Co zrobić kiedy regularnie płacę alimenty a pomimo tego moja była oddała sprawę do komornika

Odpowiedzi w temacie (160)

piotrmgoksir

1.9.2010

Płace na bieżąco ustalone przez sąd alimenty, pomimo tego moja była oddała mnie do komornika, który zajął mi rentę inwalidzką. Pisałem pisma do komornika, złożyłem w czerwcu skargę na czynności komornika. W zeszłym tygodniu dostałem powiadomienie z sądu, że skarga zostanie rozpatrzona pod koniec października. W skardze zawarłem wniosek o wstrzymanie egzekucji do do czasu rozpatrzenia skargi, mimo to komornik nadal ściąga alimenty z renty. Dostałem jedno pismo od komornika, w którym potwierdza fakt otrzymywania alimentów przez byłą, ale wniosku nie wycofała i będzie ściągał nadal. Ja nadal płacę samodzielnie ustalone alimenty, żeby nie dać podstawy do wszczęcia nowego postępowania. Komornik zabiera mi rentę i przekazuje byłej, która to alimenty co miesiąc dostaje podwójne. Co mam dalej zrobić? Jak z tego wybrnąć? Czy to może tak długo trwać? Mam 530 zł renty, po zajęciu zostaje 270 zł, płacę osobiście 480 zł alimentów, na które już muszę pożyczać, a na własne utrzymanie i niezbędne leki dzięki tej sytuacji brakło. Czy jako pokrzywdzony w takiej sytuacji mam jakieś prawa?

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Ted1953

2017-01-29 13:12:01

c.d. nie mam już żadnych zobowiązań wobec dzieci ani one nie wysuwają wobec mnie żadnych roszczeń. Robi to natomiast była żona, która wykorzystując fakt swego pełnomocnictwa procesowego, oraz fakt nie stwierdzenia przez sąd wygaśnięcia mojego obowiązku alimentacyjnego lokuje u komornika w 6 lat od usamodzielnienia się dzieci jakieś nie znajdujące pokrycia ani uzasadnienia roszczenia "w imieniu dzieci" w których stwierdza że przypomniała sobie ze jestem jeszcze winien kilkadziesiąt tysięcy rzekomych zaległości! Nie znajdując merytorycznego, sprawiedliwego rozstrzygnięcia sporu w sądzie spłacam ratalnie to wyssane z palca roszczenie. Więc pytam: co jeszcze mam zaakceptować??? Mogę oświadczyć zaś czego nie akceptuję: nie akceptuję polityki orzeczniczej sądu, nie akceptuję łamania prawa przez komornika, nie akceptuję wreszcie tego, że tak jak akceptowałem przez 10 lat trwania mojego obowiązku alimentacyjnego moje zarobkowanie na obczyźnie aby móc sprostać nałożonemu obowiązkowi alimentacyjnemu, tak teraz nie akceptuję że przez dalsze 7 lat i wszystko wskazuje na to że i dłużej muszę to robić nadal aby spłacić wysuwane bezpodstawnie roszczenia mojej byłej żony, ponieważ nikt: ani sądy ani komornik nie uznają oczywistych faktów, dowodów i dokumentów natomiast była żona niczego nie musi udowadniać, a komornik niczego nie musi sprawdzać. Takie bezprawie obowiązuje w Polsce i nie ma na to siły! I tego nie zaakceptuję!

mrozowskim

2017-01-29 14:02:02

Jeśli skupiamy naszą uwagę na pewnym stanie rzeczy doprowadzamy do dalszego rozwoju tego zjawiska. Nie ma przy tym znaczenia fakt, czy skupiamy się na czymś czego chcemy doświadczyć, czy na czymś czego nie chcemy doświadczyć (nie akceptujemy). Wystarcza sam fakt skupiania naszej uwagi. Pan tak bardzo nie akceptuje niesprawiedliwości, która Pana spotyka ze strony sądów i komornika, że powoduje to nasilanie się tego zjawiska. Musi Pan przestać nie akceptować. Musi Pan przestać skupiać się na tej sprawie. To jest tak jak z gaszeniem ognia. Trzeba odciąć dopływ tlenu, żeby sam się zadusił.

Ted1951

2017-01-29 15:56:41

No proszę Mrozowskim! Jakie to proste! Z pana to prawdziwy filozof! Tylko że życie nie jest czarno białe i nie jest takie proste! Ja mam 66 lat i chorobę nadciśnieniową oraz przepuklinę pępkową której nabawiłem się przez te 15 lat w tartaku od dźwigania ponad siły. Ile mi jeszcze zostało życia? Pan wie??? Bo z tego co pan pisze to rozumiem, że do śmierci mam zasuwać w tym tartaku aby spłacić wszystko co była żona sobie wydumała i mam zgadzać się na to, że jeśli chwilowo złapię jakąś umowę śmieciową w Ojczyźnie to mi komornik zabierze 100% w majestacie prawa, a ja mogę zdychać w imię nie skupiania się na tej sprawie! Jakie to proste! Należy się panu Nobel. Gratulacje! I jeszcze jedno, jaką mam gwarancję, że była żona nie przypomni sobie za jakiś czas, że jeszcze jestem winien jej jakieś pieniądze???

Ted1951

2017-01-29 16:25:24

I jeszcze jedno, Mrozowskim! Podobno nasze państwo, moja Ojczyzna chełpi się z prowadzenia prorodzinnej polityki. Gdzie jest ta polityka? Jak Ojczyzna była na dnie pan Balcerowicz ratował ją terapią wstrząsową, słynnym planem, w wyniku którego tzw "ukryte bezrobocie" stało się jawnym i powszechnym a setki tysięcy ludzi poszły na bezrobocie jak np sektor PGR-ów. Ja straciłem pracę na stoczni, bo weszliśmy do UE i Bruksela nakazała Polsce ograniczyć przemysł stoczniowy. Nie można było znaleźć żadnej pracy, bezrobocie sięgało w niektórych regionach 30%! Po przejedzeniu wszystkich oszczędności, moja sześcioosobowa rodzina: ja, żona, troje dzieci + przybrana córka panieńska byłej żony, straciła płynność finansową. Wtedy moj była wpadła na genialny pomysł: podała męża do sądu o alimenty. Tłumaczyła: ty pójdziesz do pierdla ale dostanę pomoc od państwa dla samotnej matki i dzieci przeżyją. Tak stałem się "alimenciarzem". Sprostanie obowiązkowi alimentacyjnemu w Polsce było nierealne, nie ma pracy = nie ma kasy! Więc wyjechałem do pracy w tartaku w UE. Byłem i jestem tzw. "tanią siłą roboczą z biednego kraju UE". Ale mogłem płacić alimenty! Tak było przez 10 lat. Przez te lata żona przestała być żoną bo się rozwiodła, następnie wymeldowała mnie z mieszkania i od tej pory mój status w Ojczyźnie to bezdomny. No a teraz zasuwam w tym samym tartaku aby spłacić byłą żonę, która stale sobie coś przypomina a ma tytuły wykonawcze wyroków alimentacyjnych więc może u komornika mówić co chce, komornik kupuje wszystko, bo nie jest od sprawdzania czegokolwiek, sądy zaś, które są od merytorycznego rozstrzygania robią wszystko aby nie rozstrzygać tylko żeby status trwał nadal! No przecież wrednym alimenciarzom trzeba czynić w poprzek dla samej zasady. Teraz do władzy doszła ekipa, która uważa, że alimenciarzom trzeba jeszcze przykręcić śruby, więc pana rada aby pozostawić bieg spraw sobie jest doprawdy rewelacyjny!

mrozowskim

2017-01-29 16:59:10

Zaproponowałem Panu alternatywną metodę rozwiązania problemu. Nie chodzi mi o akceptację obecnej sytuacji, żeby trwała ona nadal, tylko o sprawienie, żeby rozwiązała się sama. Wybór rozwiązania należy do Pana. Ja bym się tylko zastanowił nad tym, jakie rezultaty osiąga Pan obecnym podejściem do sprawy. W przeciwientwie do zwierząt ludzie mają tendecję do powtarzania tych samych rozwiązań zwiekszając wysiłek przy każdej kolejenj próbie przebicia głową muru. Zwierzęta nie powtarzają tych samych rozwiązań, jeśli nie przynoszą one rezultatów. Szukają innych rozwiązań. Zamiast walić głową w mur, szukają możliwość obejścia, przeskoczenia, podkopania lub idą w inną stronę. Nie powtarzają bezowocnych czenności.

Ted1951

2017-01-29 17:04:11

Rozumiem, przestać walić głową w mur, powtarzać ciągle te same czynności czyli przestać jeździć do Szwecji co roku, przestać zarabiać pieniądze a wtedy wszystko rozwiąże się samo! Świetne, sam nie wpadłbym na to!

mrozowskim

2017-01-29 17:08:30

Powodzenia w rozwiązywaniu problemu.

Ted1951

2017-01-29 17:14:59

I tym genialnym sposobem udzielił mi pan rady! Tylko że dokładnie tyle samo wiedziałem przedtem: muszę sam rozwiązać problem, bo nikt mi nie pomoże a już w szczególności prawnicy! Ja to przerabiam od lat.

Mika

2017-01-30 08:19:56

Witam. Mam takie zapytanie co zrobić aby była nie pobierała z funduszu alimentacyjnego skoro płacę alimenty na dziecko tylko niestety przez komornika bo nie chce mi odpuścić była. Zmieniała adres zamieszkania i w sumie to aż z 3 urzędów dostawałem pismo. Obecnie już spłaciłem wszystkie zadłużenia co do funduszu alimentacyjnego jednak i tak cały czas płacę przez komornika a ona i tak z funduszu dostaje. Co mam zrobić proszę o pomoc.

mrozowskim

2017-01-30 08:26:07

Może poinformować o tym fakcie fundusz alimentacyjny?

MIka

2017-01-30 08:53:46

Dostałem niedawno nowe pismo o przyznaniu przez fundusz alimentacyjny kolejnych kwot i normalnie mnie zatkało dosyć że płacę alimenty przez komornika to jeszcze fundusz muszę spłacić. Nie wiem co zrobić.

mrozowskim

2017-01-30 09:07:00

Jak już wspomniałem, należy poinformować fundusz alimentacyjny o fakcie płacenia alimentów przez komornika. Może Pan również złożyć zawiadomienie do prokuratury, że była żona wyłudza świadczenia z funduszu alimentacyjnego.

