e-prawnik.pl Porady prawne

Umowa Kupna Sprzedaży pojazdu mechanicznego

Odpowiedzi w temacie (0)


*********19@*2.**

5.8.2022

Dzień dobry. Nie wiem od czego zacząć więc przejdę od razu do rzeczy. 13.07.2022 r. kupiłem auto od osoby prywatnej był to mężczyzna mówił że to auto jest jego żony i że sprzedaje ponieważ kupił drugie. Po oględzinach zrobiłem jazdę testową i postanowiłem że kupie to auto. W umowie jest wpisana jego żona ale to przy nim podpisywałem umowę która była w wcześniej przygotowana i podpisana przez jego żonę która była też w domu. Po czym kupiłem auto i wróciłem nim do domu. 23.07.22 r czyli jakoś po niecałych dwóch tygodniach auto zaczęło kopcić w tym dniu była pierwsza oznaka tego że coś się dzieje z silnikiem. Poszedłem wiec do mechanika sięgnąć opinii i Pan powiedział że w najgorszym wypadku będzie trzeba zrobić remont silnika. Wcześniej sprzedający powiedział że silnik jest dobry, że go porobił, wymienił rozrząd, oleje, że będę zadowolony. Ja wiem dobrze że po prostu sprzedał mi auto z ukrytą wadą, za auto zapłaciłem 7500 tys a remont może mnie wynieść 6 tys albo i więcej. Więc postanowiłem że sięgnę porady Adwokata który mną pokieruję. Wiedziałem że jest coś takiego jak odstąpienie od umowy która nie przekracza dwóch tygodni a dokładnie 25.07.22 próbował skontaktować się z tym Panem który sprzedawał mi Auto bo 26.07.22 mijał termin 2 tygodni ale nie odbierał ode mnie telefonu, do żony dzwoniłem też nie odbierała więc postanowiłem że pójdę do kancelarii sięgnąć porady. Piszę tutaj ponieważ chciałbym uzyskać więcej opinii odnośnie tego czy opłaca mi się brnąć w sprawy sądowe, wiem jak to będzie wszystko wyglądać, odnośnie kosztów. Pani powiedziała że mogę wygrać na 90%, ale chciałbym też wiedzieć czy faktycznie jest ktoś kto tak samo uważa bo nie chciałbym po prostu zostać z niczym. Na auto zbierałem 3 lata jestem zwykłym kowalskim. Wydam na sprawy 4 tysiące dlatego piszę do was z prośbą bo mam mętlik w głowię nie wiem co mam zrobić i jaką podjąć decyzję. Czy dać sobie spokój i po prostu zamiast tych adwokatów, sądów dołożyć 2 tys do tych 4 i naprawić auto, czy może walczyć z nieuczciwym człowiekiem który sprzedał mi popsute auto. Przejechałem nim może z 500 km i musiałem dolać litr oleju, więc na pewno jest coś nie tak z tym silnikiem. Teraz ty autem nie jeżdżę dopóki się nic wszystko nie wyjaśni. Co byście doradzili mi, bym był wdzięczny. Bardzo chętnie rozważę każdą opinie i doradztwo. Bo wiem że jeśli wygrałbym to wtedy on musiałby mi oddać za sprawy, adwokata, biegłego i sąd za które zapłaciłem ze swojej kieszeni, ale na jakiej zasadzie ile bym czekał na to żeby mi oddał pieniądze to przez komornika ? Jeśli chodzi o auto to pieniądze by mi musiał oddać w całości od razu czy też przez komornika to by było ?

Nie znalazłeś odpowiedzi?

DODAJ POST W TEMACIE

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!

Potrzebujesz porady prawnej?

PODOBNE TEMATY NA FORUM