Władza rodzicielska

Pytanie:

Około 4 lata temu zamieszkałam z mężem i dziećmi w domu rodzinnym męża, którego właścicielem na podstawie umowy darowizny jest brat męża. Po wielu konfliktach i awanturach (mój mąż pił alkohol w domu z bratem) zmusili mnie obaj do opuszczenia domu i wymeldowania się. Mąż pozwolił zabrać mi młodsze dziecko, a starszą córkę (6 lat) zatrzymał i powiedział, że mi ją odda jeśli napiszę oświadczenie, że nie będę żądać od niego pomocy finansowej na rzecz dzieci. Nie napisałam żadnego oświadczenia. Od stycznia tego roku mieszkam u swoich rodziców i dwa razy w tygodniu jeżdżę do córki, ale nie pozwalają mi jej zabrać. Czy mogę w jakiś sposób odebrać mężowi córkę? Chciałabym też wystąpić o alimenty od męża na rzecz dzieci. Dziękuję.

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Zgodnie z regulacją Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego władza rodzicielska aż do osiągnięcia pełnoletniości dziecka przysługuje obojgu rodzicom i powinna ona być wspólnie wykonywana tak jak wymaga tego dobro dziecka. Jak stanowi art. 97 1 i 2 KRO władza przysługująca obojgu rodzicom może być przez każdego z nich wykonywana osobno jednakże w sprawach szczególnie ważnych dla dobra dziecka powinni oni rozstrzygać o tym wspólnie. Wprawdzie kodeks nie definiuje czym są sprawy szczególnie ważne dla dobra dziecka ale orzecznictwo zgodnie wskazuje że do tego zakresu należy miejsce przebywania dziecka. W opisanej sytuacji a więc w braku porozumienia rodziców sprawę rozstrzyga sąd opiekuńczy, jego podstawowym zadaniem jest nakłanianie rodziców do podjęcia wspólnej decyzji. Oczywiście jeżeli do porozumienia nie dojdzie, konieczne może być wydanie przez sąd stosownego orzeczenia w którym sąd opiekuńczy określi jak należy wykonywać sprawy szczególnie ważne dla dobra dziecka. Zgodnie z art. 107 jeżeli rodzice dziecka pozostają w rozłączeniu (tak jak w opisanej sytuacji) sąd może określić sposób wykonywania władzy rodzicielskiej a nawet może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka. W tej sytuacji jeżeli nie uda się porozumieć z mężem należy wystąpić do sądu rodzinnego właściwego ze względu na miejsce zamieszkania dziecka o ustalenie sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej.

Obowiązek alimentacyjny między małżonkami wynika z przepisów KRO mówiących o małżeństwie. Zgodnie z tymi przepisami małżonkowie mają równe prawa i obowiązki w małżeństwie. Są obowiązani do wspólnego pożycia, do wzajemnej pomocy i wierności oraz do współdziałania dla dobra rodziny. Z obowiązku wzajemnej pomocy wywodzi się między innymi obowiązek pomocy materialnej. Ponadto oboje małżonkowie zobowiązani są, każdy według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny.

Obowiązek taki może być realizowany także przez wychowywanie i pracę w wspólnym gospodarstwie domowym. Należy dodatkowo zaznaczyć iż obowiązek alimentacyjny nie musi być realizowany poprzez opłaty sum pieniężnych, mogą być to też świadczenia w naturze. W związku z powyższym należą się pani alimenty od męża proporcjonalne do jego zarobków i możliwości finansowych. Ponadto sąd może nakazać, ażeby wynagrodzenie za pracę lub inne należności przypadające temu małżonkowi były w całości lub w części wypłacane do rąk drugiego małżonka. Oświadczenie o zrzeczeniu się świadczenia alimentacyjnego które mąż chciał aby złożyła pani w zamian za wydanie Pani córki nie wywoła żadnego skutku prawnego gdyż nie można się go zrzec. W opisanej sytuacji aby domagać się od męża świadczenia alimentacyjnego należy wystąpić z powództwem do sądu rejonowego bądź w miejscu zamieszkania powoda, bądź według miejsca zamieszkania osoby uprawnionej (w przypadku dochodzenia alimentów w imieniu dziecka - miejsca zamieszkania tego dziecka)

Innym wyjściem może być rozwód bądź separacja z pani dotychczasowym mężem. Rozwód może być orzeczony w sytuacji gdy nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia małżeńskiego. Oznacza to rozkład więzi emocjonalnej, gospodarczej i ekonomicznej. W wypadku stwierdzenia takiego rozkładu sąd może orzec rozwód jeżeli jednocześnie nie zachodzą przesłanki negatywne w postaci sprzeciwiającemu się rozwodowi dobra wspólnych małoletnich dzieci oraz jeżeli rozwodu nie żąda małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia. W opisanej sytuacji (alkoholizm męża wyrzucenie Pani z domu) można uznać pani mężna za winnego rozkładu pożycia małżeńskiego, dobro dzieci również nie jest zagrożone. Sąd z urzędu rozstrzygając sprawę o rozwód orzeka o winie za rozkład pożycia małżeńskiego. Ma to znaczenie w przypadku późniejszej alimentacji. W wyroku obligatoryjnie znajduję się też postanowienie o władzy nad wspólnymi małoletnimi dziećmi oraz ponoszeniu kosztów ich wychowania. W wypadku rozkładu pożycia które nie ma charakteru trwałego można wystąpić o orzeczenie separacji. Jeżeli chodzi o sprawę alimentów po rozwodzie to reguluje ją art. 60 KRO. Małżonek który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia małżeńskiego może żądać od drugiego małżonka odpowiednich świadczeń alimentacyjnych.

Reasumując: ma Pani prawo do współdecydowania o miejscu zamieszkania pani dzieci jako o sprawie szczególnie ważnej dla dobra dziecka. Najlepszym rozwiązaniem będzie porozumienie się z małżonkiem jednakże w razie braku jego współdziałania proponuję wystąpić do sądu rodzinnego o ustalenie obowiązków wobec dzieci. Jak wskazane zostało powyżej może pani domagać się również świadczeń alimentacyjnych odpowiednich do Pani potrzeb i możliwości majątkowych Pani męża.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE:

NA SKÓTY