Nieuczciwy sprzedawca zwleka z realizacją zamówienia...

Odpowiedzi w temacie (0)

maxoff

6.12.2011

Witam. Od blisko 2mc. borykam się z nierzetelną pewną łódzką firmą. Otóż do rzeczy/ Dn. 11.10.2011r. zamówiłem okna PCV w pewnej łódzkiej firmie. Przyjechał do mnie pan by pobrać wymiary okien i spisać umowę (jak się później okazało był to szef tej że firmy). Człowiek ten zadeklarował się wtedy że okna zostaną wstawione do max. 2 tygodni od momentu zawarcia umowy czyli od dnia 11 października br. Takowy termin mi odpowiadał stąd skusiłem się na jego ofertę, wpłaciłem zaliczkę w kwocie 1250zł i zawarliśmy pisemną umowę.... Niestety minęły już prawie 2mc. a ja nadal nie mam wstawionych okien, a by było weselej nie mogę nawet ustalić konkretnej daty ich montażu. Pani z biura z tygodnia na tydzień odracza montaż twierdząc że konkretnego terminu nie umie podać i trzeba ciągle czekać.... Szef firmy niestety nie raczy odbierać telefonu mimo moich usilnych prób kontaktu z nim. Moja cierpliwość dobiegła także ku końcowi gdyż ile można czekać i być zbywanym z tygodnia na tydzień, z miesiaca na miesiąc.... Kilka dni temu byłem u Rzecznika Praw Konsumenta (czy jakoś tak) ale niestety nic nie można w tej sprawie zrobić gdyż w umowie którą podpisałem znajduje się pewien paragraf który mówi że : "Niedotrzymanie przez Wykonawcę terminu wykonania przedmiotu umowy, określonego w paragrafie 4 nie będzie traktowane jako naruszenie umowy, o ile spowodowane zostanie: 1. siłą wyższa, przez którą należy rozumieć każde zdarzenie, niezależne od Wykonawcy, któe uniemożliwiło by wykonanie umowy w terminie, 2. nieotrzymania na czas odpowiednich półproduktów i/lub produktów od kontrahentów Wykonawcy, 3.przerwą w dostawie mediów, 4. niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, itp.... " Czy zatem teraz dla mnie jako zlecajacego takowe zamówienie na okna nie ma żadnej deski ratunku jak czekanie w nieskończoność ?!? Z tego co wiem to nie tylko ja zostałem tak potraktowany - dzwoniąć kiedyś do biura i dowiadując się o termin montażu okien usłyszałem jak zdenerwowana klientka wykrzykiwała że ma dość czekania w nieskończoność i żada zwrotu zaliczki - więc widać że szef firmy traktuje tak chyba wszystkich. Myślę że on zbiera zamówienia, obraca pieniędzmi ludzi, a zamówienia realizuje następnymi zamówieniami (jak załata sobie tzw. dziurę w budżecie lub jak się uda) lub to zwykły oszust który próbuje naciągnąć ludzi, a później dać "nogę" - sam już nie wiem jak myśleć ?!? Jeśli mógłbym prosić o jakąś poradę osoby kompetentnej co w takiej sytuacji można zrobić (o ile coś można oprócz biernego czekania) to bardzo był bym wdzięczny ! Pozdrawiam

Nie znalazłeś odpowiedzi?

DODAJ POST W TEMACIE

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!

Potrzebujesz porady prawnej?

PODOBNE TEMATY NA FORUM

ZOBACZ TAKŻE:

  • 6.6.2018

    Studenci pod ochroną dyrektywy w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich

    Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej 17 maja 2018 r. wydał wyrok w sprawie C-147/16 - Karel de Grote-Hogeschool VZW przeciwko Susan Romy Jozef Kuijpers. Stwierdził w nim, iż dyrektywa (...)

  • 23.4.2017

    Rękojmia konsumencka w przepisach UE

    Jeśli w trakcie obowiązywania gwarancji prawnej (rękojmi za wady) okaże się, że zakupiony produkt jest wadliwy bądź nie wygląda bądź nie działa tak, jak przedstawiono w opisie, to (...)

  • 5.3.2018

    Organizowanie i prowadzenie działalności kulturalnej po zmianie

    Nowelizacja służy zapewnieniu źródeł finansowania polskim instytucjom kultury, prowadzącym działalność poza granicami kraju (takim np. jak Biblioteka Polska w Paryżu czy Muzeum (...)

  • 24.1.2014

    Zgodność towaru z umową

    Za niezgodność towaru z umową odpowiada sprzedawca. Zasady tej odpowiedzialności reguluje ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej implementująca do polskiego prawa unijną (...)

  • 4.2.2015

    Nowe przepisy konsumenckie - co się zmieniło

    Nowe przepisy konsumenckie nakładają kolejne obowiązki na sprzedawców handlujących online. Sprawdź, jakie udogodnienia czekają na konsumentów.