Dowód doręczenia wezwania dłużnikowi

Pytanie:

Art. 1036 pkt 1 k.p.c. posługuje się pojęciem dowodu doręczenia wezwania. Jaki to musi być w praktyce dokument, jeżeli dłużnik nie odbiera pism?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Dowód doręczenia dłużnikowi wezwania do zapłaty, o którym mowa w art. 1036 pkt 1 k.p.c., winien być rozumiany jako dokument stwierdzający, iż dłużnika istotnie do tej zapłaty wezwano i on miał szansę się o tym dowiedzieć. Przy czym należy podkreślić, iż wezwanie do zapłaty, o jakim mowa w tym przepisie, to wezwanie dłużnika przez wierzyciela do zapłaty, nie zaś wezwanie dokonywane przez organ egzekucyjny, które byłoby obwarowane dopełnieniem jakichś stosownych formalności.

Wydaje się zatem, iż odpowiednim dokumentem, który uczyniłby zadość powołanemu wyżej warunkowi, a tym samym będzie mógł zostać uznany za dowód doręczenia wezwania, powinien być list polecony z wezwaniem do zapłaty umieszczonym na stosownym formularzu, nadany u pocztowego operatora publicznego (Poczta Polska) ze zwrotnym potwierdzeniem jego odbioru. W praktyce jest to taki specjalny dodatkowy formularz dołączany do przesyłki (tzw. zwrotka), a wypełniany przez nadawcę, na którym znajduje się dowód doręczenia w postaci podpisu odbiorcy. Na „zwrotce” przeznaczonej dla nadawcy, odbiorca winien pokwitować odbiór przesyłki.

Adresat winien wówczas potwierdzić odebranie przesyłki poprzez złożenie własnoręcznego podpisu i zaznaczenie daty odbioru na zwrotce. W wypadku gdyby adresat – w tym wypadku dłużnik – odmówił przyjęcia stosownego listu (a w nim wezwania do zapłaty), podmiot doręczający zaznacza, iż adresat odmówił przyjęcia przesyłki, natomiast takie doręczenie powinno być wówczas uznane za skuteczne. W innym bowiem przypadku, dłużnik mógłby cały czas uchylać się od przyjęcia stosownego wezwania, a w ten sposób udaremniać możliwość przedsięwzięcia pewnych czynności przez wierzyciela.

Aby nie było wątpliwości, wydaje się, iż stosownym byłoby, gdyby nadawca (wierzyciel) zaznaczył od razu na kopercie, iż jest to wezwanie do zapłaty i taką też informację umieścił na stosownej zwrotce.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (2)

Babcia1951

1.5.2013 13:13:1

Re: Dowód doręczenia wezwania dłużnikowi

Tak, jedynym dokumentem potwierdzającym odbior pisma, powinno być pismo nadane przez Urzedy czyli Poczte lub upoważnionego goca z Urzedu!!poprzez potwierdzenia osobistego adresata.Wtedy można mowic o skuteczności dostarczenia stosownego pisma.Osobiscie zainteresowanwemu a nie pośrednikowi.Wciskanie w drzwi roznych zawiadomien, wizytowek informujących o sytuacji jest niezgodne z prawem jak również nie ma skuteczności prawne, ponieważ każdy może taki ,,papierek,, wlozyc do skrzynki lub pomiędzy drzwi informując wszem o wobec ze nikogo nie ma w domu jak również informując o sprawach jakie dot. przeciwko sąsiadowi. To jest wskazanie dla złodziei jak również podważenie godności osobistej człowieka. Pisma urzędowe, wezwania nie powinny trafiać do innych rak a w przypadku gdyby takie cos miało miejsce adresat nie powinien być zobligowany np. na stawienie się na rozprawe. To jest ochrona praw człowieka i każdy powinien dostać do rak własnych skutecznie, nawet kilkakrotnym wysylanie do zainteresowanego....

_arp

17.4.2013 22:14:21

Re: Dowód doręczenia wezwania dłużnikowi

Był pozytywny trend zbliżania urzędów i instytucji różnego typu do klienta, konsumenta, obywatela. Zrozumienie potrzeby takich działań to wymóg konieczny dzisiejszych uwarunkowań i jest dobrem dla wszystkich. Pracowałem jako kurier i doręczyciel przesyłek również służbowych. Jest to wielkie pole do usprawnień ale te usprawnienia możliwe będą jeżeli pójdą w parze z równą odpowiedzialnością za podjęte czynności prawne wszystkich zaangażowanych. Art. 1036 pkt 1 k.p.c. nie może mieć ograniczeń w sposobie przekazywania informacji służbowych ponieważ ograniczenia takie blokować będą dalsze załatwiania oraz przeciągać sprawy w nieskończoność. Mail, telefon to też forma powiadomienia która potwierdzona może być w późniejszym czasie jako dopełnienie formalności. W całości załatwień na każdym kroku obserwujemy wzajemną nieufność i lęk przed stratą własną a wszytko można prościej rozwiązać.Spory różnego typu dotyczą z reguły tylko dwóch stron w tym przypadku wierzyciel-dłużnik. Wprowadzenie w zrozumiały sposób strony trzeciej "wierzytelność" i ustawienie jej w środku, wierzyciel-wierzytelność-dłużnik może wiele wnieść nowego w rozwiązania wzajemnych relacji. Jest wtedy rzeczą możliwą, że zanikną również wzajemne lęki na tych liniach.

Pokaż wszystkie komentarze (2)

Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: