CZY JEST TO MOŻLIWE....

Odpowiedzi w temacie (5)

-

24.6.2003

Zona tak umilała mi życie że dla świetego spokoju wyprowadziłem się. Teraz jestem w trakcie sprawy rozwodowej.Czy jest możliwe aby żona mogła wyeksmitowac mnie z naszego wspólnego mieszkania (spółdzielczego)? Wkład spółdzielczy zaoszczędziłem i wniosłem ja natomiast mieszkanie jest na nas. Żona odgraża się że w związku z tym że nie mieszkam od pewnego czasu z nimi, nic nie stoi na pszeszkodzie aby mnie wyrzucić za drzwi. Mówi także że mieszkanie zostanie przyznane po rozwodzie jej a ja nie dostanę od niej żadnego grosza za swoją połowe.Czy ma rację?
(Lolek)

Nie znalazłeś odpowiedzi?

mikawi

2003-07-03 14:10:44

nie ma racji, mieszkanie stanowi państwa współwłasnośc majątkową i podlega podziałowi, podział majątku zwykle nie następuje na sprawie rozwodowej (chyba że jest bezproblemowy), trzeba zakladac odrębną sprawę o podział majątku (chyba że się dogadacie, wtedy wystarczy forma notarialna). Nawet jeśli sąd przyzna mieszkanie żonie, nakaże jej wtedy spłatę pana. Więcej informacji cytuję za Romanem Walczakiem z poradaprawna.pl: "Metody na podział majątku wspólnego małżonków są zasadniczo dwie. Metoda pierwsza. Przez polubowne załatwienie sprawy, po prostu poprzez porozumienie z byłym małżonkiem, poprzez "dogadanie się". Ta metoda jest najlepsza - oszczędza stresów, wydatków na spór sądowy, a na końcu i tak zawsze jedna strona jest niezadowolona i jest kłopot z wykonaniem orzeczenia (sprawy z komornikiem itp - same nieprzyjemności i koszty). Proszę pamiętać, że wnioskodawca (ten, kto zażądał podziału sądowego majątku) może zawsze cofnąć wniosek - wtedy sąd postępowanie umorzy. Należy do tego dążyć, aby po prostu oszczędzić nerwów. Oczywiście o ile to możliwe i na ile strony mogą sobie zaufać. Warto uświadomić sobie, że kompromis i tak będzie musiał być zawarty, sąd nikogo nie będzie preferował przy dzieleniu majątku, tak więc takie ugodowe zawarcie sprawy, bez prowadzenia długotrwałego sporu sądowego, leży w interesie obu stron. Po uświadomieniu sobie tego faktu na pewno łatwiej jest dojść do porozumienia. Jeśli się uda dojść do porozumienia, trzeba spisać na kartce dokładnie co ulega podziałowi, w jaki sposób i podać wszystkie szczegóły dotyczące tych przedmiotów - wartość, kiedy były kupione, czyje ma być itp. W tymi zapiskami udajemy się do notariusza i zawieramy umowny dział majątku w formie aktu notarialnego. Są to jedyne koszty, jakie strony ponoszą i w zasadzie są one niezbędne. Notariusza prosimy, aby w akcie zawarł poddanie się egzekucji przez obie strony na zasadzie Art. 777 kpc - wtedy mając ten akt notarialny w ręku (odpisy) jeśli jedna ze stron nie będzie chciała wypełnić swego zobowiązania, np. przestanie nagle spłacać raty albo w ogóle nie zechce wydać np. auta - wystarczy sądownie szybko (sąd powinien nadać klauzulę w 3 dni od złożenia wniosku) nadać klauzulę wykonalności i składać wniosek do komornika, który przymusi oporną stronę do wykonania zobowiązania. Mając akt notarialny mamy pewność co do stanu podziału i sprawa jest załatwiona szybko i najmniej boleśnie oraz co ważne - przy najmniejszych kosztach poniesionych przez obie strony. W sporze sądowym strony często angażują profesjonalnych pełnomocników procesowych, oznacza to oczywiście kolejne koszty. Pamiętać też warto, że na czas postępowania (które może trwać bardzo długo, czasem nawet dosłownie latami - razem z instancją apelacyjną oraz egzekucją sądową) strony nie mogą postępować dowolnie z przedmiotami podlegającymi podziałowi. Często się okazuje, że po zakończeniu długotrwałego postępowania działowego z naszego samochodu już prawie nic nie zostało po kilkuletnim garażowaniu na słońcu... Metoda druga. Oczywiście opisany wyżej pierwszy model to ideał i nie zawsze można go wprowadzić w życie. Główną przyczyną są spory między byłymi małżonkami, zawiść albo po prostu chęć zrobienia na złość. Pamiętajmy jednak, że długi spór sądowy nie służy nikomu, daje tylko nerwy, stres i spore koszty, a na koniec i tak jedna strona jest niezadowolona i utrudnia wykonanie wyroku - sprawa z komornikiem itp nieprzyjemności. Drugi model polega po prostu na sądowym dzieleniu majątku wspólnego małżonków. Polega on na prowadzeniu postępowania w trybie nieprocesowym, wszczynanym na wniosek jednego z byłych współmałżonków. Spór sądowy może toczyć się bardzo długo. Postępowanie toczy się na podstawie przepisów kpc, wszystkie przepisy cytuję niżej, na zakończenie artykułu. Sposoby na podział majątku są różne. Majątku nie dzieli się "na raz" - podziałowi ulegają poszczególne przedmioty - auto, dom, prawo spółdzielcze do lokalu czy meble albo pieniądze na koncie. Oto te sposoby: - fizyczny podział przedmiotu - podział rzeczy wspólnej. Oczywiście o ile jest to możliwe - auta nie da się podzielić. Nieruchomość można podzielić jeśli np. da się wyodrębnić osobne mieszkanie w domu jednorodzinnym. - jeśli rzeczy nie da się podzielić (a zwykle się nie da) sąd przyznaje ją jednej ze stron z obowiązkiem spłaty. Oznacza to, że sąd ocenia wartość rzeczy (np. auto - warte 15.000 zł przejmuje jedna strona, ale połowę musi spłacić, a więc 7.500 zł należy się drugiej stronie). Do