Zaległość w szkole językowej

Odpowiedzi w temacie (1)

kasia613

12.2.2018

Witam, w dniu dzisiejszym skontaktowała się ze mną szkoła językowa do której uczęszczałam, że zalegam im z płatnościami za kurs, który zakończyłam w roku 2016 - kurs rozpoczął się w roku 2016, miał trwać do czerwca 2017 roku. Pod koniec 2016 złożyłam rezygnację z kursu z powodów osobistych. Rezygnacja została przyjęta + lektor został poinformowany, że będę rezygnować z kursu. Dzisiaj zostałam poinformowana telefonicznie, że muszę zapłacić 2 raty (za 2017 rok - ok. 1000 zł) ponieważ oni wpłat nie odnotowali, a rezygnacji mojej nie posiadają. Na zajęcia oczywiście nie uczęszczałam już w 2017 roku, jednak to chyba są w stanie obejść (zaznaczając w "dzienniku", że na zajęciach byłam - zaznaczał to tylko lektor, nie podpisywałam się swoim nazwiskiem). Sprawdzałam u siebie w dokumentach - niestety nie spodziewając się, że może dojść do takiej sytuacji umowę wraz z rezygnacją wyrzuciłam (to nie jest moja pierwsza współpraca z tą szkołą więc nie spodziewałam się, że coś takiego może mieć miejsce...). Czy po takim czasie szkoła językowa może domagać się ode mnie zapłaty za zajęcia, na które nie chodziłam? Podkładki niestety na to żadnej nie mam, a nie sądzę żeby lektor przyznał się, że informowałam go "poza konkursem" o rezygnacji. Jaką drogą musi to przejść aby zmusić mnie do zapłaty? Poprzez firmę windykacyjną?

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Sprawdź

2018-02-14 14:00:56

Możesz zapytać u mec. Dariusza Staniszewskiego. Pomagał mi z podobną sprawą. Papier powinnaś mieć i to niestety Twój błąd. Natomiast myślę, że jest to do wyjęcia.

DODAJ POST W TEMACIE

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!

Potrzebujesz porady prawnej?

PODOBNE TEMATY NA FORUM

ZOBACZ TAKŻE: