ZUS i zadłużenie

Odpowiedzi w temacie (123)

zielony2

23.9.2005

Witam Proszę o rade w nast sprawie; Prowadziłem kiedyś firmę, która okazała się niewypałem, w ten sposób dorobiłem się mnóstwa długów, wtym zaległości w Zusie obecnie 13 tys, (kwaota głowna 8 tys.) Składałem wniosek o umorzenie zaległości trzykrotnie, za kążdym razem Zus odmawiał wysyłając szablonowe pisma (jestem załamany jak przedmiotowo traktuje się człowieka, za każdym razem uczciwie opisywałem swoją ciężką sytuacje) Mam pytanie Nie będę kiedykolwiek w stanie spłacić tego zadłużenia, gdyż mam mase innych, poza tym tkwie w szrej strefie ledwie utrzymując rodzinę, o odsetki w Zusie rosną. Czy jest możliwe przedawnienie zadłużenia w zusie? Nie mam majątku, nie mam stałej pracy. Jak z tego wybrnąć? Pomocy!

Nie znalazłeś odpowiedzi?

ilonez

2005-09-23 11:25:17

Przedawnienie dopiero po 10 latach(ostatnia nowelizacja ) , od ostatniej czynności egzekucyjnej, każda czynność przerywa bieg przedawnienia. ZUS może jeszcze zgłosić wniosek do prokuratury: śledztwo , akt oskarżenia i rozprawa w sądzie karnym , a nawet wyrok , w przpadku nie uregulowania należności. Pisać pisma o umorzenie z dokładnym wyszczególnieniem majątkowym( brak majątku) , od żony też mogą ściągać - majątek wspólny ( jeżeli była żoną w trakcie prowadzenia działalności) Współczuję.

141951

2005-09-23 12:45:25

nie poddawaj sie a zabezpiecz tak jak rosjanie boja sie ale sie zbroją nasze państwo nie obchodzi los ludzio mktorzy cos jeszcze moga zrobic to ciągła walka o stołek w innych krajach juz po 2 miesiacach zaległości zainteresowano by sie twoim problemem i albo by ci pomogli albo by nie dopuścili do takich dł€gów zabezpiecz siebie i rodzine przedkomornikiem bo uwięz mi że cie nie oszczędzi najpierw bowiem są alimenty a poem skarb państwa od dziusiaj nie pisz już nic do zusu bo każde twoje pismo przerywa bieg przedawnienia płać alimenty i czekaj az xzaleglości sie przeterminujuą po 10 latach jednak jeżeli co kolwiek komornik sciągnie ci naten cel to już zacznie sie egzekucja powodzenia

zielony2

2005-09-23 16:28:17

Dzięki, ale o umorzenie pisałem 3 razy, za każdym razem odmawiali wysyłąjąc to samo szablonowe pismo. (a we wnioskach o umorzenie naprawdę szczerze się określałem co do możliwości finansów swoich itd) Straciłem nadzieję Chyba tylko uciekać z tego kraju...

beznicku

2005-09-26 10:59:43

Jedz człowieku na budowe do Rajchu . za pół roku staniesz na nogi. W Zusie NIKT ci nie pomoże. To tylko urzędasy co pilnuja SWOJEGO koryta.

Misiek

2005-09-26 11:16:37

Więc sprawa wyglada tak: przedawnienie następuje po 5 latach od umorzenia postepowania egzekucyjnego prowadzonego na rzecz ZUS (jeżeli oczywiście ponownie nie zrobia wszczęcia egzekucji). Przedawnienie nastepuje po 10 latach od chwili wymagania składek- z wyjatkiem sytuacji gdy nalezność jest zabezpieczona hipoteka lub zastawem, jednakze po tym okresie moze byc dochodzona tylko z tego przedmiotu. W zasadzie nie ma szans (wiem z praktyki) zeby ZUS umorzył zaległośc predzej nizeli 5-6 lat od momentu jej wymagalności. Ponadto jezeli bedzie Pan miał mniej nizeli 40 lat to takze nie ma szans na umorzenie- tzm "mozliwośc podjęcia zatrudnienia". Jezeli bedzie dysponowal pan jakimkolwiek majatkiem- nie ma szans na umorzenia. Nic dobrego. Pozdrawiam

kiu

2006-04-01 00:09:00

iśc odsiedziedz swoje a w tym czasie wyleczyc zęby, przebadac sie czy zadbac o forme, bo oni nie odpuszczą...,a tak masz satysfakcje że oni zapłacą za tą odsiadke..

misiek wawa

2006-05-29 19:35:53

witam. ja w 2000r prowadzilem sklep i nie wyrejestrowalem firmy, bylem mlody i głupi..po prawie 5latach dowalili mi 10tyś..i nie interesuje ich to ze faktycznie nie prowadzilem firmy..Dam Ci rade..złóż w zusie prośbę o pomoc de minimis..Państwo moze wybulic za Ciebie kase, za Twoje zaległości, ale szanse są marne..ja tez teraz ubiegam się o tą pomoc. Jak cos załatwisz to napisz... grzegorz256@interia.pl

lesok33

2006-06-03 22:50:56

Nie straszcie Zielonego, może jego sytuacja nie jest aż tak beznadziejna. Ponieważ znalazłem się w podobnej sytuacji a nie stać mnie na prawnika, przeszukuję internet aby ustalić jak to jest naprawdę z tym przedawnieniem.Na razie udało mi się ustalić jeden fakt: okres 10 lat został wprowadzony w 2003 roku a przedtem był 5 lat. Nie ustaliłem jeszcze czy w związku z zaległościami ZUS czy też innymi, ale jest orzeczenie NSA, że należy stosować zasady obowiązujące w czasie powstania zaległości a nie w czasie ich egzekwowania, jeśli więc Twoje zaległości Panie Zielony powstały przed 2003 rokiem, to obowiązuje Cię 5 letni okres przedawnienia. Pamiętam, że pisał to w cyklu porad człowiek zajmujący się egzekucją w ZUS - napewno go odszukam. Bardzo ważne jest to, co już tu ktoś napisał: każda twoja reakcja świadcząca o tym, że uznajesz swoje zadłużenie, może być wykorzystana do aby zacząć liczyć okres przedawnienia od nowa - od każdej decyzji czy postanowienia odwołuj się, może dojdzie do sądu a tam zawsze jest większa szansa, że zostaniesz potraktowany po ludzku. W różnych artykułach i poradach znalazłem jeszcze dwie sprzyjające nam okoliczności, ale na razie nie mam ich potwierdzenia w przepisach prawnych. Otóż ZUS ma 5 letni termin na wydanie decyzji o zaległości, ale jest to wg nowych przepisów - być może przed 2003 rokiem ten okres też był krótszy.Jeśli ten termin zostanie przekroczony, nie można ściągać zaległości, jeśli jej nie uznasz. I druga sprawa: liczenie okresu przedawnienia zaczyna się od nowa tylko po pierwszej czynności egzekucji. Jeśli z jakichś powodów zostanie ona przerwana, następne jej wznowienia nie przerywają już biegu okresu przedawnienia. I to byłoby na tyle. Panie Zielony, obiecuję, że jeśli ustalę więcej konkretów, na pewno wszystko Panu przekażę. Nie jestem stałym bywalcem tego forum, wię proszę mi podać swój e-mail. Mój to lesok33@wp.pl. Pan ze swej strony też powinien zacząć intensywnie poszukiwać, razem może znajdziemy sposób i na ZUS. Do widzenia on line.

Tess

2006-08-31 17:52:44

Czy możesz podać ten przepis prawny orzeczenie NSA o stosowaniu zasad w czasie obowiązywania zaległości, anie ich egzekwowania?

monia

2006-12-27 20:13:09

ja też miałam zadłużenie w zus ok. 30 tys. po wielu perypetiach założyłam sprawę sądową i wygrałam umorzyli mi moje składki a składki pracownikow musiałam zaplacić ok 3 tys. i to bez odsetek na trzy raty. musisz tylko dobrze umotywować swoją sytuację materialną a wygraną masz w kieszeni są na to odp. art. jutro postaram się ci je napisac .

nusia

2006-12-31 03:12:45

monia, a czy moglabys mi cos wiecej powiedziec.. mam tez taka sprawe ze kiedys prowadzilam dzialalnosc, bywalo roznie i nieregularnie placilam, a teraz to sie bardzo martwie ze w koncu sie do mnie odezwa, a mam male dziecko i jestem po rozwodzie i finansowo mi tez ciezko... mozesz podac jakiegos maila do siebie? jest 3 w nocy i nie moge spac tylko chodze i czytam, a twoj mail to promyk nadzieji...

monia

2007-01-02 16:32:35

nusia witaj podaję ci adres anonim987654321@op.p wyslij mi swój a jutro wieczorem wyślę ci wszystko na ten temat , mi się udalo tobie też się uda pozdrawiam monia

ewkamm@autograf.pl

2007-06-26 01:32:06

witam. przecztałam o twoich problemach, mam takie same i nie wiem co robić , ja też szukam tego samego przepisu - orzeczenia NSA mówiącego o latach przedawnienia , bardzo proszę o pomoc, nie wiem jak walczyć z zusem i jak ratować swój dom

ewkamm@autograf.pl

2007-06-28 14:51:15

Witam. Cieszę się że znalazłam kogoś kto ma pojęcie o problemach z zusem . Od dawna szukam pomocy ale nawet prawnik nie dał mi rzadnej nadziei. Nie wiem co robić? W 1998 r moja firma upadła i zakończyła działalność ale w tym czasie powstało zadłużenie na 30 tysięcy. Po siedmiu latach bez żadnych wcześniejszych zawiadomień dostałam pocztą wypis z ksiąg wieczystych że zus wpisał się w moje księgi obciążając nieruchomość. Boje sie że strace dom nie wiem co robić . Proszę o radę. Wiem że masz już dużą wiedzę na temat walki z zusem. Proszę o wskazówki. ewkamm@autograf.pl

fantazja13@o2.pl

2007-07-18 22:50:12

czy znalazlas juz zloty srodek na Twoje klopoty? ja dowiedzialam sie zupelnie niedawno zmieniajac ksiegowa, ze mamy zadluzenie ok 6 tys bo byly problemy finansowe i nie placilismu zus, potem skonczyly sie klopoty ale deklaracje nie wplywaly regularnie pomimo pieniedzy na koncie ksiegowej nie chcialo sie puscic przelewow((( i mamy cieplo. co powinnismy zrobic Justyna

A29

2007-07-30 18:26:17

witam.potrzebuje pomocy.Moja siostra jest samotną matka -i ma dług w zusie. W tej chwili pracuje na umowe o pracę Zus "znalazł" ją-zabiera jej 300-400 zł.miesięcznie W sumie na życie zostaje jej ok 600zł z czego musi utrzymac siebie, dziecko(które chodzi do szkoły)opłacić rachunki -jej były mąż od czasu do czasu płaci alimenty.Prosze napiszcie co mam zrobić żeby zus umorzył mojej siostrze dług.Była na rozmowie w zusie i pani która sie nia "zajmuje" powiedziała jej wprost że ją to nie obchodzi że ma dziecko i że nie będzie miała z czego żyć. chce jej pomóc ale nie bardzo wiem jak. pozdrawiam

A29

2007-07-30 18:26:53

witam.potrzebuje pomocy.Moja siostra jest samotną matka -i ma dług w zusie. W tej chwili pracuje na umowe o pracę Zus "znalazł" ją-zabiera jej 300-400 zł.miesięcznie W sumie na życie zostaje jej ok 600zł z czego musi utrzymac siebie, dziecko(które chodzi do szkoły)opłacić rachunki -jej były mąż od czasu do czasu płaci alimenty.Prosze napiszcie co mam zrobić żeby zus umorzył mojej siostrze dług.Była na rozmowie w zusie i pani która sie nia "zajmuje" powiedziała jej wprost że ją to nie obchodzi że ma dziecko i że nie będzie miała z czego żyć. chce jej pomóc ale nie bardzo wiem jak. pozdrawiam

aga

2007-10-06 13:05:26

Mam podobne problemy z długami w ZUS a do tego niepełnosprawne dziecko chore na epilepsję lekoopornąi jestem sama ponieważ mego partnera przerosły problemy i zniknął. Czy także mogłabym skontaktowć się z Tobą aby otrzymać informację jak załatwiłaś sprawy z ZUS. Jeśli tak proszę odpisz na forum.

mada

2007-10-29 16:47:26

Monia bardzo prosze o kontak. Nie wiem jak mam sie zabrac do mojego problemu z Zus. Jesli znajdziesz chwilke prosze odpisz: madelineb@interia.pl

Kobe

2007-11-12 07:38:21

witaj Monia!Napisz jak wyszłaś z tego ZUS-u?Pozdrawiam.