ocenienia wartości rzeczy często sąd powołuje dowód z biegłych, którzy szacują wartość danego przedmiotu czy prawa. Oznacza to kolejne koszty. Lepiej więc samemu ocenić ile poszczególne przedmioty są warte i dokonać umownego działu majątku. - "podział cywilny" - jest to po prostu sprzedaż rzeczy i podział ceny między strony. Sposób ten jest dość ryzykowny i może przedłużyć postępowanie dość znacznie. Sprzedaży rzeczy dokonuje komornik na licytacji publicznej i przedmioty po prostu mogą nie uzyskać dobrej ceny albo w ogóle nie znaleźć nabywców i postępowanie tylko się przedłuży o te miesiące. Jedna ze stron wcale nie musi wyrażać zgody na określony sposób podziału majątku. Sąd dzieli poszczególne przedmioty w zasadzie zgodnie ze zgodnymi wnioskami stron, jednakże bardzo często jest tak, że istnieje spór, jak podzielić określone przedmioty, komu je przyznać itp (gdyby nie było tych sporów, strony nie wędrowałyby do sądu tylko same by się dogadały - metoda pierwsza). Gdyby każda ze stron mogła zgłaszać określone wnioski wiążące sąd, nie zgadzała się na wnioski drugiej strony albo zgłaszała jeszcze inne zachcianki, często tylko dla utrudnienia podziału czy przeciągnięcia postępowania, w ten sposób nie doszłoby nigdy do efektywnego zakończenia sprawy. Sąd posiada pewien zakres kompetencji, który pozwala mu rozstrzygnąć spór i to autorytatywnie. Warto zapoznać się z odpowiednimi przepisami, które regulują sprawę podzielenia majątku, który objęty był ustawową wspólnością małżeńską. Chodzi na początek o kodeks postępowania cywilnego. Sąd oczywiście stosuje te przepisy i się ich ściśle trzyma. Art. 567. 1. W postępowaniu o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami sąd rozstrzyga także o żądaniu ustalenia nierównych udziałów małżonków w majątku wspólnym oraz o tym, jakie wydatki, nakłady i inne świadczenia z majątku wspólnego na rzecz majątku odrębnego lub odwrotnie podlegają zwrotowi. 2. W razie sporu co do ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym sąd może w tym przedmiocie orzec postanowieniem wstępnym. 3. Do postępowania o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami, a zwłaszcza do odrębnego postępowania w sprawach wymienionych w paragrafie pierwszym stosuje się odpowiednio przepisy o dziale spadku. Niżej odpowiednio stosowane przepisy dotyczące działu spadku. Oczywiście nie chodzi w naszej sprawie o dział spadku, ale przepisy te stosuje się odpowiednio do działu majątku wspólnego małżonków. Art. 684. Skład i wartość spadku ulegającego podziałowi ustala sąd. (chodzi oczywiście nie o spadek, ale o majątek wspólny małżonków podlegający podziałowi) Art. 685. W razie sporu o istnienie uprawnienia do żądania działu spadku, jak również w razie sporu między współspadkobiercami o to, czy pewien przedmiot należy do spadku, sąd spadku może wydać postanowienie wstępne. Art. 686. W postępowaniu działowym sąd rozstrzyga także o istnieniu zapisów, których przedmiotem są rzeczy lub prawa należące do spadku, jak również o wzajemnych roszczeniach pomiędzy współspadkobiercami z tytułu posiadania poszczególnych przedmiotów spadkowych, pobranych pożytków i innych przychodów, poczynionych na spadek nakładów i spłaconych długów spadkowych. Art. 688. Do działu spadku stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące zniesienia współwłasności, a w szczególności art. 618 2 i 3. Skoro przepis odsyła do 618 i następnych, niżej te przepisy. One już bardziej szczegółowo objaśniają, jak dzieli się majątek wspólny małżonków. Ważne są w szczególności art. 622 i następne. Art. 618. 1. W postępowaniu o zniesienie współwłasności sąd rozstrzyga także spory o prawo żądania zniesienia współwłasności i o prawo własności, jak również wzajemne roszczenia współwłaścicieli z tytułu posiadania rzeczy. Rozstrzygając spór o prawo żądania zniesienia współwłasności lub o prawo własności, sąd może wydać w tym przedmiocie postanowienie wstępne. 2. Z chwilą wszczęcia postępowania o zniesienie współwłasności odrębne postępowanie w sprawach wymienionych w paragrafie poprzedzającym jest niedopuszczalne. Sprawy będące w toku przekazuje się do dalszego rozpoznania sądowi prowadzącemu postępowanie o zniesienie współwłasności. Jeżeli jednak postępowanie o zniesienie współwłasności zostało wszczęte po wydaniu wyroku, przekazanie następuje tylko wówczas, gdy sąd drugiej instancji uchyli wyrok i sprawę przekaże do ponownego rozpoznania. Postępowanie w sprawach, które nie zostały przekazane, sąd umarza z chwilą zakończenia postępowania o zniesienie współwłasności. 3. Po zapadnięciu prawomocnego postanowienia o zniesieniu współwłasności uczestnik nie może dochodzić roszczeń przewidzianych w paragrafie pierwszym, chociażby nie były one zgłoszone w postępowaniu o zniesienie współwłasności. Art. 621. Projektowany sposób podziału nieruchomości na części powinien być zaznaczony na planie sporządzonym według zasad obowiązujących przy oznaczaniu nieruchomości w księgach wieczystych. Art. 622. 1. W toku postępowania o zniesienie współwłasności sąd powinien nakłaniać współwłaścicieli do zgodnego przeprowadzenia podziału, wskazując im sposoby mogące do tego doprowadzić. 