Odpowiedzialność użyczającego

Pytanie:

Od jakiegoś czasu jeżdżę z przyczepą w czwartek jak zawsze pojechałam do wypożyczalni wypożyczyć przyczepę zawsze właściciel dawał mi umowę do podpisania i kazał mi podpisać w wypunktowanym miejscu, nigdy nie dostałam kopii żadnej umowy dla siebie, dostałam dowód rejestracyjny i oprócz zabezpieczeń przyczepy zabezpieczała ją kłódka na klucz. Jechałam odwieść meble i kiedy wracałam pod wieczór na drodze której jechałam był znak ograniczający prędkość i zwężenie drogi jechałam zgodnie z przepisami z jednej strony ulicy był zwinięty asfalt i różnica była ok.15cm gdy wjechałam na tą drogę przyczepa którą miałam podpiętą zaczęła mi szaleć kołysać się z jednej strony na drugą i nie umiałam opanować tego, przyczepa pociągnęła mnie i dachowałam autem osobowym auto poszło do kasacji, towar jaki był na przyczepie do wyrzucenia a przyczepa miała uszkodzoną felgę i zapięcie które zapina się na hak holowniczy, właściciel wypożyczalni nie miał opłaconego AC tylko miał opłacone OC i żąda ode mnie teraz kosztów za naprawę w wysokości 1400zł jeżeli mu nie dam to powiedział, że będzie mi naliczać za każdy dzień 60 zł. bo przyczepa nie jest w ruchu. Policjant który był na miejscu wypadku chciał ode mnie umowę z wypożyczalni niestety nic takiego nie miałam, nigdy nie dostałam żadnego rachunku a ani faktury za wypożyczenie, poinformował mnie że ja za naprawę nie muszę zapłacić ponieważ przyczepa z wypożyczalni powinna być ubezpieczona pełnym kaskiem. Co powinnam w tej sytuacji zrobić czy muszę zapłacić za naprawę tej przyczepy. Kto w sytuacji takiego zagrożenia na drodze odpowiada za ten wypadek?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Z opisanego stanu faktycznego wynika, iż została Pani użyczona rzecz - przyczepa, która uległa zniszczeniu podczas jej eksploatowania. Zgodnie z art. 714 kodeksu cywilnego, biorący do używania jest odpowiedzialny za przypadkową utratę lub uszkodzenie rzeczy, jeżeli jej używa w sposób sprzeczny z umową albo z właściwościami lub z przeznaczeniem rzeczy, albo gdy nie będąc do tego upoważniony przez umowę ani zmuszony przez okoliczności powierza rzecz innej osobie, a rzecz nie byłaby uległa utracie lub uszkodzeniu, gdyby jej używał w sposób właściwy albo gdyby ją zachował u siebie.

W tym miejscu należy również wskazać na przepis art. 711 kodeksu cywilnego, zgodnie z którym, jeżeli rzecz użyczona ma wady, użyczający obowiązany jest do naprawienia szkody, którą wyrządził biorącemu przez to, że wiedząc o wadach nie zawiadomił go o nich. Przepisu powyższego nie stosuje się, gdy biorący mógł wadę z łatwością zauważyć.

W opisanym stanie faktycznym, musiałaby Pani udowodnić, że uszkodzenie przyczepy nie nastąpiło z Pani wyłącznej winy, że użytkowała Pani niniejszą rzecz zgodnie z jej przeznaczeniem i umową (ustną), a do uszkodzenia doszło z winy użyczającego, albowiem wydał wadliwą rzecz użyczającemu.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: