Obowiązek zapinania dzieci pasami w samochodzie

Pytanie:

Sprawa dotyczy wypadku drogowego, kierowca - sprawca wypadku uderzył w tył poprzedzającego go pojazdu - busa, w którym przebywało dziecko, nieusadowione w foteliku dla dzieci przystosowanym do podróżowania samochodem, ale stało tyłem do kierunku jazdy. W wyniku uderzenia, dziecko uderzyło głową w tylną szybę, doznając obrażeń w postaci stłuczenia głowy i wstrząśnienia mózgu. Z jakich przepisów wynika obowiązek zapinania dziecka w przystosowanych do jazdy fotelikach? Czy fakt, że dziecko nie było w ten sposób zapięte może skutkować uniewinnieniem oskarżonego od czynu 177 par. 1 k.k. i ukaraniem go za wykroczenie drogowe?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Zgodnie z art. 39 ust. 3 ustawy o ruchu drogowym, w pojeździe samochodowym wyposażonym w pasy bezpieczeństwa dziecko w wieku do 12 lat, nieprzekraczające 150 cm wzrostu, przewozi się w foteliku ochronnym lub innym urządzeniu do przewożenia dzieci, odpowiadającym wadze i wzrostowi dziecka oraz właściwym warunkom technicznym. Z kolei na podstawie art. 2 pkt 33 w/w ustawy za pojazd samochodowy uznaje się pojazd silnikowy, którego konstrukcja umożliwia jazdę z prędkością przekraczającą 25 km/h; określenie to nie obejmuje ciągnika rolniczego.

Jak więc wynika z powyższego, jeżeli bus był wyposażony w pasy bezpieczeństwa, wówczas dziecko, o którym mowa powyżej, powinno być przewożone w specjalnie do tego przeznaczonym foteliku. Jeżeli bus nie był wyposażony w pasy bezpieczeństwa wówczas obowiązek zapewnienia fotelika dziecku nie istniał.

W ruchu drogowym obowiązuje tzw. zasada ograniczonego zaufania.

Jak wskazano w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 1975 r. (V KZP 2/74), jeżeli mimo przestrzegania przez kierującego pojazdem zasady ograniczonego zaufania dojdzie do któregokolwiek z wyżej skutków wymienionych w art. 177 kk (śmierć, uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia), dlatego że współuczestnik ruchu nie wywiązał się w danej sytuacji ze swoich obowiązków wynikających z zasad bezpieczeństwa, nie może być mowy o odpowiedzialności osoby kierującej pojazdem, która nie miała możliwości lub powinności przewidzenia takiego rozwoju wypadków.

Zgodnie z poglądem zarówno doktryny jak i orzecznictwa, można więc przyjąć, że przekroczenie przepisów przez innego użytkownika drogi zwalnia - zgodnie z zasadą ograniczonego zaufania - osobę przestrzegającą przepisów od odpowiedzialności, gdy:

  1. nie mogła przekroczenia ze strony współuczestnika ruchu zauważyć lub przewidzieć,

  2. dostrzegając przekroczenie lub je przewidując, zrobiła wszystko, co było możliwe w danej sytuacji, aby zaistniałemu niebezpieczeństwu przeciwdziałać (tzw. prawidłowość manewrów obronnych),

  3. nie była w stanie dostosować swego zachowania do powstałych warunków.

Należy jednak zaznaczyć, że sprzeczne z zasadami bezpieczeństwa zachowanie się innego uczestnika ruchu nie może mieć większego znaczenia dla odpowiedzialności sprawcy wypadku drogowego - zarówno w zakresie winy, jak i kary - jeżeli sprawca zawczasu widział to zachowanie i nie wyciągnął z tego faktu koniecznych dla siebie wniosków.

Jak więc wynika z powyższego, w przypadku gdyby bus był zaopatrzony w pasy dla pasażerów, kierowca busa powinien zapewnić fotelik dla przewożonego dziecka. Jeżeli kierowca nie zapewni tego fotelika a dojdzie do kolizji z winny innego kierowcy i w jej wyniku dziecko dozna uszkodzenia ciała, to w takiej sytuacji, w zależności od okoliczności danej sprawy, sprawca będzie albo zwolniony z winy uszkodzenia ciała, albo odpowiedzialność jego będzie ograniczona (poprzez fakt niezachowania bezpieczeństwa w ruchu drogowym przez kierowcę busa). Określenie czy dojdzie co całkowitego zwolnienia od odpowiedzialności czy też tylko jej ograniczenia będzie więc uzależnione od okoliczności indywidualnych danej sprawy.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE:

NA SKÓTY