi Pan być przygotowany na wykazanie, że tak rzeczywiście było jak Pan pisze. Sprawa musi być dobrze udokumentowana, ponieważ ciężar dowodu spoczywa na Panu. PKP może jedynie stwierdzić, że tak nie było i nie przedstawiać żadnych dowodów. To jedyny sposób na zmuszenie PKP do zmiany stanu rzeczy.

okulator

2010-07-06 14:16:55

Dzięki za zajęcie stanowiska. W związku z Pana sugestiami nasuwają się kolejne pytania: > Czy do materiału poświadczającego opisaną sytuację można zaliczyć zaświadczenie od Burmistrza (szczególowy opis zdarzenia wraz z konsekwencjami), zdjęcia ukazujące znisczenia i miejsce tuż po, ewentualnie zapis video z kamery umieszczonej na stacji PKP? > Czy w razie uchylania się od odpowiedzialności przez PKP jest możliwe przeprowadzenie ekspertyzy (technicznie jest to do wykonania),której celem byłoby udowodnienie racji przez poszkodowanych?

mrozowskim

2010-07-06 16:11:24

Wszelkie dokumenty jakie jest Pan w stanie dostarczyć do sądu będą pomocne, ale proszę pamiętać, że warto też udowodnić, jaki był stan przepustu przed powodzią oraz dowód na to, że to właśnie ten stan był przyczyną zalania. PKP może argumentować i pewnie będzie, że nawet przy prawidłowym utrzymaniu przepustu doszłaby do zalania i nie musi tego w żaden sposób udowodnić. To Pan dochodząc odszkodowania musi udowodnić słuszność swoich twierdzeń zgodnie z zasadą: "Kto wywodzi skutki prawne ze swoich stwierdzeń, musi udowodnić ich zasadność." Tu przyda się opinia eksperta.

okulator

2010-07-06 17:17:35

Proszę nie mieć mi za złe, że truję ale jak już jesteśmy w temacie to pozwolę sobie sprecyzować pewne fakty: I. Kolej doskonale zdaje sobię sprawę z niedrożności przepustu, ponieważ zanim woda dotrze na nasze osiedle zamula im w pierwszej kolejności tory i częściowo przystanek, (tory już odmulili) II. Przepust ten jest przedłużeniem przepustu drogowego biegnącego pod drogą wojewódzką Tarnów-Krynica Górska z tą różnicą, że ten pod drogą ma 4 razy większą średnicę a więc siłą rzeczy jest w stanie transmitować duże ilości wody, III. Od 2001r. kiedy po raz I otrzymaliśmy od nich śmierdzący prezent nie zostały wykonane żadne prace mogące zamknąć ten temat. IV. Droga tego potoku wygląda następująco: > las, pod dgrogą, pod przystankiem PKP (tu blokada i zmiana koryta), pobliska rzeka No i na marginesie - władze gminne nie są w stanie wymusić na PKP żadnych działań - więc musimy walczyć sami - jak zwykle (norma)

mrozowskim

2010-07-06 20:09:16

Zbierzcie wszystkich zainteresowanych i porozmawiajcie w Gminie na temat pomocy prawnej z ich strony i składajcie pozew o odszkodowania. Jak uda Wam się wygrać, to PKP może coś z tym zrobi.

DODAJ POST W TEMACIE

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!

Potrzebujesz porady prawnej?

PODOBNE TEMATY NA FORUM

ZOBACZ TAKŻE:

NA SKÓTY