Ted1951

2017-01-30 09:46:09

Dokładnie to samo robiła moja była! To jest dośc powszechne, nagminne zjawisko i jest niestety tolerowane przez sądy! No cóż kobiety są bardzo zaradne i po co maja dostawać tylko alimenty jak jeszcze mogą dostawać od państwa polskiego. A tym, że to jest wyłudzenie to nikt sie nie przejmuje. Ale uwaga Mika: potem to Ty będziesz zwracał państwu te wyłudzone świadczenia na mocy tytułu wykonawczego do wyroku alimentacyjnego. Komornicy są w tym bezwzględni i perfekcyjni. Płacenie alimentów przez komornika jest bardzo kosztowną imprezą, bo oprócz alimentów musisz też płacić komornikowi za jego pracę a nie musze chyba tłumaczyć, że oni potrafia tak wyliczyć koszty aby było jak najwięcej i jak najdłużej. Dlaczego więc nie płacisz alimentów bezpośrednio matce ale oczywiście w sposób udokumentowany. Jak dziecko osiąga pełnoletnośc możesz płacić bezpośrednio dziecku!

Ted1951

2017-02-02 10:01:11

Przykład trochę "z innej beczki" ale doskonale ilustrujący bezprawie w Polsce i prawdziwe oblicze "prorodzinnej polityki państwa". Nie ma takiej polityki, jest ona fikcją. Jest tylko polityka orzecznicza sądów! Ostatnio głośna stała się sprawa pana Piotra Czyża któremu zmarła konkubina powierzyła opiekę nad swymi trzema córkami. Najpierw sąd odebrał dzieci opiekunowi, potem na skutek interwencji Ministra Sprawiedliwości sąd wstrzymał wykonanie orzeczenia i pozostawił dziewczynki z opiekunem na Święta Bożego Narodzenia a teraz po raz trzeci decydując w tej sprawie odebrał dzieci i umieścił w rodzinie zastępczej. No i polityka orzecznicza sądu jest górą. Ale czy DOBRO DZIECI jest górą??? Nikogo to nie obchodzi...

zly

2017-02-02 11:46:56

LUDZIE NIC Z TYM NIE ZROBICIE !!!!! JA JUZ TAK PLACE PRZEZ KOMORNIKA 6 LAT I TYLKO JEJ DOBRA WOLA MOZE ZNIESC KOMORNIKA .NIGDY NIE MIALEM ZADUZENIA ALIMENTACYJNEGO CO DO DNIA PLACONE!!!!!! ale polskie prawo pozwala na takie chwyty dla kobiet a my oplacamy komornikow zeby na chlebek mieli !!!!! stracilek kase na adwokatow na walke ale nic nie dalo sie zrobic !!!!! a do tego zeby bylo smiesznie dzieci nie moge widywac chyba ze dodatkowo za to zaplace !!! poprostu nie chce znac tej kobiety !!!!

mrozowskim

2017-02-02 11:52:11

"O złośliwym wierzycielu i porządnym dłużniku. Dłużnik ma zwracać tylko koszty egzekucji celowych, komornik powinien więc spytać, czy nie spełnił najpierw świadczenia dobrowolnie Dłużnik bezzasadnie obciążony kosztami egzekucyjnymi może się przed nimi bronić, choć nie zawsze o tym wie. Kiedy zapadnie już prawomocny i wykonalny wyrok sądu, dłużnik musi zapłacić wierzycielowi należności wynikające z tego wyroku. Rzadko robi to dobrowolnie. Z tego względu uruchamiana jest egzekucja komornicza. I tu powstaje problem zasadniczej wagi: co stanie się, gdy wierzyciel skierował tytuł wykonawczy (prawomocne orzeczenie sądu zaopatrzone w klauzulę wykonalności) do komornika, a tymczasem dłużnik zapłacił dochodzoną należność przed złożeniem wniosku egzekucyjnego? Chodzi o istotną okoliczność, czy ma zwrócić wierzycielowi wyłożone koszty egzekucyjne. Są one nierzadko bardzo wysokie. Na wiele, wiele lat Zagadnienie ma kapitalne znaczenie w sprawach egzekucji alimentów. Wierzycielka, występująca w imieniu małoletniego dziecka, bez zastanowienia kieruje wyrok alimentacyjny do komornika, choć ojciec cały czas płacił dobrowolnie i w niekwestionowanej wysokości także po wyroku. Mało tego. Występuje ona na drogę egzekucji komorniczej najczęściej ze zwykłej złośliwości, by wstrętnego dłużnika pognębić dodatkowymi i stałymi kosztami egzekucyjnymi. Co najgorsze, koszty te będą wlokły się za nim wiele lat, nawet do czasu usamodzielnienia się dziecka. Czy istnieje prawna możliwość zablokowania takich złośliwych działań? Tak. W postępowaniu egzekucyjnym jest reguła, że dłużnik zwraca wierzycielowi tylko koszty egzekucji celowych, a więc niezbędne do celowego przeprowadzenia postępowania egzekucyjnego. Komornik, który otrzymuje wniosek o wszczęcie egzekucji, powinien ocenić, czy koszty, które oblicza, są niezbędne. W praktyce powinien spytać, czy dłużnik dobrowolnie nie spełnił świadczenia wynikającego z tytułu wykonawczego. Wierzyciel rządzi! Należy jednak pamiętać, że to wierzyciel jest gospodarzem postępowania egzekucyjnego. Komornik, który ustala koszty egzekucji, nie ocenia, czy istniały podstawy do jej wszczęcia, jeżeli wierzyciel łącznie z tytułem wykonawczym złożył wniosek uprawniający. Tym samym nie ocenia, czy były podstawy do obciążenia dłużnika kosztami egzekucyjnymi. Dłużniku, broń się! Jeżeli obciąży dłużnika kosztami, które nie są niezbędne do celowego przeprowadzenia egzekucji, dłużnik nie jest bezbronny. Wracając do spraw najczęściej spotykanych, czyli wdrażania egzekucji alimentów, choć są dobrowolnie i regularnie płacone w pełnej wysokości, dłużnik alimentacyjny może złożyć skargę na czynności komornika do sądu. Ważna w tym względzie jest uchwała Sądu Najwyższego sprzed prawie dziewiętnastu lat (z 27 listopada 1986 r. III CZP 40/86), w której stwierdza się, że dłużnik, przeciwko któremu wszczęta została egzekucja alimentów, mimo że dobrowolnie zaspokajał je w terminie i w wysokości określonej w tytule wykonawczym, może skutecznie - stosownie do okoliczności - w drodze skargi kwestionować czynność komornika w zakresie obciążenia go kosztami egzekucyjnymi. Rok później SN podkreślił (uchwała SN z 9 września 1987 r. III CRN 233/87), że wierzyciel, który bez potrzeby powoduje wszczęcie egzekucji, sam powinien ponieść wywołane tym postępowaniem koszty. Ta ochrona rzetelnych i sumiennych dłużników alimentacyjnych tym bardziej wymaga rozpowszechnienia, że nie znając odpowiednich przepisów kodeksu postępowania cywilnego oraz orzecznictwa SN, czują się bezradni i oszukani. Ostatnio kwestię tę przypomniał SN w uchwale z 28 kwietnia 2004 r. III CZP 16/04, stwierdzając, że rozstrzygnięcie o kosztach niezbędnych do celowego przeprowadzenia egzekucji należy do sądu rozpoznającego skargę na postanowienie o ustaleniu jej kosztów. Oznacza to, że porządny dłużnik alimentacyjny, który otrzymał od komornika postanowienie o ustaleniu kosztów egzekucyjnych i zauważył, iż został nimi obciążony bezzasadnie, powinien niezwłocznie złożyć do sądu skargę na czynności komornika. Jeśli sąd stwierdzi, że faktycznie tak się stało, powinien w tej części czynność komornika uchylić. Da mu w ten sposób sygnał, że to wierzyciel powinien ponieść koszty. Zanim pognębią, policzą! Przypomnienie przepisów postępowania i stanowiska SN w kwestii nieuzasadnionego obciążania porządnych dłużników kosztami egzekucyjnymi służy zdyscyplinowaniu nierzetelnych i złośliwych wierzycieli. Oszczędzi to także pracy komornikom (mniej zbędnych wniosków egzekucyjnych) i sądom, które nie będą musiały rozpatrywać nieuzasadnionych skarg na czynności komorników. Ostudzi to także działania wierzycieli, bo będą musieli liczyć się z kosztami, gdy zechcą nadmiernie gnębić dłużników. Najlepiej stosować zasadę: po prawomocnym wyroku wezwać dłużnika do dobrowolnej zapłaty należności i zakreślić mu stosowny termin, a dopiero po bezskutecznym jego upływie skierować sprawę do egzekucji komorniczej. Procedura ta ułatwi życie zarówno wierzycielom, jak i dłużnikom. Usunie też wiele nieporozumień. Andrzej Cubała, adwokat w Warszawie"

Ted1951

2017-02-03 03:46:40

Mrozowskim: Wkleiłeś swój tekst sprzed 2 lat a nie tak dawno pisałeś, że nie wiedziałeś tak dużo jak wiesz teraz i dlatego zmieniłeś zdanie! Twoje rady powtórzone za tym adwokatem w niczym nie pomogły. Sądu olewają przytoczone rozstrzygnięcia! Za pomocą Internetu każda sędzia jest w stanie ściągnąć i zacytować co najmniej z dziesięć precedensów popierających jej rozstrzygnięcie załatwiające "alimenciarza" odmownie. Taka jest polityka orzecznicza polskich sądów i nic tego nie zmieni. Tak ma być.

mrozowskim

2017-02-03 15:22:46

Skopiowałem moją poradę sprzed 2 lat ponieważ jeden z użytkowników tego forum tak zaśmiecił ten watek swoim zrzędzeniem, że mało kto sięga do jego początku. Zrobiłem to, ponieważ wiele osób powołując się na te orzeczenia wygrało z nieuczciwym wierzycielem alimentacyjnym. Zawsze w życiu jest tak, że jedni sobie radzą, a inni nie potrafią nic wskórać choćby ich jak małe dziecko z rękę poprowadzić, bo jak się im próbuje pomóc, to jeszcze atakują pomagającego.

Ted1951

2017-02-04 11:24:46

mrozowskim: nie ma to jak mieć dobre mniemanie tylko o sobie. Uważa pan rzeczywiście, że pana post sprzed dwu lat obecnie wklejony po raz drugi jest najważniejszy w tym wątku? Być może jacyś nieliczni dłużnicy i to dłużnicy niealimentacyjni, cokolwiek w Polskich sądach wskórali ale w zakresie tematyki tego wątku w polskim sądownictwie obowiązuje żelazna zasada: to reprezentująca dzieci Matka Polka ma zawsze rację, nawet jeśli łamie prawo, to zawsze komornik ma rację nawet jeśli ewidentnie łamie prawo a osoba zobowiązana do alimentacji wobec której toczy się postępowanie egzekucyjne bez względu na to czy jest postępowanie uzasadnione czy nieuzasadnione z zasady jest załatwiana odmownie na wszelkie możliwe, dostępne dla sądów sposoby formalne i nieformalne. O tym w tym wątku pisałem! Pisałem jak jest a nie tworzyłem fikcji jak robią to sądy: przykład pierwszy z brzegu! Uzasadnienie odmowy zabezpieczenia powództwa przez zawieszenie postępowania egzekucyjnego na czas trwania postępowania sądowego np. ze skargi na czynność komornika: alimenty są okresowo dostarczanymi środkami pieniężnymi na utrzymanie dzieci więc zabezpieczenie spowodowałoby, że dzieci nie byłyby w stanie utrzymać się bez dopływu tych środków w sytuacji gdy sąd wie, że od 6 lat dzieci te są dorosłe, wykształcone, ekonomicznie samodzielne i nie otrzymują już żadnych środków alimentacyjnych, zaś jedno z nich założyło już własną rodzinę i urodziło syna. Przecież to kpina nie tylko z majestatu prawa ale i kpina z logiki pisanie takich uzasadnień! Nagłaśnianie takich nonsensów nazywa pan narzekaniem i zaśmiecaniem wątku??? To bezprawie wymaga jeszcze o wiele większego nagłośnienia niż tylko jakiś tan wątek na jakimś tam forum. Zważywszy, że przy obecnej władzy zmiany mogą być tylko na gorsze jest o co bić na alarm a nie siedzieć cicho!

mrozowskim

2017-02-04 15:10:01

Właśnie powołanie się na te orzeczenia w sprawach o alimenty, w których wierzyciel złożył wniosek o egzekucję chociaż zobowiązany regularnie sam płacił alimenty w pełnej kwocie i w terminie, były skuteczne. Właśnie te polskie sądy, na które Pan narzeka, uznały koszty egzekucji komorniczej za bezzasadne i to wierzyciel został zobowiązany do ich ponoszenia i natychmiast wycofał egzekucję. Zasadniczo w sądach otrzymuje się takie orzeczenia, jakie składa się wnioski. Jak Pan nie potrafi prawidłowo załatwić sprawy, to ma Pan to, co Pan ma. Na fora internetowe trafiają tylko niezadowoleni. Osoby, które sobie poradziły zazwyczaj nie opisują swoich sytuacji. Media też nie informują, że w konkretnym dniu odbyło się kilka tysięcy lotów i żaden samolot się nie rozbił. News jest tylko, jak wydarzy się coś złego.

Ted1951

2017-02-05 04:57:01

Rozumiem: mrozowskim uważa że jego dwa wpisy na tym forum w tym wątku uratowały polski wymiar sprawiedliwości od wydawania błędnych rozstrzygnięć w kwestii tzw nieuzasadnionych egzekucji zobowiązań alimentacyjnych tj. w sytuacjach kiedy alimenty są zgodnie z wyrokiem płacone bezpośrednio do rąk matki a pomimo to matka ta wszczyna postępowanie egzekucyjne. Mrozowskim stwierdza ponadto trafnie, że na forach piszą ludzie niezadowoleni z rozstrzygnięć w ich sprawach. Słusznie, skoro są pokrzywdzeni przez wymiar sprawiedliwości - to piszą. Piszą, bo walczą o swoje prawa. Na tym forum i na podobnych procent ludzi opisujących problem jest przygniatający i zatrważający! Tymczasem mrozowskim lansuje tezę: opublikowałem dwa razy tekst i sądy od tej pory wydają zgodne z prawem orzeczenia korzystne dla dłużników. Nieuczciwi wierzyciele i nieuczciwi komornicy przegrywają w sądach. Tak powinno być ale tak niestety nie jest. Matki nagminnie wszczynają nieuzasadnione egzekucje a sądy je chronią i chronią łamiących prawo komorników. Jakieś pojedyncze przypadki wygranych dłużników potwierdzają tylko regułę, są to rzadkie wyjątki. Gdyby było odwrotnie, to ludzie nie pisaliby na forach, bo jak mrozowskim trafnie zauważa piszą tylko ci co przegrali. Skoro przegrali to coś jest nie tak. I nie jest prawdą, że uzyskuje się w sądach rozstrzygnięcia zgodne z brzmieniem wniosku. Nie! 99% orzeczeń jest zgodna z obowiązującą, niepisaną regułą: "załatwić odmownie alimenciarza". Wbrew faktom, wbrew dowodom. Jeśli składa się przykładowo skargę na czynność komornika i udowadnia się w tej skardze ewidentne złamanie prawa przez komornika to jest jedyne logiczne rozstrzygnięcie dla sądu: wychwycić i napiętnować złamanie prawa i wydać komornikowi stosowne zalecenia. Mało tego, nawet wtedy kiedy wniosek pokrzywdzonego jest błędnie sformułowany lub zawiera błędy formalne to i tak na mocy stosownego przepisu kpc sąd ma obowiązek zbadać merytorycznie zarzuty wobec komornika. Jeśli tego nie robi, jeśli nie robi tego nawet na polecenie II instancji, tp znaczy że kryje łamiącego prawo komornika i opowiada się po stronie bezprawia. To jest postawa naganna i na pewno wymagająca zmiany. Walka o tę zmianę jest niezbywalnym prawem gwarantowanym Konstytucją RP!

Alimenciarz

2017-02-05 22:33:08

Weź się Ted ogarnij, a nie opisujesz jaki to jesteś wielce pokrzywdzony i jak sądy łamią prawo. Egzekucję alimentów wierzyciel zawsze może wszcząć bez względu na to czy dłużnik płaci w terminie czy nie, ale to wynika z przepisów, które tworzą politycy a nie sędziowie czy komornicy. Z przepisów tych też wynika co trzeba zrobić aby uniknąć kosztów takiej egzekucji. Jeśli więc masz do kogoś pretensje to miej je do siebie ze nie masz zielonego pojęcia o prawie. Q później swój gniew kieruj w stronę polityków. Nie potrafisz czytać przepisów ani z pokorą przyjąć pomocy ludzi, którzy chcieli ci tutaj pomóc i jedyne co potrafisz to narzekać i zarzucac innym niewiedze mimo że to z twoich wypocin wynika, że nie masz pojęcia o prawie. Ja też kiedyś nie wiedziałem co zrobić, ale poszedłem po pomoc do prawnika, który dokładnie mi wytłumaczyć jak wyjść z kłopotów. Zastosowałem się dokładnie do jego wskazówek i teraz śpię spokojnie a ty jeczysz i jeczysz i pewnie będziesz jeczal dalej i oskarżał nie tych co trzeba.

mrozowskim

2017-02-06 11:14:58

"O złośliwym wierzycielu i porządnym dłużniku. Dłużnik ma zwracać tylko koszty egzekucji celowych, komornik powinien więc spytać, czy nie spełnił najpierw świadczenia dobrowolnie Dłużnik bezzasadnie obciążony kosztami egzekucyjnymi może się przed nimi bronić, choć nie zawsze o tym wie. Kiedy zapadnie już prawomocny i wykonalny wyrok sądu, dłużnik musi zapłacić wierzycielowi należności wynikające z tego wyroku. Rzadko robi to dobrowolnie. Z tego względu uruchamiana jest egzekucja komornicza. I tu powstaje problem zasadniczej wagi: co stanie się, gdy wierzyciel skierował tytuł wykonawczy (prawomocne orzeczenie sądu zaopatrzone w klauzulę wykonalności) do komornika, a tymczasem dłużnik zapłacił dochodzoną należność przed złożeniem wniosku egzekucyjnego? Chodzi o istotną okoliczność, czy ma zwrócić wierzycielowi wyłożone koszty egzekucyjne. Są one nierzadko bardzo wysokie. Na wiele, wiele lat Zagadnienie ma kapitalne znaczenie w sprawach egzekucji alimentów. Wierzycielka, występująca w imieniu małoletniego dziecka, bez zastanowienia kieruje wyrok alimentacyjny do komornika, choć ojciec cały czas płacił dobrowolnie i w niekwestionowanej wysokości także po wyroku. Mało tego. Występuje ona na drogę egzekucji komorniczej najczęściej ze zwykłej złośliwości, by wstrętnego dłużnika pognębić dodatkowymi i stałymi kosztami egzekucyjnymi. Co najgorsze, koszty te będą wlokły się za nim wiele lat, nawet do czasu usamodzielnienia się dziecka. Czy istnieje prawna możliwość zablokowania takich złośliwych działań? Tak. W postępowaniu egzekucyjnym jest reguła, że dłużnik zwraca wierzycielowi tylko koszty egzekucji celowych, a więc niezbędne do celowego przeprowadzenia postępowania egzekucyjnego. Komornik, który otrzymuje wniosek o wszczęcie egzekucji, powinien ocenić, czy koszty, które oblicza, są niezbędne. W praktyce powinien spytać, czy dłużnik dobrowolnie nie spełnił świadczenia wynikającego z tytułu wykonawczego. Wierzyciel rządzi! Należy jednak pamiętać, że to wierzyciel jest gospodarzem postępowania egzekucyjnego. Komornik, który ustala koszty egzekucji, nie ocenia, czy istniały podstawy do jej wszczęcia, jeżeli wierzyciel łącznie z tytułem wykonawczym złożył wniosek uprawniający. Tym samym nie ocenia, czy były podstawy do obciążenia dłużnika kosztami egzekucyjnymi. Dłużniku, broń się! Jeżeli obciąży dłużnika kosztami, które nie są niezbędne do celowego przeprowadzenia egzekucji, dłużnik nie jest bezbronny. Wracając do spraw najczęściej spotykanych, czyli wdrażania egzekucji alimentów, choć są dobrowolnie i regularnie płacone w pełnej wysokości, dłużnik alimentacyjny może złożyć skargę na czynności komornika do sądu. Ważna w tym względzie jest uchwała Sądu Najwyższego sprzed prawie dziewiętnastu lat (z 27 listopada 1986 r. III CZP 40/86), w której stwierdza się, że dłużnik, przeciwko któremu wszczęta została egzekucja alimentów, mimo że dobrowolnie zaspokajał je w terminie i w wysokości określonej w tytule wykonawczym, może skutecznie - stosownie do okoliczności - w drodze skargi kwestionować czynność komornika w zakresie obciążenia go kosztami egzekucyjnymi. Rok później SN podkreślił (uchwała SN z 9 września 1987 r. III CRN 233/87), że wierzyciel, który bez potrzeby powoduje wszczęcie egzekucji, sam powinien ponieść wywołane tym postępowaniem koszty. Ta ochrona rzetelnych i sumiennych dłużników alimentacyjnych tym bardziej wymaga rozpowszechnienia, że nie znając odpowiednich przepisów kodeksu postępowania cywilnego oraz orzecznictwa SN, czują się bezradni i oszukani. Ostatnio kwestię tę przypomniał SN w uchwale z 28 kwietnia 2004 r. III CZP 16/04, stwierdzając, że rozstrzygnięcie o kosztach niezbędnych do celowego przeprowadzenia egzekucji należy do sądu rozpoznającego skargę na postanowienie o ustaleniu jej kosztów. Oznacza to, że porządny dłużnik alimentacyjny, który otrzymał od komornika postanowienie o ustaleniu kosztów egzekucyjnych i zauważył, iż został nimi obciążony bezzasadnie, powinien niezwłocznie złożyć do sądu skargę na czynności komornika. Jeśli sąd stwierdzi, że faktycznie tak się stało, powinien w tej części czynność komornika uchylić. Da mu w ten sposób sygnał, że to wierzyciel powinien ponieść koszty. Zanim pognębią, policzą! Przypomnienie przepisów postępowania i stanowiska SN w kwestii nieuzasadnionego obciążania porządnych dłużników kosztami egzekucyjnymi służy zdyscyplinowaniu nierzetelnych i złośliwych wierzycieli. Oszczędzi to także pracy komornikom (mniej zbędnych wniosków egzekucyjnych) i sądom, które nie będą musiały rozpatrywać nieuzasadnionych skarg na czynności komorników. Ostudzi to także działania wierzycieli, bo będą musieli liczyć się z kosztami, gdy zechcą nadmiernie gnębić dłużników. Najlepiej stosować zasadę: po prawomocnym wyroku wezwać dłużnika do dobrowolnej zapłaty należności i zakreślić mu stosowny termin, a dopiero po bezskutecznym jego upływie skierować sprawę do egzekucji komorniczej. Procedura ta ułatwi życie zarówno wierzycielom, jak i dłużnikom. Usunie też wiele nieporozumień." Andrzej Cubała, adwokat w Warszawie

janek

2017-02-23 11:05:19

Witam Od 2003 roku do nadal toczy sie przeciwko mnie bezzasadna egzekucja alimentow ktore płaciłem dobrowolnie.Uzyskalem dwa razy wyrok pozbawiający wykonalnosci tytuły wykonawcze na oodstawie których była ona prowadzona .W ich uzasadnieniu bylo stwierdzenie że egzekucja byla wszczeta bezpodstawnie. Trzy lata trwało zanim komornik wydał postanowienie o kosztach po wielu oddalanych skargach na jego odmowę. W końcu udało sie uzyskac takie postanowienie w odniesieniu do jednego syna na którego alimenty zostały zniesione bo komornik cały czas skutecznie zasłaniał sie tym że postanowienie o kosztach jest zobowiązany wydać dopiero po zakończeniu postępowania a przecież trwa ono nadal ze wzgl na bieżące alimenty. Kosztami tymi mnie obciążył mimo powołania się na SN Zaskarżylem tę czynność i dopiero sąd oktęgowy dopatrzył sie zasadności skargi przekazując SR ponowne jej rozpoznanie. SR polecił komornikowi wydać postanowienie o kosztach i obciążyć nimi wierzyciela. Jebaniec wydał takie postanowienie ale kosztami ponownie obciążył mnie bo jego zdaniem egzekucja jest zasadna a jego wiąże oświadczenie wierzyciela. Czyli ma w dupie dwa wyroki sądu i prawomocne postanowienie ;-) Art 49 pkt4 ustawy o komornikach z 2007r mówi ze kosztami bezpodstawnie wszczętej egzekucji komornik obciąża wierzyciela ale on już ma kase w ręku więc nie chce się z nią rozstać Dlaczego nie jest ścigany ktoś kto bezprawnie wykazuje zadłużenie przez prokuratora? Jest to co najmniej usiłowanie wyłudzenia. Przywłaszczeniem jest zaś zaprzeczenie otrzymania np. zapłaty świadczenia. Kto wie jak skutecznie zmusić komornika do wydania postanowienia o kosztach jeśli egzekucja trwa nadal bo dotyczy alimentów bieżących. Kiedyś w przypływie dobrego humoru komornik ograniczył egzekucje, mimo wykazywanych zaległości przez wierzyciela, bo okazałem dowód wpłaty nie budzący wątpliwości- potwierdzenie z banku . Na reszte też mam takie dowody ale dobry humor go opuścił i robi dalej co chce. Ktoś to skomentuje?Bo skoro dało się to zrobić to znaczy że komornik może to zrobić tylko nie chce.

janek

2017-02-23 11:14:22

Witam Od 2003 roku do nadal toczy sie przeciwko mnie bezzasadna egzekucja alimentow ktore płaciłem dobrowolnie.Uzyskalem dwa razy wyrok pozbawiający wykonalnosci tytuły wykonawcze na oodstawie których była ona prowadzona .W ich uzasadnieniu bylo stwierdzenie że egzekucja byla wszczeta bezpodstawnie. Trzy lata trwało zanim komornik wydał postanowienie o kosztach po wielu oddalanych skargach na jego odmowę. W końcu udało sie uzyskac takie postanowienie w odniesieniu do jednego syna na którego alimenty zostały zniesione bo komornik cały czas skutecznie zasłaniał sie tym że postanowienie o kosztach jest zobowiązany wydać dopiero po zakończeniu postępowania a przecież trwa ono nadal ze wzgl na bieżące alimenty. Kosztami tymi mnie obciążył mimo powołania się na SN Zaskarżylem tę czynność i dopiero sąd oktęgowy dopatrzył sie zasadności skargi przekazując SR ponowne jej rozpoznanie. SR polecił komornikowi wydać postanowienie o kosztach i obciążyć nimi wierzyciela. Jebaniec wydał takie postanowienie ale kosztami ponownie obciążył mnie bo jego zdaniem egzekucja jest zasadna a jego wiąże oświadczenie wierzyciela. Czyli ma w dupie dwa wyroki sądu i prawomocne postanowienie ;-) Art 49 pkt4 ustawy o komornikach z 2007r mówi ze kosztami bezpodstawnie wszczętej egzekucji komornik obciąża wierzyciela ale on już ma kase w ręku więc nie chce się z nią rozstać Dlaczego nie jest ścigany ktoś kto bezprawnie wykazuje zadłużenie przez prokuratora? Jest to co najmniej usiłowanie wyłudzenia. Przywłaszczeniem jest zaś zaprzeczenie otrzymania np. zapłaty świadczenia. Kto wie jak skutecznie zmusić komornika do wydania postanowienia o kosztach jeśli egzekucja trwa nadal bo dotyczy alimentów bieżących. Kiedyś w przypływie dobrego humoru komornik ograniczył egzekucje, mimo wykazywanych zaległości przez wierzyciela, bo okazałem dowód wpłaty nie budzący wątpliwości- potwierdzenie z banku . Na reszte też mam takie dowody ale dobry humor go opuścił i robi dalej co chce. Ktoś to skomentuje?Bo skoro dało się to zrobić to znaczy że komornik może to zrobić tylko nie chce.

DODAJ POST W TEMACIE

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!

Potrzebujesz porady prawnej?

PODOBNE TEMATY NA FORUM

ZOBACZ TAKŻE:

  • 26.3.2015

    Skarga na czynności komornika

    Na czynności komornika przysługuje bez względu na rodzaj czynności skarga do sądu rejonowego. Skarga ta przysługuje we wszystkich wypadkach naruszenia przepisów kodeksu postępowania cywilnego (...)

  • 3.2.2005

    Egzekucja świadczeń alimentacyjnych

    Egzekucja świadczeń alimentacyjnych jest egzekucją świadczeń pieniężnych i przeprowadza się ją w sposób typowy dla egzekucji świadczeń alimentacyjnych właśnie. Jednak z racji swojej przede (...)

  • 7.5.2014

    Czy wiesz, ile kosztuje pomoc prawnika?

    - Kiedy idziemy do lekarza? - Kiedy coś nas boli bądź jesteśmy chorzy. - Kiedy idziemy do prawnika? - Kiedy nie da się już nic zrobić w sprawie, termin na złożenie pisma czy podpisania ogromnej (...)

  • 25.2.2014

    Alimenty - komu się należą i w jakiej wysokości?

    Alimenty są to świadczenia należne od określonych członków rodziny osobom, które potrzebują pomocy materialnej, ponieważ nie są w stanie utrzymać się samodzielnie. Komu i od kogo należą się (...)

  • 3.2.2005

    Egzekucja z rachunków bankowych

    Czym jest rachunek bankowy? Zgodnie z treścią kodeksu cywilnego umowa rachunku bankowego powoduje, iż bank zobowiązuje się względem posiadacz rachunku, na czas oznaczony lub nie oznaczony, do przechowywania (...)