2. Gdy wszyscy współwłaściciele złożą zgodny wniosek co do sposobu zniesienia współwłasności, sąd wyda postanowienie odpowiadające treści wniosku, jeżeli spełnione zostaną wymagania, o których mowa w dwóch artykułach poprzedzających, a projekt podziału nie sprzeciwia się prawu ani zasadom współżycia społecznego, ani też nie narusza w sposób rażący interesu osób uprawnionych. Art. 623. Jeżeli brak podstaw do wydania postanowienia w myśl artykułu poprzedzającego, a zachodzą warunki do dokonania podziału w naturze, sąd dokonuje tego podziału na części odpowiadające wartością udziałom współwłaścicieli z uwzględnieniem wszelkich okoliczności zgodnie z interesem społeczno-gospodarczym. Różnice wartości wyrównuje się przez dopłaty pieniężne. Art. 624. Z chwilą uprawomocnienia się postanowienia przyznającego dotychczasowym współwłaścicielom części lub jednemu z nich całość rzeczy, własność przechodzi na uczestników wskazanych w postanowieniu. Jeżeli w wyniku podziału całość rzeczy albo jej część przypadnie współwłaścicielowi, który nie włada tą rzeczą lub jej częścią, sąd w postanowieniu o zniesieniu współwłasności orzeknie również co do wydania jej przez pozostałych współwłaścicieli, określając stosownie do okoliczności termin wydania. Określenie terminu wydania nieruchomości wchodzącej w skład gospodarstwa rolnego lub jej części powinno nastąpić z uwzględnieniem interesu społeczno-gospodarczego. Art. 625. W postanowieniu zarządzającym sprzedaż rzeczy należących do współwłaścicieli sąd bądź rozstrzygnie o wzajemnych roszczeniach współwłaścicieli, bądź też tylko zarządzi sprzedaż, odkładając rozstrzygnięcie o wzajemnych roszczeniach współwłaścicieli oraz o podziale sumy uzyskanej ze sprzedaży do czasu jej przeprowadzenia. Niżej podstawowe zasady dotyczące ustalania majątku wspólnego i udziałów w nim małżonków: (kodeks rodzinny i opiekuńczy) Art. 43. 1. Oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym. 2. Jednakże z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać, ażeby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w którym każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku. Spadkobiercy małżonka mogą wystąpić z takim żądaniem tylko w wypadku, gdy ich spadkodawca wytoczył powództwo o unieważnienie małżeństwa albo o rozwód. 3. Przy ocenie, w jakim stopniu każdy z małżonków przyczynił się do powstania majątku wspólnego, uwzględnia się także nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym. Art. 45. 1. Każdy z małżonków powinien zwrócić wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na jego majątek odrębny. Może żądać zwrotu wydatków i nakładów, które poczynił ze swego majątku odrębnego na majątek wspólny. Zwrotu dokonywa się przy podziale majątku wspólnego; jednakże sąd może nakazać wcześniejszy zwrot, jeżeli wymaga tego dobro rodziny. 2. Przepisy powyższe stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy dług jednego z małżonków został zaspokojony z majątku wspólnego. Art. 46. W sprawach nie unormowanych w artykułach poprzedzających, do podziału majątku, który był objęty wspólnością ustawową, stosuje się odpowiednio przepisy o dziale spadku. Skoro kodeks rodzinny i opiekuńczy odsyła do działu spadku, cytuję niżej odpowiednie przepisy kodeksu cywilnego na ten temat. Art. 1037. 1. Dział spadku może nastąpić bądź na mocy umowy między wszystkimi spadkobiercami, bądź na mocy orzeczenia sądu na żądanie któregokolwiek ze spadkobierców. 2. Jeżeli do spadku należy nieruchomość, umowa o dział powinna być zawarta w formie aktu notarialnego. Art. 1038. 1. Sądowy dział spadku powinien obejmować cały spadek. Jednakże z ważnych powodów może być ograniczony do części spadku. 2. Umowny udział spadku może objąć cały spadek lub być ograniczony do części spadku. Art. 211. Każdy ze współwłaścicieli może żądać, ażeby zniesienie współwłasności nastąpiło przez podział rzeczy wspólnej, chyba że podział byłby sprzeczny z przepisami ustawy lub ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem rzeczy albo że pociągałby za sobą istotną zmianę rzeczy lub znaczne zmniejszenie jej wartości. Art. 212. 1. Jeżeli zniesienie współwłasności następuje na mocy orzeczenia sądu, wartość poszczególnych udziałów może być wyrównana przez dopłaty pieniężne. Przy podziale gruntu sąd może obciążyć poszczególne części potrzebnymi służebnościami gruntowymi. 2. Rzecz, która nie daje się podzielić, może być przyznana stosownie do okoliczności jednemu ze współwłaścicieli z obowiązkiem spłaty pozostałych albo sprzedana stosownie do przepisów kodeksu postępowania cywilnego 3. Jeżeli ustalone zostały dopłaty lub spłaty, sąd oznaczy termin i sposób ich uiszczenia, wysokość i termin uiszczenia odsetek, a w razie potrzeby także sposób ich zabezpieczenia. W razie rozłożenia dopłat i spłat na raty terminy ich uiszczenia nie mogą łącznie przekraczać lat dziesięciu. W wypadkach zasługujących na szczególne uwzględnienie sąd na wniosek dłużnika może odroczyć termin zapłaty rat już wymagalnych. Tak naprawdę najważniejsze dla nas są te dwa artykuły poprzedzające (211 i 212 kodeksu cywilnego). Wskazują one na sposoby podziału majątku, a więc to co najbardziej interesuje małżonków dzielących majątek w sporze - jak podzielić majątek małżonków."

irena

2004-09-22 12:24:33

Jestem po rozwodzie od marca 2004 r jaki termin obowiązuje do składania do sądu wniosku o podział majątku

irena

2004-09-22 12:28:05

Jestem po rozwodzie od marca 2004 r jaki termin obowiązuje do składania do sądu wniosku o podział majątku cz mój były mąż będzie mógłb trzymać mnie w niepewności cz założy sprawę czy nie naraznie z domu nic nie chce wziąść dostał eksmisję z mieszkania kturą przeprowadził komornik

irena

2004-09-23 11:56:50

giga49

2014-06-09 12:55:49

Wszystko jest możliwe, po pierwsze dlatego, że wbrew stawianej tezie nasze Sądy nie są niezawisłe, po drugie dlatego, że Sędziowie na prędce przeglądają akta lub zaznajamiają się na 5 minut przed sprawą, po trzecie dlatego, że protokoły są pisane niestarannie i nie oddają faktycznych zeznań lub wykazuja pomyłki, a po czwarte dlatego, że adwokaci między sobą się dogadują byle skończyć sprawę i zainkasować "kasę". Taka jest prawda najogólnie biorąc.

DODAJ POST W TEMACIE

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!

Potrzebujesz porady prawnej?

PODOBNE TEMATY NA FORUM

ZOBACZ TAKŻE: