e-prawnik.pl Porady prawne

Dobry prawnik prawo rodzinne Poznań

Odpowiedzi w temacie (77)

DariaMazurska

31.7.2017

Hej czy znacie z doświadczenia jakiegoś dobrego adwokata lub radcę prawnego który zna się nie teoretycznie ale praktycznie na prawie rodzinnym? Mam trudną sprawę o rozwód, podział majątku i jeszcze alimenty.... Tak wiem to chyba koniec wiata jaki znam dlatego szukam kogoś sprawdzonego i skutecznego w Poznaniu.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

truskaweczka78

2020-04-23 11:00:59

Nie wiem jak to opisać... Może po prostu przemoc w rodzinie? Może przesadzam? Nie wiem. Zacznę od początku, od 5 lat jestem mężatką, Naszemu ślubowi towarzyszyło smutne zdarzenie, śmierć kogoś bliskiego dla mnie. Mamy 2 małych dzieci Mąż jest alkoholikiem. Nie pije dużo (zazwyczaj), ale codziennie, lecz nie to jest to dla niego problemem. Bardzo się awanturuje, często dochodziło do przemocy fizycznej, Jakos staram sie z tym życ,ale odbija się to na moim życiu. Nigdy nie mogłam nigdzie wychodzić, jestem odludkiem, nie miałam przyjaciół z którymi mogłabym pogadać. Nigdzie nie wychodziłam nigdy bo każde wyjście kończyło się awanturą i nie tylko. Teraz poznałam pare osób, sytuacja troche się zmieniał-tzn zdarza mi sie gdzies wychodzic ale oczywiście zawsze są awantury. Nie zapraszam z tego powodu nikogo do domu. Nie wiem jak powiedzieć o tym moim najblizszym znajomym,bo juz mi głupio po raz kolejny wymyślać powód dlaczego nie możemy spotkac sie u mnie... a ja po prostu nie chcę, żeby ktoś był swiadkiem jakiejś awantury...nie chcę żeby ktos oglądał cos czego nie powinien. Głupio mi sie przyznać przed innymi,że mam taka sytuację w domu...I nie wiem jak miałabym to zrobić.. Po prostu nie umiem, a coraz bardziej mnie to męczy. Boję się o dzieci. Zaczełam szukac pomocy w internecie bo nic więcej mi nie pozostalo. Zaczelam czytac i czytac. Ludzie w sieci polecili mi isc do adwokata Mateusza Ziębaczewskiego. Zaczełą od jego artykułów na stronie. Naprawdę bardzo porządny człowiek, który wkłada mnóstwo wysiłku i serca w swoją pracę. Dalej przekazuję polecenie bo naprawdę potrafił mi pomóc i jeżeli u was nei jest za późno to idźie do jakiegoś adwokata czy radcy prawnego bo może wam pomoże jak mi. Nie musi to być on. Nie załamujcie się i walczcie.

Bolesta

2020-04-23 12:18:40

Prawo rodzinne, w tym cywilny rozwód, często są w relacji do kościelnego procesu o nieważność małżeństwa. Nt. zapraszam do kontaktu dr Arletta Bolesta mail: a.bolesta@op.pl

EleMar

2020-04-27 12:47:43

Może uda Ci się samej poprowadzić sobie sprawę? Ja korzystałam ze strony https://rodzinne-stachowiak.pl/ I do mecenasa chodziłam tylko na porady i żeby mi napisał pismo.

Mrozan

2020-05-20 12:49:56

Trudna sprawa rodzinna poprowadzona z sukcesem gdyby nie Pan Ziębaczewski ciągnęłaby się pewnie latami bo w mojej sprawi nie dało się dogadać z matką dziecka więc została tylko walka w sądzie. Na szczęście sędzia na końcu tak naprawdę stanął po naszej stronie Kancelaria która sensownie podchodzi do sprawy i wie co robi. Bardzo polecam innym. Jestem bardzo zadowolony.

24hprawo

2020-05-23 23:26:39

Jeśli potrzebujesz porady z zakresu prawa rodzinnego to polecam skontaktować się pod adresem: prawo24h@gmail.com. Z sukcesem prowadzą powierzone im sprawy rozwodowe, alimentacyjne, o kontakty, podziały majątku. Co najważniejsze, uczciwie mówią co i jak można zrobić.

iwona2004

2020-05-28 18:47:34

Potwierdzam świetne opinie o pani mecenas Edycie Wojciechowskiej - Glińskiej. Prowadzi mi sprawę o władzę rodzicielska i kontakty a mojego szefa rozwiodła ponoć znakomicie bo się tym chwali. Moja adwokatka bardzo mi doradza i studzi emocje bo czasem się zapętlam w sądzie a sędzię mam taka sobie na te sprawy. Jest świetna i bardzo oblatana w sprawie i kontaktach w sądzie.

KsieznaKate

2020-05-30 10:03:28

Zanim zaczęła się moja sprawa w sądzie to nie wiałam czasem co mam zrobić kiedy sie nie kłócimy z narzeczonym to zżycie było całkiem w porządku jednak gdy chodziło do sprzeczek wychodziły z niego jego ciemne strony ktorych nie znosiłam i uwazałam za nienormalne wtedy sie zastanawiałam czy to jest facet z którym chce spedzic cale zżycie ?! Mamy 2 dzieci które kocham. On mi przy nich mało pomagała i spędzał dużo czasu w pracy albo z kolgami albo jeszcze z kimś innym bo mi nic nie mówił po prostu wychodził. Byłam bezradna i musiałam coś zrobić. Postanowiłam odejść i układać to od nowa bo ile mogła znosić i czekać na coś. Z najlepszą przyjaciółką poszłam do Ziębaczewskiego na poradę prawną żeby mii pomógł coś z tym zrobić bo nie wiedziałam od czego zacząć. Skończyliśmy sprawę o jego widywania z dziećmi i alimenty choć nie było łatwo bo się stawiał i twierdził że to ja go opuściła. Nie rozumiał że to jego wina i nawet nie chciał iść na terapie do psychologa ze mną. Widać że mecenasowi zależy na wygraniu sprawy do końca a jednocześnie jest on bardzo sympatyczną osobą. Na pewno wrócę jak będę jeszcze potrzebowała pomocy prawnika choć nie chciałabym już tak się stresować sprawą w sądzie. Bez wahania zlecę jemu. kolejną sprawę Byłam bezradna a teraz jestem szczęśliwa z wolności bez niego i zrozumiałam że powinna to zrobić dawno już

kojott

2020-06-01 23:54:36

Polecam Państwu serdecznie adwokat Agatę Koschel-Sturzbecher https://adwokaci-ks.pl/. Przeprowadziła mi z sukcesem rozwód i podział majątku. Od początku czuć, że zna się na rzeczy i wie co robi. Zdecydowana, rzeczowa i odpowiedzialna. Gdybym miał jeszcze raz przez to przechodzić, na pewno chciałbym żeby to ona prowadziła moje sprawy.

Carlosini

2020-06-19 14:54:47

No to teraz ja po krótce chce opowiedzieć swoją całą historię. Może mi się to uda i nie zrobić z tego bałaganu. Mam żonę od 5 lat. Mieszkam w Poznaniu z żoną pod jednym dachem od lat 7. Wszystko miało być zupełnie inaczej. Lecz niestety. Troszkę przewinę historie. Mamy 2 letnią córeczkę. Do roku czasu żona siedziała na macierzyńskim i opiekowała się dzieckiem. Oczywiście jako ojciec i mąż chciałem ja odciążyć od obowiązków i starałem się jej pomagać. Skończyło się na tym ze od kad mala skończyła pół roku ja przejąłem obowiązki kapania, szykowania do spania, robienia kolacji i kładzenia spać. Od roku żona wyprowadziła się do kuchni pod pretekstem ze nie chce nas budzić jak będzie wstawać do pracy. Ogólnie do małej w nocy wstaje ję bo śpimy w tym samym pokoju. Rozwijając temat opiszę jaka jest moja żona. No jest wspaniała. Wraca z pracy ubrania rzuci na narożnik w kuchni, zrobi sobie kawę, przywita się z kotkiem i siada zafascynowana grami na telefonie i facebook. Mała ilekroć próbuje ja wsiąść za rękę by się z nią pobawiła ta leży jak kłoda i nawet się nie ruszy. Zamyka oczy i idzie spać bo jest zmęczona 8 godzinna praca. Do obowiązków domowych nawet nie myśli się dołożyć. obiadów nie gotuję. A dziecko naj chętniej by karmiła samym mlekiem bo szybko się robi. Do lekarza z nią nie pójdzie. Pampersa jej nie zmieni przez pół dnia bo po co. Ja z kolei wracam z pracy i oczywiście zaczynam swoją uwagę poświęcić dziecku którego nie widziałem pół dnia. Staram się posprzątać w domu, między innymi mycia tony kubków po kawie żony. Ogólnie w domu robię wszystko ja. Sprzątam, robię zakupy, piorę, myje okna, ogólnie wszystko. Krew się we mnie gotuję. Nie chce się w ogole dzieckiem zajmować nawet nie wie co jadło nie interesuje się czy dziecko ma co jeść itp. Jedyne co to wrócić do domu pić kawę, palić papierosy i siedzieć na telefonie głaszcząc kotka. Swoją wypłatę przeznacza tylko i wyłącznie w większości na swoje zachcianki. Widziałem że musze coś zmienić bo nie wytrzymam. Szukałem odpowiedzi na forach ludzie mi doradzali by się z nią rozwieść roztsać postraszyć. Nie wiedziałem jak zacząć. Na forum polecano pana Mateusza i tam uderzyłem w pierwszych krokach. Wysłuchał 30 razy dłuższej historii mojego życia. Naprawdę jest on człowiekiem bardzo ciepłym i otwartym i ma złote serce. Bardzo mi pomógł w mojej trudnej sytuacji. Nie owijał w bawełnę przedstawił mi co mam robić. Polecam go z czystym sumieniem bo tylko on mi na razie pomógł a faktycznie widać że ma duzże doświadczenie w sprawach rodzinnych.

multan

2020-06-20 18:21:20

Praktycznie prawem rodzinnym zajmuje się mecenas Marcin Stachowiak. Prowadzi moją sprawę w Sądzie Poznań - Grunwald i Jeżyce. Sprawa w toku, więc wyniku jeszcze nie znam. Na razie robi bardzo dobre wrażenie. W sądzie mecenas walczy o ciebie, więc nie trzeba się bać. Znalazł mi rozwiązania, których nie można było znaleźć w necie, mimo researchu. Ogólnie widzę, żę mecenas potrafi zarobić na swoje wynagrodzenie.

augustynpoznan

2020-06-22 22:32:43

Często zaglądam na tę stronę i chcę opowiedzieć o swojej przygodzie z rozwodem i poznańskimi adwokatami. jestem facetem który postanowił zakończyć swoje kiepskie małżeństwo, jednak żona była innego zdania - kiepskie i owszem ale nie zakończyć. Oczywiście nie chciała słyszeć o rozwodzie i natychmiast szantażowała mnie dziećmi a potem groziła że ich nie zobaczę itp. Na tej własnie stronie czytałem o pewnym adwokacie często tu polecanym i uderzyłam do niego. Miły sympatyczny rozumiał mnie i tak się związaliśmy sprawa. Jednak jak przyszło już do samej rozprawy to mój adwokat okazała się cienki jak patyk i zupełnie bezradny na przeciwnika bardzo dobrą starszą adwokatkę. Ona normalnie nas jadła. To była psychiczna masakra. Wiedziałem, że muszę mieć doświadczonego prawnika. Kolega doradził mi abym szukał kobiety bo one są bardziej cięte i tak zrobiłem. szukałem po opiniach i rozpytywałem się po znajomych. Znalazłem mecenaskę Edytę Wojciechowską Glińską. Najpierw się jej przestaszyłem bo nie była już taka sympatyczna a bardzo praktyczna. Punkt po punkcie omawiała ze mną wszystko i pokazywała o co mogę na prawdę osiągnąć. Zawierzyłam jej bo czułem, że jest dobra. Na kolejnej rozprawie było już zupełnie inaczej. Moja adwokatka była jak perszing i miałem super satysfakcję bo pierwsze starcie zabezpieczenie było po mojej myśli. Wczoraj była kolejna rozprawa i widzę że jest dobrze. Jednak to kto nas reprezentuje ma znaczenie. Polecam panią Adwokat jest bardzo doświadczona .

agulek14

2020-06-28 11:39:10

Ja byłam zadowolona ze współpracy ze wspomnianą już kancelarią Koschel-Sturzbecher https://adwokaci-ks.pl/, warto wziąć ich pod uwagę szczególnie, jeżeli sprawa rozwodowa jest trudna. Prawnicy naprawdę dobrze przygotowują się do rozpraw i potrafią doradzić najlepsze rozwiązanie, poza tym po prostu są życzliwymi ludźmi, to też jest ważne.

Wosia

2020-06-29 16:53:53

Polecam odwiedzić i skorzystać z porady prawnej adwokata Ziębaczewskiego . Ja idąc tam nie wiedziałam co mnie spotka i nie miałam oczekiwać żadnych. Chciał żeby ktoś mnie wysłuchał i mi doradził. Potraktował mnie jak człowieka i pomagał w rozwiązaniu problemu. Jest prawnikiem godna polecenia i życzę wszystkim aby trafiali w życiu tylko na takich dobrych ludzi. Moja historia nie było inną od tych jakie przeczytałam od różnych kobiet w internecie. Dla mnie pisanie tego jest terpią bo rozumiem jak głupia byłam że czekałam. Mój mąż od dawna nadużywał alkoholu. Miał z tym problem, którego sam nie widział. Codziennie musiał się napić piwa, dwóch, trzech, a w weekendy dochodzi do 4. Wg niego nie miał problemu z alkoholem, nie chciał iść do żadnego specjalisty czy na terapię. Jego słowa: pije bo lubi, bo pracuje na to, bo się tak relaksuje. Jak mieszkaliśmy razem to pomagał mi w domu, ale do jakiś napraw, czy np. do pozmywania naczyń też musi wypić piwo. Tłumaczył się , że nie jest alkoholikiem, bo wie kiedy wypić, tzn pije po pracy, nie zaniedbuje pracy. Na to wszystko patrzyła nasza córka (9 lat), która dużo rozumiała i bardzo mądra, woli nawet jak tata był w pracy bo wie, że wtedy nie będzie pił piwa, nie będzie w domu kłótni o piwo... Nie pomagały z mężem spokojne rozmowy, czy groźby , ewentualnie obiecywał poprawę, a słowa nie dotrzymywał nigdy. Nie rozumiał moich argumentów, że to szkodzi zdrowiu, szkodzi całej naszej rodzinie, że wolny czas można spędzić inaczej , rodzinnie, a nie często od rana z piwem w ręku... Miałam już dość lęku o to "ile dziś wypije piwa", " czy wrócę z pracy a on będzie trzeźwy", wstydu, że "boję" się nagle kogoś zaprosić do domu, bo nie wiem w jakim on będzie stanie. Jeszcze przed wyprowadzką widziałam, że dzieje się coraz gorzej, bo zaczyna kłamać, wmawiał mi , że wypił tylko 1-2 piwa (od razu po pracy !!! nie mógł wytrzymać do wieczora), a widzę wyraźnie, że głos dziwny, bełkocze, czy czepia się mnie, że np. ja nie mogę kierować, a on by chciał autem gdzieś pojechać, ale nie może bo wypił (właśnie to też mnie denerwuje, że nic nie mogłam zaplanować, czy nagle jest potrzeba, by gdzieś pojechać autem, to on bardzo często nie może kierować, bo jest już po piwie, czy dwóch i ja musiałam kierować). Powiedziałam dość to musi się skończyć. Rozstanie nie było dla mnie prostą sprawą, gdyż mamy wspólne mieszkanie i jeszcze kredyt na 20 lat, małą córkę on zresztą nie chciał się wyprowadzić z domu. Razem z jego rodziną przemówiliśmy jemu do rozsądku i poszedł mieszkać do rodziców. Złożyłam pozew o rozwód sąd nas rozwiódł i teraz jestem wkońcu wolna od tego tyrana?

sumik79

2020-08-03 19:36:40

Tak jak już kilka osób wcześniej, ja rownież mam bardzo dobre doświadczenia z adwokatem Marcinem Stachowiakiem i jego serwisem www.rodzinne-stachowiak.pl Powiem bez przesady, że to jest wybitny specjalista od spraw rozwodowych. Poleciła mi go znajoma pracująca w sądzie, wiec miała duże porównanie. Najpierw sobie sam posprawdzałem w internecie, czy jest ok. Teraz mogę z własnego doświadczają powiedzieć, że jest. Ważne to brać prawnika, który faktycznie zajmuje się danym tematem, a nie eksperymentować i czekać aż nauczy się czegoś na twojej sprawie.

Timothyn

2020-08-10 10:28:54

Ja nie chce dzielić się tutaj szczegółami mojego burzliwego małżeństwa przez wzgląd na wielkie przeżycia i trudne chwile co jest dla mnei bardzo istotne. Sprawa zapowiadała się na szarpaninę na długi czas ale było inaczej - lepiej dla mnie. Polecam mecenasa Ziębaczewskiego bardzo gorąco bo to fantastyczna osoba z ludzkim podejściem do ludzkich spraw, Dzieki Panu adwokatowi czułem się zaopiekowany podczas prowadzenia mojej sprawy i chyba tylko dzięki temu ją przetrwałem i nie wylądowałem psychiatry na leczeniu. Lato, wakacje a ja zaczyna nowe lepsze życie.

Irkawolna

2020-08-19 16:49:28

Jestem dziś bardzo szczęśliwa, bo zakończyłam swoją prawie 3 letnią batalię rozwodową i wygrałam!!!! Rozwód jak każdy trudny, mój ex mąż miał koneksje i pieniądze i wiedział że jestem słaba, więc sobie dokazywał. Bałam się, chciałam nawet pójść na jego propozycję rozwodu ( nic dla mnie, syn naprzemiennie u nas i zero pomocy). Wtedy przez przypadek w pracy usłyszałam jak jakaś babka normalnie "objeżdża" mego szefa, co zawsze jest taki " do przodu". Koleżanka powiedziała , że to prawniczka, bo czasem spotykała się w sprawach firmy. Poradziła mi, żebym do niej zadzwoniła bo jest dobra w sprawach sądowych . Trochę się bałam, ale jak zadzwoniłam to już wiedziałam, że to jest prawdziwy prawnik. Od razu umówiłam się do kancelarii i jestem z moją Panią adwokat Edytą Wojciechowską -Glińską już od 3 lat. Ona nie tylko poprowadziła mi super rozwód - wina męża i alimenty dla mnie, syn ze mną, ale postawiła mnie na nogi. Byłam tak zastraszona psychicznie, że nie umiałam myśleć logicznie, ona i to uświadomiła. Mogłam do niej zadzwonić, gdy się bałam, gdy byłam załamana, płakałam itd. Nie wiem jak to wszystko by wyglądało bez pani Edyty. Warto poszukać dobrego prawnika, bo on ratuje na życie. A ja miałam najlepszego!!!! Dziękuję pani Edyto!!!

Karolinaferra

2020-09-02 21:17:15

Batalia stoczona z moim mężem ciągnęła się dość długo bo nie mógł pogodzić się z tym że się rozwodzimy. Najpierw nie chciał mi dać rozwodu a potem chciał się rozwieść na swoich warunkach które były z kosmosu. Najpierw chciał zabrać dzieci i cały majątek mimo że nie miałby czasu się nimi zająć i one nie chciały z nim mieszkać. Potem chciał łaskawie by ze mną mieszkały, ale płacić niskie alimenty ale 500 + dzielić na pół czego sama sędzia powiedziała na sprawie się nie robi i jest to dla rodzica który opiekuje Issę dziećmi. Nie mam słów żeby opisać jak kancelaria Ziębaczewskiego mi pomogła. Cały czas czułam się bezpiecznie i że jest pomysł na tę sprawę Jak tylko powiedziałam z czym przychodzę a Pan mecenas od razu powiedział co można w mojej sprawie zrobić. Dzięki niemu przebrnęłam przez to z godnością. Na każdej rozprawie był dla mnie wsparciem i pilnował aby nie poniosły mnie emocje. Gdyby nie on ten koszmar by się jeszcze ciągnął i ciągnął.

Judyta3103

2020-10-06 19:29:39

Ja z kolei korzystałam z usług adwokat Angeliki Rucińskiej, najpierw prowadziła mi sprawę o rozwód, potem o podział majątku a teraz o obniżeniu alimentów. Jestem bardzo zadowolona, adwokat jest rzeczowa, nie boi się negocjować, proponować, przy tym pewna siebie, wiedziała na co możemy sobie pozwolić i ile ugrać, ja ją polecam. Naprawdę konkret prawnik, oby takich więcej.

Whilma

2020-10-23 19:20:47

Żyłam z problemem, który nie dawał mi spokoju... mój były mąż od pewnego czasu interesował sie pewną dziewczyna z naszego małego miasteczka. Jest bardzo atrakcyjna, a przede wszystkim baaardzo pewna siebie mam wrażenie wrecz, ze popada w lekkie samouwielbienie niczym narcyz. Były mąż nie wiązał z nią raczej planow bo zarowno ona jak i my mamy juz swoje dzieci, ale... co mnie bardzo denerwowało to to, ze po 1.ogladał sie za nia , codziennie widział ja po kilka razy bo mieszka niedaleko , 2. Odnalazl ja na Facebooku i bardzo często ogladał jej zdjecia, nawet o 4 rano przed praca... po trzecie czasem, zupełnie nagle zaczynał o niej mowic po 4. Jak mieszkaliśmy razem to potrafił mnie pytać czemu nie ubieram sie bardziej na sportowo (ona ma taki styl, ja raczej ubieram się elegancko i nigdy wcześniej mu to nie przeszkadzalo). Zrobilo mi sie bardzo przykro, bo odczulam to tak , jakby chciał mnie do niej upodobnic.. Dopiero po rozmowie z mecenasem Mateuszem Ziębaczewskim zrozumiałam że to tak nprawdę bez sensu i nie mogę sobie na to pozwalać. Mojęe życie oraz dzieci są ważniejsze. Jak che to nich sobei z nią układa życie amnie zostawi w spokoju. Ja chce być szczęśliwa. . Powiedziałam mu że mnie zdradza i nie potrafię jemu tego wybaczyć już. Polecam każdemu tę kancelarię kto potrzebuje pomocy prawnej. Starannie, rzeczowo i bez owijania w bawełnę. Jeszcze raz dziękuję. Współpraca okazała się przyjemnością, niepotrzebnie się obawiałam.

Znakgraniczny

2021-01-08 08:58:22

Byliśmy z żona małżeństwem 12 lat wcześniej znaliśmy się prawie 7,mamy dwójkę wspaniałych dzieci i od jakiś dwóch lat mieliśmy przybierający na sile kryzys (ale tylko chyba "moim zdaniem"). Żona zawsze stawiała na swoim, a jak nawet udało mi się "coś załatwić" to i tak okazywało się że właściwie jej jest na górze. Ona wyjeżdżała co roku z koleżankami na kilka dni za granice na wakacje a ja albo z całą rodziną albo zawsze są pilniejsze sprawy. Jakieś pól roku przed naszym dziesięcioleciem pierwszy raz się spakowałem i prawie wyszedłem, ale płaczem zostałem przekonany aby zostać. Na nasze 10 lat zrobiliśmy skromną imprezkę, a ja wykupiłem weekend ***** hotelu ze SPA i basenem. I przed wyjazdem zapaliła mi się delikatnie czerwona lampka - zona wpadła na pomysł aby zabrać dzieci - oczywiście skończyło się to kłótnia i podczas pobytu za praktycznie wszystko był foszek, oczywiście szampan nie został wypity a sex ... . Od tej momentu zacząłem obserwować nasze małżeństwo i zauważyłem że przestaliśmy robić cokolwiek razem - oglądać wspólnie filmy, seriale, chodzić do kina. Jak już to zawsze razem z dziećmi. Tak jakby nie chciała zostać ze mną sama. w międzyczasie po kolejnej ostrej kłótni (tym razem znowu już wychodziłem z walizką) użyte zostały dzieci do powstrzymania mnie (Tata wychodzi i już do nas nie wróci). Odpuściłem sobie więc to całe odchodzenie, przy okazji zmieniłem pracę wiec skupiłem się na robocie. Skończyły się moje "ataki", rozliczania (żona ma sojowe konto , a moje jest nasze wspólne) nagle życie stało się łatwiejsze - tzn nie było kłótni, a jeśli były to i tak odpuszczałem bo stwierdzałem że nie warto, aż w kwietniu tego roku zorientowałem się że nie dość, że nie mamy już poza dziećmi wspólnych tematów to ostatni sex był w listopadzie zeszłego roku (tłumaczenia były różne ból głowy, stres, zmęczenie brak ochoty). Dopiero w maju zdobyłem się na pierwszą delikatną rozmowę i przez tydzień było dobrze nawet raz był seks oralny (klasycznego nie było bo wszystko ją łaskotało). Po tygodniu wszystko wróciło do "normy". Pod koniec lipca 2020 r. przeprowadziłem już tym razem poważniejszą rozmowę i poinformowałem ją że mam tego dosyć, że tracimy więzi, żyjemy obok siebie a ja mając 41 lat nie chce marnować reszty życia z nią. Trochę jakby ją to poruszyło, ale generalnie miałem wrażenie że się śmieje z tego w duszy. Potrzebowałem wsparcia i szukałem go u psychologa który polecił mi iść do jej znajomego prawnika. Adwokat Mateusz Ziębaczewski podniósł mnie na duchu wykonał rzecz niewykonalną przekonał moją żonę żeby rozwieść się bez awantur i podzilecić majątek z głową. Sprawa w sądzie trwała z godzinę trzydzieści minut. Dzieci są u mnie ok/ 40% czasu, a alimenty płacę takie na które mnie stać. 500 plus jest jej i niech bierze. Jakby ktoś mnie dzisiaj zapytał, to nie żałuje tego. Może ktoś po przeczytaniu będzie miał jakieś swoje refleksje, może komuś pomogę podjąć decyzje do których zabierałem się dobre kilka lat. Co dalej ? Czas pokaże !!!

Nosina

2021-03-06 08:09:39

Serdecznie polecam Panią radcę prawną Martę Kamińską bo była wsparciem w każdej krytycznej sytuacji, jaka miała miejsce w mojej rodzinie. Sprawa rodzinna w Poznaniu którą poprowadziła zakończyła się pomyślnie, bez jakichkolwiek komplikacji

Karolinatruchlenko

2021-03-29 20:01:31

Jak w temacie Adwokat Marta Tokarzewska specjalizuje się od lat w prawie rodzinnym i jest w tym naprawdę świetna. Moim zdaniem trzeba przerobić setki spraw, żeby nic nie mogło zaskoczyć. Jestem dla niej pełna podziwu, bo moją sprawę przeprowadziła rewelacyjnie.Byłam bardzo zadowolona zarówno z wyniku, jak również z ceny.Jakość usług na wysokim poziomie.

kami88

2021-03-31 15:11:37

Ja prowadziłam rozmowy z różnymi adwokatami, zanim zdecydowałam się komuś powierzyć swoją sprawę. Jestem bardzo wymagającym klientem, zależało mi na profesjonalnym podejściu do sprawy. Ostatecznie zdecydowałam się na Adwokat Wiktoria Domaradzka i każdego dnia utwierdzam się w przekonaniu, że był to dobry wybór.

Kanadyjka

2021-05-02 09:10:56

Mogę polecić adwokat Aleksandrę Mozal, gdyż jestem bardzo zadowolona ze współpracy z mecenas. Miała bardzo kompetentne podejście do mojej sprawy i była w nią niezwykle zaangażowana. Zawsze przygotowana, skrupulatna i dyspozycyjna, po 2 latach sprawa rodzinna w sądzie w Poznaniu skońćzona. Przeszłam przez ten nieprzyjemny etap życia bardzo dobrze i właśnie to zawdzięczam dobrze wybranemu prawnikowi.

topadwokat

2021-05-13 16:35:28

Jesli szukasz dobrego adwokata od spraw rodzinnych w Poznaniu? Polecam adwokat-sepiolo.pl - Kancelaria adwokacka Prof. UAM dr hab. Iwony Sepioło-Jankowskiej. Pani Adwokat skutecznie prowadze sprawy o rozwód, separację, sprawy alimentacyjne, sprawy o podział majątku.

Tomaszkon

2021-06-11 20:26:57

Też polecam z całego serca pana mecenasa Mateusza Ziębaczewskiego. Człowiek z ogromną wiedzą i nie mniejszym sercem. Gdy go poznałem byłem strzępkiem nerwów. Paznokcie to miałem poobgryzane do krwi do takiego stanu mnie żona z swoją matką i ojcem doprowadzili. Teściowie dla mnie to wariaci którzy postawią się za córeczką w ogień. Nie słuchali racjonalnych argumentów. Jak syn miał 3 lata, to okazało się, że moja pseudo żona miała drugie życie i zdradzała mnie. Tylko dzięki mecenasowi nie zwariowałem wtedy z nerwów. Wygrał dla mnie sprawę o dziecko i alimenty i udowodnił winę żony bo mnie zdradzała. Chociaż dziecko mieszka z matką to tak naprawdę około 60% czasu spędza ze mną. Z całego serca polecam jego każdemu kto ma problem rodzinny w Poznaniu

Bajkowa

2021-11-21 19:43:45

Wszystko problemy rodzinne u nas zaczęły się od tego, że musiałam odwiedzać rodzinę męża, kiedy oni ciągle nam dokuczają. Każda wizyta u nich kończyła się awanturą a mój mąż nie widział żadnego problemu. Za każdym razem były chamskie docinki, obrażanie, podśmiewanie i jakieś ironiczne tekściki. Kiedyś nie wytrzymałam i zasugerowałam, że mąż powinien przestać tyle pić i zacząć się interesować rodziną. Jeździł niestety również po pijaku do pracy. Skończyło się wyśmianiem mnie, bo przecież żonka może mężusia podwieźć do pracy... Teksty typu "a z tej twojej pracy to są jakieś pieniądze?" były na początku dziennym. Mnie skręca w środku a mój mąż tylko to wykorzystywał. Próbowałam z nim rozmawiać ale skończyło się tym, że to ja się na żartach nie znam. No na takich się nie znam jak się kogoś traktuje jak śmiecia. Byliśmy do niedawna małżeństwem od 10 lat. Mamy dwójkę wspaniałych dzieci ?dwie córki. Zaraz po ślubie poszliśmy "na swoje" bo teściowa strasznie nam dokuczała. Za to że się wyprowadziliśmy nastawiła na nas całą rodzinę. Przez 7 lat żadne z rodzeństwa męża nawet do niego nie zadzwoniło żeby zapytać czy wszystko oki, przypomnieli sobie o bracie jak trzeba było kostkę brukową zrobić a mój mąż się tym zawodowo zajmuje. I teraz niby super rodzinka... Jak były mąż w szpitalu leżał nikt nawet nie zadzwonił tylko moi rodzice ciągle pomagali i się interesowali. Poszłam w końcu do psychologa, bo myślałam, że ze mną jest coś nie tak. Byłam na 10 wizytach. Pani psycholog powiedziałą mi że jestem zdrowa ale jestem w toksyczny związku i mam coś z tym zrobić. Poleciła mi adwokata Mateusza Ziębaczewskiego których kieruje zawsze trudne przypadku bo on zawsze coś wymyśli. Teraz już wiem, że jeśli myślisz ze nie da sie nic juz zrobić mylisz się bo się da potrzebujesz tylko odpowiedniej osoby która może ci w tym pomoc. Nie chcę pisać szczegółów, bo mi głupio tak obnażać się mimo że jestem anonimowa. Dziewczyny powiem krótko - walczcie o siebie i nie dajcie się stłamsić parszywcom. Zycie własnym życiem i nie czekajcie na starość albo jak dzieci będą dorosłe, bo może być za późno.

1

2

DODAJ POST W TEMACIE

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!

Potrzebujesz porady prawnej?

PODOBNE TEMATY NA FORUM