e-prawnik.pl Porady prawne

Sytuacje, w których przy orzekaniu rozwodu małżonków można mówić o winie małżonka

Pytanie:

Jak w orzecznictwie sądów cywilnych przedstawiane są sytuacje, w których przy orzekaniu rozwodu małżonków można mówić o winie małżonka?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Orzecznictwo w sprawach rozwodowych dostarcza wielu przykładów analiz konkretnych sytuacji małżeńskorodzinnych, z których wyprowadzić można inspiracje co do tego, jakie w szczególności okoliczności mogą być brane pod uwagę. Analizy te dotyczą z reguły przesłanek rozwodu, a nie - orzeczenia o winie, nie da się jednak zaprzeczyć istnieniu najściślejszego związku między tymi sprawami. Przykładowo można wskazać kwestię tak oczywistą, jak uwzględnianie faktu, że atmosfera brutalnych awantur domowych jest demoralizująca dla dzieci i negatywnie wpływa na proces ich wychowywania (wytyczne SN z 18 marca 1968 r., III CZP 70/66, LexPolonica nr 314673, OSNCP 1968, nr 5, poz. 77) - co wiąże się z zasadą priorytetu dobra dziecka przed interesem małżonków, uzasadniającą negatywną przesłankę rozwodu (art. 56 § 2 k.r.o.). Zasada ta nie może być pomijana również w analizie winy małżonka, jeśli mianowicie istotnym motywem określonych jego działań było dobro dzieci. Drugi godny przytoczenia przykład dotyczy kwestii nie tak oczywistej, a mianowicie poczucia krzywdy, i to pozostającego żywym mimo wcześniejszego przebaczenia, które może być uwzględniane jako podstawa rokowania o trwałości rozkładu pożycia małżonków (orz. SN z 8 grudnia 1951 r., C. 259/51, niepubl.). Również i ten element stosunków emocjonalnych między małżonkami nie powinien być pomijany w analizie i ocenie winy.”

Wina małżonka występuje, gdy małżonek ten naruszając obowiązki wynikające z obowiązujących przepisów prawa (w tym przypadku zwłaszcza z art. 23, 24, 27 k.r.o. - m.in. małżonkowie obowiązani są do wspólnego pożycia, do wzajemnej pomocy i wierności oraz do współdziałania dla dobra rodziny, którą przez swój związek założyli) lub z zasad współżycia społecznego (np. wzajemny szacunek i miłość) - prowadzi do zupełnego i trwałego rozkładu pożycia. Do przypisania jednemu z małżonków winy nie jest konieczne, aby jego zamiarem było spowodowanie tego rozkładu. Wystarczy możliwość przewidywania znaczenia i skutków danego działania naruszającego przepisy prawa albo zasady współżycia społecznego w doprowadzeniu do rozkładu pożycia (por. Czech Bronisław – op. cit.). Podkreślić tutaj należy, iż zasady współżycia społecznego stawiają zachowaniu małżonków wobec siebie nawzajem i wobec rodziny drugiego z małżonków większe wymagania, niż postępowaniu ludzi wobec siebie obcych. Dopóki małżeństwo trwa, dopóty obowiązuje małżonków wzajemny szacunek i wzajemna pomoc.

Zachowanie, które w stosunkach między obcymi ludźmi nie byłoby uznane za naganne, może być między małżonkami uznane za szkodliwe z punktu widzenia trwałości małżeństwa (por. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 sierpnia 1982 r., III CRN 182/82, LexPolonica nr 318401, GP 1983, nr 3). Co więcej z obowiązku wierności spoczywającego na małżonkach wynika powinność powstrzymania się przez każde z nich od stosunków seksualnych z osobami trzecimi.

Naruszeniem tego obowiązku jest także stworzenie „pozorów” zdrady małżeńskiej albo nawiązanie więzi erotyczno-emocjonalnej z osobą trzecią, choćby nie doszło do zbliżenia cielesnego (por. Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 19 grudnia 1950 r., C. 322/50, PiP 1951, nr 11, s. 803 i z 26 marca 1952 r., C. 813/51, NP 1953, nr 5, s. 82). Wina rozkładu pożycia pozostaje w związku z naruszeniem obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa, i to zarówno tych, które sformułowane są w prawie, jak i tych, dla których źródłem są tylko zasady współżycia społecznego. Małżonek dopuszczający się zdrady z reguły jest winnym rozkładu pożycia (por. Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 6 maja 1997 r., I CKN 86/97; LexPolonica nr 346211).

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

NA SKÓTY