Samowola budowlana a milczenie organu

Pytanie:

Posiadam 13 hektarową działkę rolną. Wystąpiłem do powiatu ze zgłoszeniem budowy 8 budynków gospodarczych do 25 m2 tj. z prawa budowlanego art. 29 mówiący min. o altanach. Upłynął ustawowy termin 30 dniowy. Otrzymałem z powiatu potwierdzenie o nie wnoszeniu uwag. Po ok.40 dniach przystąpiłem do robót. W całym tym okresie nie było miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ponieważ 8 budynków wolnostąjących zaprojektowane było w taki sposób, że oddzielały je odległości od 0,6 m do 2 m ( z zachowaniem zasady że na każdych 5 arach były zlokalizowane 2 budynki), więc wykonałem jedną ławę fundamentową pod wszystkie budynki, również dlatego żeby konstrukcja na której zostaną one wzniesione była stabilna ( teren jest pochylony o ok.10 stopni, a teren i nie był niwelowany). W trakcie wykonywania fundamentu zjawił się powiatowy nadzór budowlany i uznając, że jest to budowa jednego budynku wezwał do przedłożenia pozwolenia na budowę i planu zagospodarowania przestrzennego. Dostarczyłem mu wszystkie dokumenty, jakie były wymagane przy zgłoszeniu i wyjaśniłem że nie jest to budowa jednego budynku tylko 8 budynków gospodarczych zgodnych ze zgłoszeniem. Dwa dni wcześniej wszedł w życie plan zagospodarowania przestrzennego. Inspektor domaga się przedłożenia wypisu i twierdzi, że jest to samowola budowlana powołując się na art. 29 prawa budowlanego a właściwie jego interpretacji na tle orzecznictwa. Ja nie znajduje uzasadnienia prawnego dla takiego stanowiska nadzoru, ale nie chciałbym robić nic co jest niezgodne z prawem. Proszę o informacje czy naruszyłem jakieś przepisy? Jeśli tak to jakie?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

 Zgodnie z treścią art. 30 ust. 1 pkt. 1 prawa budowlanego zamiar wznoszenia zabudowań, o których w art. 29 ust. 2 tejże ustawy podlega zgłoszeniu. Ustęp drugi tego artykułu stanowi, że w zgłoszeniu należy określić rodzaj, zakres i sposób wykonywania robót budowlanych oraz termin ich rozpoczęcia i złożyć oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Co ważniejsze należy dołączyć także, w zależności od potrzeb, odpowiednie szkice lub rysunki, a także pozwolenia, uzgodnienia i opinie wymagane odrębnymi przepisami.

 Powstaje zatem pytanie, czy w szkicach zaznaczył Pan, że zamierza wylać jeden fundament pod wszystkie budynki gospodarcze, a nawet czy będą to budynki z fundamentem. Jeśli nie to bezwzględnie mamy do czynienia z samowolą budowlaną, gdyż co do zasady wszelkie działania wykraczające poza zakres zgłoszenia będą nielegalne. Ta sama sytuacja będzie miała miejsce, jeśli zaznaczył Pan fundamenty dla pojedynczych budynków, a potem zdecydował się, że jednak wyleje jeden fundament dla całości zabudowy.

 Teraz przeanalizujemy sytuację, gdy organ wyraził zgodę na wylanie jednego fundamentu dla całości planowanej zabudowy. Mogło to nastąpić np. przez niedopatrzenie ze strony organu. I tu wkraczamy w obszar rozważań bardziej doktrynalnych, związanych z tak zwanym zaufaniem do decyzji administracyjnej. Zgodnie z art. 30 ust.5 jeżeli w ciągu 30 dni organ nie zgłosi sprzeciwu względem zgłoszenia – a zgłoszenie było prawidłowe (zawierało rzeczywisty stan faktyczny) – możemy (w uproszczeniu) traktować to jak wydanie decyzji zezwalającej na wykonanie prac. Tym bardziej, że otrzymał Pan zaświadczenie, że organ względem projektu nie zgłasza żadnych uwag. Potwierdza to dodatkowo orzecznictwo - sentencja wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z roku 2004 )VII SA/Wa 329/2004). Linia orzecznictwa jest tu zgodna – 30 dni jest terminem zawitym na podjęcie działań przez organ administracji.

 Znaczenie przy ocenie tej sytuacji będzie miał też art. 8 kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi, że organy administracji publicznej obowiązane są prowadzić postępowanie w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów Państwa. Zgodnie z tą zasadą powinna być dokonywana wykładnia wszystkich przepisów z zakresu materialnego prawa administracyjnego, zatem także i prawa budowlanego. W związku z tą zasadą pozostaje zasada informowania stron – art. 9 kpa. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalił się pogląd o niedopuszczalności przerzucania na stronę skutków błędu spowodowanego przez pracownika organu administracji – a taka właśnie pomyłka mogła mieć tu miejsce.

 Przypominamy raz jeszcze, że powoływanie się na zasadę działania w zaufaniu do organu administracji może odnieść skutek jedynie, jeśli zgłoszenie było prawidłowe. Poza tym pamiętać należy, że zasady stanowią tylko pewien wyznacznik interpretacyjny dla organów i muszą być zawsze wdrażane w świetle konkretnej sytuacji.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE:

  • 6.5.2010

    Samowola budowlana

    Istnieje kilka możliwości naruszenia przepisów dotyczących budowania obiektów i przeprowadzania robót budowlanych. Na wybudowanie większości obiektów należy mieć pozwolenie (...)

  • 2.4.2015

    Odwołanie od decyzji - Jak napisać i w jakim terminie?

    Odwołanie jest środkiem zaskarżenia przysługującym stronie na decyzję wydaną w pierwszej instancji przez organ administracji publicznej, a także inny organ lub podmiot, który na mocy prawa (...)

  • 15.2.2013

    Katastrofa budowlana

    Katastrofa w znaczeniu potocznym języka polskiego to wydarzenie nagłe, tragiczne w skutkach, w którym ktoś ucierpiał lub poniósł śmierć, które spowodowało straty materialne. Prawo w kilku swoich (...)

  • 8.1.2019

    Wyrok SN w sprawie katastrofy budowlanej hali MTK

    Winni katastrofy budowlanej hali Międzynarodowych Targów Katowickich w 2006 r. nie pozostaną bezkarni...

  • 11.6.2017

    Możliwe milczące załatwienie sprawy

    Kodeks postępowania administracyjnego przewiduje teraz, że „milczenie” organu, tzn. brak de­cyzji po upływie określonego terminu na załatwienie sprawy, poczytuje się w pewnych (...)