Ejotr

2007-12-03 21:15:17

Moja sytuacja jet chyba jeszcze gorsza. Mam dużo większe zadłużenie w ZUS niż inni na tym forum. Obciążoną mam też hipotekę. Proszę o pomoc, jakakolwiek mile widziana. Mój adres ejotr@wp.pl

ryszard

2007-12-19 02:17:08

Monia, pisałaś 27.12.2006. Teraz jest 12.2007.Czy też możesz mi pomóc? Już dostałem upomnienie, nie żadna decyzja, abym zapłacił im zaległości z roku głównie 2001 w terminie7 dni od daty doręczenia upomnienia w kwocie ok 5 tys zł + odsetki (ok 6 tys zł tyle mi wyliczyli). Do zadłużenia przyczynił się mój były księgowy. Prawnik nie pomógł mi nic, ani w sprawie księgowego, ani w sprawie ZUSu, stwierdził tylko moją przegraną i wziął kasę. Wciąż prowadzę tą samą działalność. Zmieniłem biuro, a składki opłacam sam. Jednak firma, od jakiegoś czasu przynosi straty, myślę nawet o zamknięciu działalności I rzeczywiście tak jest co jestem w stanie to udowodnić. Teraz doszło to zadłużenie z Zusu i ten krótki termin. Na razie napisałem pismo za radą obecnego biura. Ma to mi dać czas. Wiem że oni nie odpuszą, a ja muszę się przygotować. W tel. rozmowach z nimi wyczuwa się ich buraczość, więc nie wskażą dobrego rozwiązania. Jeśli jesteś w stanie mi pomóc to bardzo proszę. Myślę że takich ludzi jak my dopiero zacznie przybywać na forum. oni jeszcze o tym nie wiedzą. Ja dowiedziałem się ponieważ po raz pierwszy od 12 lat prowadzenia działalności, po poważnej kontuzji stawu skokowego ZANIOSŁEM ZWOLNIENIE LEKARSKIE. Ciekawe czy gdybym im tego nie zgłosił czekali by dalej aż by odsetki urosły bardziej. mój adres to polkorb@poczta.onet.pl

klaudii

2008-01-04 12:45:58

witam bardzo prosze pomóż, jak byś mogła bardzo prosze napisz jakich trzeba uzyć argumentów aby zus chociaż częsciowo umożył dług, który jest na mojego meza który jest bezrobotny ja zarabiam najnizsza stawke i mamy jedno dziecko sa jakies szanse?

ali

2008-01-08 22:37:46

hej mam bardzo trudną sytuację z zusem i z urzędem skarbowym, niestety długi narobili mi rodzice, proszę napisz jak poszłaś do sądu na jakiej podstawie i na jakiej podstawie prawie, bardzo cię proszę. Jak możesz wyślij maila to napisze. Będę wdzięczna.Proszę o pomoc!!! Ali

Krzychu

2008-01-10 18:39:19

Witam! Ja również mam problem z Zusem (zawieszenie działalności). Przez 7 lat nie upominali się o swoje aż tu nagle dostaję postanowienie o egzekucji i wejściu na pensję (działalności od 7 lat nie prowadzę). Wystąpiłem do nich z prośbą o rozłożenie należności na raty. Kazali wpłacić koszty manipulacyjne. Po wpłaceniu, oczywiście należności nie rozłożyli na raty i na pensję weszli. Dostaję teraz najniższą krajową i jestem na skraju wytrzymałości. Nie wiem, czy mam zapłacić za mieszkanie, kupować leki, czy jedzenie. Czy jest możliwość przynajmniej czasowego wstrzymania windykacji? Jaki dokument złożyć?

DODAJ POST W TEMACIE

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!

Potrzebujesz porady prawnej?

PODOBNE TEMATY NA FORUM

ZOBACZ TAKŻE: