Dręczy mnie Ultimo

Odpowiedzi w temacie (113)

janek195

7.2.2006

Witam, Zwracam się z prośbą o pomoc. Wiem, że już takie tematy były poruszane na forum, ale niestety nie do końca wiem co odpisać firmie ultimo. Moje zadłużenie powstało w 2000 roku na skutek zerwania uwmowy. Firma centertel przekazała dane do firmy Ultimo i już drugi rok mnie męczą. Po pierwsze mówią że dług sie przedawnia ale jego wymagalność nie i że mogą podać mnie do sądu i że zawsze wygrają taka sprawę - czy to prawda? Po drugie czy pismo które do nich wyśle z niezgadzaniem sie z długiem przedłuży okres wymagalności długu. po trzecie czy w ogóle do nich pisać pismo czy dać sobie spokój. po czwarte czy ja ta sprawe moge wygrać czy muszę sie pogodzić z tym że musze zapłacic i po piąte czy powoływać sie na paragraf 554 KC czy na 117i 118 bo one dotyczą zupełnie innych spraw mi sie wydaje że raczej na 118 KC. Bardzo proszę o pomoc ponieważ oni zaczynaja byc coraz bardziej niemili i nakazuja np przysłać pismo do 08.02 bo inaczej skieruja sprawe do sądu Z góry dziękuje za opinie w tej sprawie. :)

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Magda_81

2006-02-08 10:55:31

to zalezy wszystko za masz fakturki, jesli sprzedaz to taka nalezność przedawnia się po dwóch latach- jesli wniosa sprawę do sądu a Ty wniesiesz sprzeciw z tego powodu że jest przedawnione roszzcenie to powinieneś wygrać, jesli są to usługi to takie roszzcenie przedawnia sie po 3 latach

debit

2006-02-08 11:12:55

Staraj się niczego nie dawać na piśmie. Jakiekolwiek zobowiązanie do zapłaty, również w rozmowie telefonicznej, która jest prawie zawsze nagrywana, może zostać potraktowane jako pretekst do przerwania biegu przedawnienia. Stają się niemili ponieważ wiedzą, że sprawę przegrają. Jeśli podadzą Ciebie do sądu, mimo wydania nakazu zapłaty w postępowaniu niejawnym, możesz się odwołać i powołać na przedawnienie roszczeń - wóczas sąd pozew oddala. Ważne jest, zeby na pozew odpowiedzieć i dotrzymać terminów zaznaczonych w piśmie sądowym - wtedy sprawę wygrasz.

Logan_Maciej

2006-02-08 11:23:03

To wszystko , co napisali moi przedmówcy to prawda - tylko nie zapominaj, że na wniesienie do sądu o przedawnienie masz tylko 2 tygodnie...oczywiście jeżeli Pogromcy czy jak im tam, podadzą cię do sądu - a szczerze w to wątpię.

maX

2006-02-09 08:56:28

2 TYGODNIE OD DATY ODEBRANIA NAKAZU ZAPłATY NA WNIESIENIE SPRZECIWU DO SąDU , O ILE O TAKI NAKAZ WYSTąPIą I GO OTRZYMAJą . BRAK JAKICHKOLWIEK KOSZTóW , WSZELKIE OPłATY PONOSI POWóD , CZYLI W TYM PRZYPADKU FIRMA WINDYKACYJNA

ania

2006-03-12 14:56:40

za przedawniony dlug nie mozna kogos pozwac do sadu. zarzut przedawnienia przysluguje dluznikowi i po uplywie terminu przedawnienia wierzyciel nic juz nie moze zrobic, chyba ze dluznik wykaze dobra wole i go splaci

sylwester

2006-03-27 14:06:03

Można pozwać do sądu za przedawniony dług. Zarzut przedawnienia dłużnik podnosi przed sądem a nie przed wierzycielem.

sator

2006-04-19 16:47:54

Nagrywanie rozmowy jest (bez powiadomienia wcześniejszego) niezgodne z prawem.( 267 kk) i ma nikłą wartość dowodową. To prawda jeżeli minie okres przedawnienia dług nadal jest (okres przedawnienia nie pozbawia wierzyciela możliwości dochodzenia spełnienia świadczenia) , tyle, że już w jego sciągnięciu nie pomogą organy Państwowe. Okres przedawnienia nie jest obligatoryjny ale trzeba taki zarzut podnieść.Dlatego mówią, że wygrają --bo tak będzie ---- sąd wyda nakaz zapłaty ale w nim da termin do zapłaty lub wniesienia zarzutów. Wtedy Ty wnosisz zarzut przedawnienia. Chyba, że jakimś wcześniejszym czynem przerwałeś ten okres. Zresztą jest pewien banalnie tani i banalnie prosty sposób na przerwanie biegu przedawnienia bez zgody dłużnika...........ale o tym sza

tomasek

2006-06-25 14:12:38

hej czytałem wszystkie odpowiedzi i zastanawia mnie czy w naszym kraju żyją tylko sami oszuści? Przecież ten człowiek nie zapłacił jakiejś należności wynikającej z podpisanej umowy, jeżeli zrobiłby to w związku z prowadzoną działalnością i zalegał by z płatnościami w stosunku do waszej Firmy? co wtedy? doradzalibyście mu jak ma uniknąć spłaty zadłużenia? mimo tego, że przed sądem podniesie zarzut przedawnienia dług istnieje dalej i będzie istniał i w aspekcie prawnym jak i morlanym, Firma windykacyjna ma inne możliwości windykacji tej należności, ale o tym też sza ;-) tak na marginesie, jeżeli uważasz, że dług jest bezpodstawny to powinieneś złożyć reklamację, jeżeli natomiast uważasz że to Twoja wina to radziłbym spłacić, bo wbrew temu co tutaj piszą firmy windykacyjne są po to żeby proces windykacji doprowadzić do konkretnego rostrzygnięcia,

Aga

2006-08-13 10:07:59

Dług, długiem - sprawa oczywista, natomiast działalność firm windykacyjnych to inna sprawa - są one głównie po to, by pomnażać swój majątek - niezły jest to biznes. Banki, firmy telekomunikacyjne polikwidowały swoje komórki windykacyjne i sprzedają swoje wierzytelności ( zamiast samemu to prowadzić, skierować do sądu itp). Firmy windykacyjne doliczają do długu podstawowego ( znacznie wyższego niż kwota za którą nabyły prawo do długu ) swoje wysokie koszty, wysokie procenty, handlują dalej długami i biznes się kręci..... A wierzyciel? koszty rosną niemiłosiernie i często nawet nie wie , że gdzieś ma jakieś zaległości np za zerwanie umowy ( bo jest to drobnym maczkiem napisane, i wiadomo że umowy raczej nie czytamy bo nie ma na to czasu i pracownik firmy np UPC, czy Centertela ponagla ) A biznes sie kręci

sator

2006-10-20 11:43:36

Kolego wszelkie działania w Polsce opierają się na prawie. Nikt nie stoi ponad nim. Ma prawa i obowiązki. Więc dlaczego ma nie korzystać ze swoich praw? Jest określony okres przedawnienia i jest on Twoim prawem. Więc czemu z niego nie korzystać? i tak dłużnik ma prawo podnieść zarzut przedawnienia a wierzyciel ma prawo nadal dochodzić swojej należności. Nie pomoże mu w tym tylko Państwo. Teraz skoro nie dopilnował tego terminu (aby przerwać bieg przedawnienia) musi ostro kombinować. Do mnie często trafiają długi przedawnione. a tak na marginesie- znam te "inne możliwości" stosowane przez firmy windykacyjne bardzo dobrze;)

ubasia5@wp.pl

2006-10-21 23:45:15

racja nie kazdy dluznik jest oszustem ,nie ma co sie oszukiwac jest bieda w kraju i ludzie zaciagaja kredyty zeby przetrwac ,na podreczniki szkolne majac 5 dzieci musowo jest potrzebny kredyt . jest przepis przedawnienia i trzeba korzystac i niech ludzie korzystaja a forumowiczka aga niech poczyta gazety o ludziach co milionowe wyludzenia robia i tam swoje zdanie niech wypowie pozdrawiam

bucz

2007-10-18 12:10:31

mam podobny problem więc przy okazji i ja poprosze o rade. ultimo nachodzi mnie telefonami od bodajrze 6 lat, za umowe z 2001 roku, przez ten czas nie spłacalem bo nie miale z czego, uczylem sie, nie pracowalem. około rok temu postanowilem splacic dlug, ktory wynikal z umowy, czyli 750 zl. pytanie wiec brzmi czy teraz moga mnie pozwac do sadu dochodzac splaty reszty czyli ok 1400 zl, jak to okreslili kosztów postepowania. ja sie do tego dlugu nie poczuwam i to im wytlumaczylem. wniosa pozew czy nie, jak myslicie?

bucz

2007-10-18 12:12:07

mam podobny problem więc przy okazji i ja poprosze o rade. ultimo nachodzi mnie telefonami od bodajrze 6 lat, za umowe z 2001 roku, przez ten czas nie spłacalem bo nie miale z czego, uczylem sie, nie pracowalem. około rok temu postanowilem splacic dlug, ktory wynikal z umowy, czyli 750 zl. pytanie wiec brzmi czy teraz moga mnie pozwac do sadu dochodzac splaty reszty czyli ok 1400 zl, jak to okreslili kosztów postepowania. ja sie do tego dlugu nie poczuwam i to im wytlumaczylem. wniosa pozew czy nie, jak myslicie?

Anka

2008-01-11 16:51:45

Chciałam odpowiedzieć na temat tych długów - wiesz rozwiązałam umowę z TP - wszystko w porządku odczekałam przepisowy termin wypowiedzenia i okazuje się ,że dalej telefon działa i przychodzą rachunki - piszę reklamacje (3) , dzwonię na 9393 nie wiem ile razy - nie płacę rachunków - dostaję wkrótce monity - wręcz moim zdaniem prawie groźby od Ultimo - uważasz,że słusznie...jestem złodziejem i powinnam zapłacić?Biedna , bezradna firma windykacyjna???? Ciekawe masz spojrzenie.

dłużnik

2008-02-11 11:53:50

Największymi oszustami są ci którzy właśnie skupują te długi i uważam że należy wszystko robić żeby jaknajbardziej działać na ich szkodę. Dlaczego ponieważ firma której ktoś był coś winien za usługę już dostała kasę od firmy windykacyjnej i to często 20% wartości wierzytelności, pozostałą kwotę wpisali w straty co spowodowało obniżenie dochodu a zatym podatku jeżeli go płacą już. Twoje wypowiedzi wskazują że jesteś albo radcą albo pieskiem który biega za dłużnikami. Po kilku latach się okaże że zyski które wyracowywują firmy windykacyjne są wypompowane do rajów podatkowych a frajerzy którzy popłacili swoje długi musieli jechać do Irlandi do pracy

RadcaPrawny

2008-02-16 02:01:41

Wyobraź sobie taką sytuację. Pożyczasz znajomemu 1000 PLN, umawiasz się z nim na jakiś termin, ale koleś Ciebie totalnie olewa. Nie płaci. Co robisz? wkurzasz się, próbujesz na niego wpłynąć aby się zmobilizował, ale on jak osioł nie chce. Więc sobie myślisz, skoro jest ktoś kto kupi moją wierzytelność za 20% a tamten robi wszystko co się da aby nie zapłacić, to wezmę to. Więc dostajesz 200 a pożyczyłeś przecież 1000, więc jesteś do tyłu 800. Firma windykacyjna zarabia 800 PLN, masz rację, ale co gdyby każdy oddawał swoje długi w terminie? Wtedy nie byłoby firm windykacyjnych. To jest jedyne rozwiązanie. Zacznijcie spłacać to zniknie windykacja z rynku.

yvonka

2008-07-16 20:21:24

mam pytanie :)) jak wygląda sprawa z tymi przedawnieniami i ile to trwa w 2002 roku podpisałam umowę w idei i w 2004 roku kiedy skradziono mi telefon zablokowałam numer i rozwiązałam umowę przed czasem( ale niewiele i mogłam napisać pismo o umorzenie kaucji) w tym czasie zmarł mi mąż i zostałam z długami, depresją i dwojgiem małych dzieci, straciłam mieszkanie i musiałam się wyprowadzić, faktury z upomnieniem przychodziły na stary adres i ale same faktury uregulowałam, jednak okazało się że firma ultimo zapłaciła idei kaucję 750 zł której mogłam nie płacić bo umowa i tak się kończyła. Firma ultimo od 2006 roku naliczyła sobie odsetki i teraz wymaga ode mnie 1,514 zł i straszy mnie komornikiem. dzwoniłam tam i powiedziałam że jestem wdową z dwójką dzieci i nie stać mnie nawet na ratalne spłacenie długu do krórego prawdę mówiąc się nie poczuwam :)) wysłałam faksem z salonu firmowego Orange kopię decyzji zus i dodatku na dzieci z prośbą o umorzenie, ale oni mogą podobno tylko częściowo umorzyć i kazali mi jutro wpłacić 100 zł a resztę spłacać w ratach po 50 zł, ale decyzja oficjalna ma dopiero zapaść i nie wiem jakie mam prawa i możliwości bardzo proszę o odpowiedź em.i@wp.pl

Kasia

2008-07-21 14:38:09

Niech kierują sprawę do sądu. Twój dług się przedawnił i jak dostaniesz nakaz zapłaty z sądu musisz wnieść do sądu zarzuty do nakazu zapłaty z powołaniem się na przedawnienie roszczeń.Sąd uchyli wtedy nakaz zapłaty i sprawa zamknięta.

2008-12-12 10:44:38

"hej czytałem wszystkie odpowiedzi i zastanawia mnie czy w naszym kraju żyją tylko sami oszuści? Przecież ten człowiek nie zapłacił jakiejś należności wynikającej z podpisanej umowy, jeżeli zrobiłby to w związku z prowadzoną działalnością i zalegał by z płatnościami w stosunku do waszej Firmy? co wtedy? doradzalibyście mu jak ma uniknąć spłaty zadłużenia? mimo tego, że przed sądem podniesie zarzut przedawnienia dług istnieje dalej i będzie istniał i w aspekcie prawnym jak i morlanym, Firma windykacyjna ma inne możliwości windykacji tej należności, ale o tym też sza ;-) tak na marginesie, jeżeli uważasz, że dług jest bezpodstawny to powinieneś złożyć reklamację, jeżeli natomiast uważasz że to Twoja wina to radziłbym spłacić, bo wbrew temu co tutaj piszą firmy windykacyjne są po to żeby proces windykacji doprowadzić do konkretnego rostrzygnięcia," Witam, powiem ci, ze jestes w bledzie. Takie pieski jak ultimo w 95% nie wiedza

2008-12-12 10:46:19

nie wiedza nawet skad i dlaczego cala dana sprawa sie wziela. Ja zawarlem umowe z bankiem na prowadzenie rachunku w 1998 roku. Na zadna karta kredytowa, czy pozyczka, zaden debet, tylko prowadzenie rachunku studenckiego umowa byla podpisana. Dla mnie oczywistym jest, ze jak nie masz nic na koncie to z bankomatu nie wyciagniesz. A w owym banku wkradl sie blad w systemie. Z powodu tego, ze studiowalem poza miejscem zamieszkania (otrzymywalem, dwa rodzaje stypendiow, oraz dorabialem sobie) nie latalem do banku sprawdzac codziennie ile mam na koncie. Chodzilem do bankomatu i jak sie dalo wyciagnac to wyciagalem. Czasami otrzymywalem nawet powiekszone sumu (bonusy z dorabiania i od rodzicow) wiec salda konta nigdy nie znalem dokladnie. Po kilku miesiacach okazalo sie, ze mam saldo na koncie minus 800zl, a zadnej umowy debetowej nie podpisywalem jak juz wczesniej wspomnialem. Ale, ze jestem czlowiekim uczciwym, powiedziealem trudno, pomylki sie zdazaja, rozumie, jak wzialem splace wam to, a

2008-12-12 10:48:48

ale w ratach, bo studiuje, nie mam stalej pracy wiec sie nie przelewa u mnie. Zgodzili sie, ale doliczyli sobie odsetki w wysokosci ok 500 zl. Nie wiem czemu, ale cos mnie tknelo i wszystkie dowody wplat od 1998 do 2003 roku trzymalem i mam je tu w szufladzie na laczna kwote 1300 zl. W tym roku ultimo zglosilo sie o 1900 zl - kwota z odsedkami, bo tam jakas naleznosc w banku z 2004 wynosila po moich wplatach (1300zl) jakies 300 ponoc do splaty jeszcze plus odsetki od roku 2004. Wobec tego tlumacze teraz ci zaganiaczu. Odsetki karne w kodeksu cywilnego na 2007 roku wynosily ok 19% a nie piesku ok 200% jak latwo policzyc z powyzszych sum, ktore przedstawilem i czego sie ultimo domaga. To jest juz karalne wyludzenie, pierwsza sprawa. Druga sprawa, grozby ze strony ultimo. Nie wiedza na kogo trafili, jak przyjda od nich dwie lyse paly to przymie ich 4 moich kolegow, jak przyjdzie mnie 5 to przyjmie ich moich 10 (nawiazuja do twojej wypowiedzi, ze poza sadem sa jeszcze inne metody - notaben

2008-12-12 10:50:47

karalne). Trzecia sprawa, mowiles o aspekcie moralnym, w tym przypadku to bank i ultimo zachowaly sie w sposob niemoralny, wiec nie pieprz o rzeczach, o ktorych nie masz pojecia zlodzieju! Po czwarte, mowisz zeby zglaszac reklamacje dlugu, taka zglosilem, odzewu nie bylo. Baba przez telefon powiedziala, ze moze dac mi 10% rabatu, to jej prosto powiedzialem "w dupe se te 10% upustu wsadz, moze lepiej ci sie bedzie siedziec wydzwaniajac po ludziach". Zadnego aspektu moralnego w tej sprawie nie mam ani wyrzutow sumienia, wrecz przeciwnie jak zadra to im takiego bobu w sadzie zrobi moj prawnik, ze beda placic jeszcze odszkodowanie za nekanie i grozenie oraz naruszenie dobr osobistych. Pisma przedsadowe moga se wysylac. Termin mojej sprawy skanczyl sie w 2003 roku wiec jest przedawniona, bank sobie na mnie zarobil swoim bledem, a ze jeszcze chcial wyludzic to z ultimo sobie wyludzil te 20% o ktorych ktos wczesniej pisal, ze za tyle ultimo wykupuje dlug. Tylko efekt jest taki, ze ultimo dalo

2008-12-12 10:53:19

dalo sie naciagnac, ja juz wiecej nie mam zamiaru, a tobie donosicielu powiem, jak nie znasz sprawy i okolicznosci to zamknij ryj. Patrz sie w swoj portfel a nie kradnij go innym. Cala reszte pokrzywdzonych i doradzcow pozdrawiam. Ps. Nie dajcie im sie, zwlaszcza ultimo i cent, oni zdaja sobie sprawe, ze dzialaja na granicy prawa, a czesto poza nim. W obludnej nadzieji zlapania frajera, ktory im sie podda stoi podwalina moralnosci firmy ultimo i cent. Przepraszam, ze spawe wrzucilem na 4 czy 5 watkow, ale w jednym sie nie zmiescilo. Dlugo by pisac...

2008-12-12 10:58:18

dalo sie naciagnac, ja juz wiecej nie mam zamiaru, a tobie donosicielu powiem, jak nie znasz sprawy i okolicznosci to zamknij ryj. Patrz sie w swoj portfel a nie kradnij go innym. Cala reszte pokrzywdzonych i doradzcow pozdrawiam. Ps. Nie dajcie im sie, zwlaszcza ultimo i cent, oni zdaja sobie sprawe, ze dzialaja na granicy prawa, a czesto poza nim. W obludnej nadzieji zlapania frajera, ktory im sie podda stoi podwalina moralnosci firmy ultimo i cent. Przepraszam ,za az tyle watkow wyszlo ale krocej sie nie dalo. Prosze czytelnikow o czytanie od najtarsze do najnowaszej, gdzie utor sie nie podpisal, wowczas uklada sie to w calosc.

koniec - 5 posto

2008-12-12 11:00:04

sie naciagnac, ja juz wiecej nie mam zamiaru, a tobie donosicielu powiem, jak nie znasz sprawy i okolicznosci to zamknij ryj. Patrz sie w swoj portfel a nie kradnij go innym. Cala reszte pokrzywdzonych i doradzcow pozdrawiam. Ps. Nie dajcie im sie, zwlaszcza ultimo i cent, oni zdaja sobie sprawe, ze dzialaja na granicy prawa, a czesto poza nim. W obludnej nadzieji zlapania frajera, ktory im sie podda stoi podwalina moralnosci firmy ultimo i cent.

DODAJ POST W TEMACIE

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!

Potrzebujesz porady prawnej?

PODOBNE TEMATY NA FORUM

  • Chcesz miec gratis Martyne do porady prawnej? http://www.marcinbieniek.com/folio/modeling/martyna Tylko kto się na takie coś skusi...desperat. czytaj dalej»

    (Zobacz 7 odpowiedzi)

  • Od chwili doręczenia masz 2 tygodnie na wniesienie ekscepcji. Ale jak rozumiem ich tu nie będzie. Na nakazie masz okreslonego wierzyciela i to do niego zgłaszasz się z propozycją ugody. czytaj dalej»

    (Zobacz 1 odpowiedzi)

  • Jestem w podobnej sytuacji. Chce spłacić dług. Tylko nie chce dawać kasy tym sępom z Ultimo. Pytanie. Czy mogę pójść do banku (PKO) i po prostu spłacić cały dług w całości? Czy niestety (...) czytaj dalej»

    (Zobacz 1 odpowiedzi)

  • Witam otrzymałem właśnie wezwanie do zapłaty z firmy Ultimo. Sprawa wygląda następująco miałem kredyt na samochód umowa z bankiem sląskim zawarta 1996/09/05 po jakimś czasie przerwałem spłate. Sprawa (...) czytaj dalej»

    (Zobacz odpowiedzi)

  • proponuję, przesłać panu windykatorowi dokumenty, które poświadczają fakt zaginięcia dowodu osobistego. a jeśli i to nie pomoże, a pan windykator będzie bardzo natarczywy i wulgarny, proponuję (...) czytaj dalej»

    (Zobacz 1 odpowiedzi)

ZOBACZ TAKŻE:

  • 21.12.2017

    Czy członek zarządu odpowiada za długi spółki z o.o.?

    Znajomy poprosił mnie, abym został członkiem zarządu prowadzonej przez niego spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, czy jako członek zarządu będę odpowiadał za długi spółki?

  • 15.7.2018

    Medycyna na UKSW

    Nowelizacja zakłada utworzenie na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie kierunku lekarskiego i prowadzenie go w nowo powołanym Collegium Medicum.

  • 21.12.2017

    Policjanci z kamerkami...

    Uruchamiono pilotażowy program kamer na policyjnych mundurach.  Kamery będą testowane w garnizonach: stołecznym, podlaskim i dolnośląskim.

  • 11.12.2017

    Nowy, stary rząd

    Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda powołał Mateusza Morawieckiego na urząd Prezesa Rady Ministrów. Powołał też członków Rady Ministrów. Prezydent odebrał również (...)

  • 28.2.2011

    Rękojmia a gwarancja

    Uprawnienia z tytułu rękojmi przysługują kupującemu w przypadku zawarcia umowy kupna-sprzedaży rzeczy, bez względu na rodzaj tej rzeczy i niezależnie od tego, czy została na tę rzecz udzielona (...)